Weź udział w konkursie i wygraj odpicowanego Ursusa!  
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Małopolska: Końskie tradycje zagrożone

24.05.2019

Drukuj

Małopolska: Końskie tradycje zagrożone

Artykuł dostępny

r e k l a m a

Jeszcze do przedwojnia należał do rodu Sanguszków. W starych, solidnych murach zasłużony ród utrzymywał wychowalnię koni półkrwi, którą upaństwowiono. Książę hodował końską młodzież: źrebięta i odsadki. Po wojnie różne były jej koleje losu. Jeszcze przed 1990 r. było tu stado ogierów ras pogrubionych i małopolskiej, które dzierżawiono w punktach kopulacyjnych rozrzuconych po wioskach. To historia siły pociągowej tutejszych gospodarstw na przestrzeni wieków.

Po 1990 r. stadnina zaczęła podupadać, chyliła się już do upadku. Władze Małopolskiej Izby Rolniczej czyniły kroki, by przejąć obiekt. Prowadzono rozmowy z AWRSP, jako przedstawicielem Skarbu Państwa, w tej sprawie. Zgody nie wyraziło ministerstwo rolnictwa. Wreszcie padł pomysł, by Małopolski Związek Hodowców Koni zarejestrował fundację, która ją poprowadzi. Jednym z fundatorów jest rolniczy samorząd. Obecnie na powierzchni 7 ha oraz 23 ha znalazło miejsce 50 koni ras: małopolskiej, śląskiej, huculskiej, polski koń szlachetny półkrwi, araby. Fundacja utrzymuje się z pensjonatu dla koni, rekreacji i hipoterapii, punktu rozpłodowego ogierów, prowadzenia końskich kursów i szkoleń.

– Oferowane przez nas stawki cenowe są znacznie niższe niż w Krakowie, klienci są biedniejsi – mówi Małgorzata Baca, kierownik obiektu i hipoterapeutka.

– Przeprowadziliśmy generalne remonty przedwojennych budynków. Utwardziliśmy place, nawieźliśmy piasku, wymieniliśmy dachy. Przedtem wszystko było w fatalnym stanie, zakrzaczone, lało się z dachów – relacjonuje inwestycje w Klikowej prezes fundacji dr Zenon Podstawski. Jego priorytetem jest, by Skarb Państwa przekazał ten obiekt na własność fundacji. Tymczasem zabija ją czynsz.

Oprócz koni w zadbanych starych budynkach zgromadzono stare powozy. Powozownia, jeśli chodzi o liczbę eksponatów, zajmuje drugie miejsce w kraju po Muzeum w Łańcucie. Jest to największy tego typu, niekomercyjny obiekt w Małopolsce.

– Potomkowie rodu Sanguszków popierają ideę użytkowania majątku swojej dawnej stadniny przez fundację ze względu na kontynuowanie ich końskich tradycji oraz pieczołowitą dbałość o niegdysiejsze ich mienie – zapewnia Małgorzata Baca.

Widziałeś już nasze video "Bartosz Białas (John Deere): Rolnicy nie muszą martwić się o opóźnienia i przestoje"?

Polecane dla Ciebie:

article icon

Zapłacone baloty nie dojechały do rolnika

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

Pokaż więcej zdjęć z tej galerii

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody