StoryEditor

W "późną" pszenicę szybko z azotem

Sporo plantacji pszenicy ozimej zostało w zeszłym roku zasianych dużo później niż przewiduje to termin agrotechniczny. Słabo rozwinięte rośliny będą wymagały azotowego "kopa" na wiosnę.
23.01.2017., 15:01h

Termin listopadowy siewu pszenicy ozimej nikogo już dzisiaj nie dziwi, zwłaszcza rolników uprawiających buraki czy kukurydzę ziarnową. Obecnie pszenica jednak z takich siewów znajduje się w fazie 1–3 liści, czyli nie rozpoczęła jeszcze krzewienia. Trzeba będzie jej w tym pomóc poprzez zastosowanie odpowiedniej dawki azotu, w odpowiedniej formie i w odpowiednim terminie.

Przede wszystkim należy zastosować azot azotanowy, np. saletra amonowa, która jako jedyny nawóz azotowy na rynku zwiera najwięcej tej formy. Po drugie dawka uzależniona jest m.in.. od zawartości azotu mineralnego w glebie i przedplonu. Dla większości stanowisk wyniesie ona 60–80 kg/ha N. Dodatkowe 30–40 kg/ha N trzeba zastosować na stanowiskach po kukurydzy ziarnowej, na których nie zastosowano azotu na mineralizację resztek jeszcze jesienią. Zatem całkowita wiosenna dawka startowa azotu wyniesie 90–120 kg/ha (mniej na glebach cięższych, więcej na lżejszych).

Kiedy zastosować azot? Jak najwcześniej, tzn. jeśli tylko uda się wjechać w pole. Są jednak pewne wyjątki wynikające z przepisów o nawożeniu:

  • gleba nie może być zamarznięta poniżej głębokości 30 cm,
  • nie może być zalana i pokryta śniegiem,
  • pole nie może się znajdować na OSN.

Jeśli którykolwiek z tych przypadków ma miejsce to z azotem można wjechać w pole dopiero od 1 marca.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze "top agrar Polska". Zachęcamy do lektury.

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
27. kwiecień 2026 07:31