Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Pracownicy inspekcji Weterynaryjnej dostaną podwyżki

Obrazek

Od 1 sierpnia br. wchodzą w życie podwyżki dla pracowników Inspekcji Weterynaryjnej – poinformowało ministerstw rolnictwa. Związki zawodowe zwracają jednak uwagę, że obietnice były inne i na najbliższą środę zapowiadają kolejne blokady dróg.

wk17 czerwca 2019, 17:50
Piątkowe blokady dróg przyniosły bardzo szybki efekt. Jeszcze podczas ich trwania w trybie pilnym zebrała się sejmowa komisja finansów publicznych i przegłosowała przesunięcie pieniędzy z rezerwy budżetowej nr. 12 na podwyżki. Dzisiaj w ministerstwie rolnictwa przedstawiona szczegóły plany poprawy sytuacji Inspekcji.

20 mln zł w 2019 r.


I tak w tym roku na podwyżki przeznaczonych zostanie 20 mln zł, a od przyszłego będzie to 48 mln zł.

- Uważam, że ci pracownicy zasługują na lepsze stawki za swoją pracę dlatego wystąpiłem o dokonanie przesunięć w budżecie ministerstwa rolnictwa, ale ze skutkami przechodzącymi na następny rok budżetowy, które to już musi zapewnić ministerstwo finansów - tłumaczył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

W praktyce oznacza to podwyżki rzędu 630 zł brutto na każdego pracownika Inspekcji Weterynaryjnej. Zdaniem Głównego Lekarza Weterynarii to ogromny sukces.

- Nie było w mojej 32-letniej karierze takiego ministra, który by tak dbał o sprawy dotyczące kadr i wynagrodzeń w Inspekcji - powiedział Bogdan Konopka, który jednocześnie zapewnił, że na potrzeby eksportu do Stanów Zjednoczonych znalazły się pieniądze na ok. 50 dodatkowych etatów, a także 24 etaty dla Zakładów Higieny Weterynaryjnej. To efekt zmiany wymogów unijnych i skróceniem ważności badań w kierunku ASF z 14 dni do 7. W efekcie laboratoria pracują na 3 zmiany.

Będzie nowa ustawa


Minister rolnictwa poinformował również, że to nie koniec zmian w Inspekcji Weterynaryjnej oraz nadzorze nad zakładami mięsnymi. Przygotowana została już specustawa, której celem jest ograniczenie tzw. wyznaczeń.

– By nadzór nad bezpieczeństwem żywności był sprawowany przez pracowników państwowej Inspekcji Weterynaryjnej mechanizm, który funkcjonuje od kilkunastu lat, aby badania były robione przez lekarzy prywatnej praktyki z wyznaczenia przez powiatowego lekarza weterynarii się nie sprawdził i jest powszechnie krytykowany przez właścicieli zakładów mięsnych i pracowników Inspekcji Weterynaryjnej -  powiedział na konferencji prasowej minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.   

Projekt został przesłany do konsultacji międzyresortowych i zdaniem ministra jest szansa, że zostanie uchwalony jeszcze w tej kadencji, a nawet na jednym z najbliższych posiedzeń Sejmu, tak by mogła wejść w życie z początkiem 2020 r.

Co ciekawe, projekt nie przewiduje całkowitej likwidacji wyznaczeń. Zdaniem Głównego Lekarza Weterynarii stworzony zostanie specjalny katalog czynności, do których wyznaczenia będą stosowane - Ten katalog będzie określony w ustawie i ostateczną decyzję o wyznaczeniu osoby będzie podejmował i zatwierdzał wojewódzki lekarz weterynarii - dodał Bogdan Konopka, Główny Lekarz Weterynarii. 

Co dalej z protestem?


Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej na wiadomość o przyznaniu pieniędzy na podwyżki napisał w mediach społecznościowych: „Co wobec tego stało się z połową obiecanej 9 stycznia kwoty? Podwyżki dla pracowników Inspekcji Weterynaryjnej miały być w kilku transzach, a kwota potrzebna to 160 milionów złotych”.

W najbliższą środę spodziewane są kolejne blokady dróg organizowane przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Oprócz postulatu przekazania pełnej, obiecanej kwoty 40 mln zł na 2019 r. żądają podpisania porozumienia, w którym resort rolnictwa zobowiąże się do określenia kiedy zostaną przekazane kolejne transze na podwyżki.

Minister rolnictwa na dzisiejszej konferencji prasowej wykluczył jednak możliwość przekazania kolejnych pieniędzy. 

- Jeżeli komuś wydaje się, że to jest mało i będzie chciał dalej protestować jego wola. Ja jestem dość odporny na różnego rodzaju naciski, które są stosowane. Ja spełniam to, co jest realne dla budżetu tylko nieco później niż spodziewali się tego lekarze weterynarii - powiedział J. K. Ardanowski. 
wk

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy