Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody

Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

AGROring – debata czy polityczna przepychanka?

14.05.2019

Drukuj

AGROring – debata czy polityczna przepychanka?

Artykuł dostępny

Jak to jednak w polskiej polityce bywa przedstawiciele różnych partii zamiast skupić się na wskazaniu merytorycznych propozycji chętniej wytykali współuczestnikom debaty, błędy i zaniechania.

r e k l a m a

Na zaproszenie AgroUnii i Redakcji Tygodnika Poradnika Rolniczego w budynku CBR stawili się Jarosław Sachajko, Jacek Bogucki, Artur Dunin, Jacek Wilk. Na debacie zabrakło Marka Sawickiego, reprezentującego PSL, który z niewiadomych przyczyn nie pojawił się na spotkaniu. 

– Obrzucanie się błotem, zero konstruktywnych wniosków, polityczna przepychanka, rzucona kiełbasa wyborcza, zwalanie winy na kolejne rządzące partie – takie komentarze słyszeliśmy w kuluarach Centralnej Biblioteki Rolniczej po zakończonej debacie, którą współprowadził Michał Kołodziejczak wraz z Redaktorem Naczelnym TPR Pawłem Kuroczyckim. Poruszona tematyka dotyczyła aktualnych problemów w rolnictwie oraz metod ich rozwiązania. Każdy z polityków miał 1,5 minuty na wypowiedź w danym temacie, a debatę nazwano Agroringiem. 

Dopłaty bezpośrednie

Polecany artykuł

Michał Kołodziejczak podsumowuje debatę AGROring


Od wielu miesięcy debatuje się nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej nad tym, że dopłaty bezpośrednie powinny trafiać do rolników faktycznie uprawiających ziemię oraz, że istnieje potrzeba ustalenia definicji rolnika, bo każda instytucja ma na ten temat inne zdanie i stwarza to problemy. 

– Należy przestać płacić tylko za posiadanie ziemi, ale zacząć płacić za produkcję i tym, którzy faktycznie ją uprawiają. Jest możliwość i szansa żeby to w ramach całej Unii Europejskiej zmienić, bo ten problem nie istnieje tylko u nas – podkreślił Jarosław Sachajko. Natomiast minister Bogucki uważa, że funkcjonować to będzie jedynie w teorii, bo oddzielenie grubą kreską rolnika uprawiającego ziemię i prowadzącego gospodarstwo, od właściciela gruntów będzie trudne, szczególnie w przypadku gdy nadal w większości przeważają dzierżawy słowne. 

– Rolnikiem jest także ten przedsiębiorca, który płaci KRUS, a rolnictwem w zasadzie się nie zajmuje – mówił Bogucki, który twierdzi, że resort pójdzie inną drogą i  rozwiązaniem tych problemów będzie dopłacenie do każdej krowy i do każdej świni, a w szczególności do mniejszych i średnich gospodarstw rodzinnych (do 300 ha). Jak podkreślił Artur Dunin rolnik prowadzący gospodarstwo powyżej 300 ha gruntów ornych też najprawdopodobniej prowadzi gospodarstwo rodzinne i jest to według niego podejście niesprawiedliwe. A ponadto, jak dodał nie każde gospodarstwo trudni się hodowlą trzody czy bydła.

Nacjonalizacja polityki rolnej 


Budżet unijny przeznaczony na rolnictwo jest stale zmniejszany, w związku z czym pojawiają się propozycje nacjonalizacji polityki rolnej. 

– Byliśmy przez wiele lat mamieni, że polski rolnik będzie w niedługiej perspektywie miał takie dopłaty jak na zachodzie… Z Unią należy mocno negocjować, że albo w realnej perspektywie dopłaty wyrównają, albo niech nam pozwolą nam te dopłaty dzielić. Jak? Dopłaty na przykład dostawałyby gospodarstwa np. tylko do 50 ha niezależnie ile mają ziemi powyżej, w ten sposób wspieramy też rodzinne gospodarstwa. Dostajemy tyle ile dostajemy, ale dzielimy pieniądze według własnych zasad. Nie chcą dać więcej to trudno – mówił z kolei Jacek Wilk, a duże gospodarstwa według niego nadal mogą korzystać z dopłat, bo wystarczy przecież podzielić gospodarstwo pomiędzy dziećmi… Tylko właściwie po co je dzielić, skoro mają być rodzinnymi gospodarstwami? 

Diagnoza rolnictwa i tworzenie przepisów


Michał Kołodziejczak poprosił o postawienie diagnozy polskiego rolnictwa i możliwości tworzenia nowych przepisów. Uzyskanie odpowiedzi nie było łatwe…

– Jesteśmy na samym końcu listy dochodów rolników w Europie. Mniej od nas ma tylko Rumunia i Chorwacja. Wypadamy tragicznie jeśli chodzi o cały budżet, wszystkie nowe kraje dostały więcej pieniędzy niż Polska. To jest po prostu skandaliczna manipulacja, która nie powinna mieć miejsca – mówił Jarosław Sachajko.

Z kolei minister Bogucki twierdzi, że to wszystko wina prywatyzacji i braku polskich spółek skarbu państwa, a jedynym sektorem, który się obronił jest Spółdzielczość Mleczarska. Nie każdy jednak w Polsce to zdanie podziela. Wątpliwości przede wszystkim mogliby mieć członkowie tychże spółdzielni, producenci mleka… 

Minister Bogucki zarzucił Platformie Obywatelskiej, że za rządów PO zabrakło pieniędzy na dopłaty bezpośrednie, a brakującą kwotę rząd wówczas dołożył z PROWU i zamiast 14 mld zł zostało w budżecie 9 mld… To nie koniec ostrych zarzutów – według Boguckiego Platforma zniszczyła polskie SHIUZ-y i już zabierała się za prywatyzację Spółek Cukrowych należących do Skarbu Państwa.
 
– Proszę Państwa, my takich rzeczy nie chcemy oglądać, najlepiej w polskiej polityce rolnej zacząć się kłócić, to właśnie bez przerwy możemy obserwować. My chcemy nowego początku – przerwał dyskusję Michał Kołodziejczak, który jednocześnie przywitał Wiktora Szmulewicza, obecnego na sali, dziękując, że przyszedł, żeby zobaczyć i posłuchać jak przebiega zmiana pokoleniowa w polskiej polityce rolnej. 

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Polecane dla Ciebie:

article icon

Opinie rolników z NBOR: Ładowarka teleskopowa JCB

Czytaj

Galeria zdjęć

Michał Kołodziejczak podczas debaty w Centralnej Bibliotece w Warszawie
Michał Kołodziejczak podczas debaty w Centralnej Bibliotece w Warszawie
Debata - Agroring w Centralnej Bibliotece Rolniczej (J.Sachajko,J.Bogucki,A.Dunin, J.Wilk)
Symboliczny agroring Agrounii – kreatywności skrytykować nie można
Debata - Agroring w Centralnej Bibliotece Rolniczej (J.Sachajko,J.Bogucki,A.Dunin, J.Wilk)

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii