Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie przyrody, która ma ułatwić reagowanie w sytuacjach zagrożenia powodowanych przez duże zwierzęta chronione.
Nowe przepisy nie oznaczają jednak zgody na odstrzał wilków czy żubrów. Mają natomiast umożliwić skuteczniejsze ich płoszenie w pobliżu ludzi i gospodarstw.
Odpowiedź na narastający problem na wsi
Nawrocki 2 czerwca podpisał ustawę z 15 maja 2026 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja ma zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców terenów wiejskich oraz usprawnić działania podejmowane wobec dużych zwierząt chronionych, które coraz częściej pojawiają się w pobliżu ludzi.
Zmiany dotyczą niedźwiedzia brunatnego, wilka oraz żubra. To właśnie te gatunki najczęściej pojawiają się w debacie publicznej dotyczącej konfliktów między ochroną przyrody a bezpieczeństwem mieszkańców obszarów wiejskich.
W ostatnich latach rolnicy i samorządowcy wielokrotnie alarmowali o przypadkach wilków pojawiających się w pobliżu zabudowań gospodarskich, atakach na zwierzęta hodowlane czy stadach żubrów powodujących szkody w uprawach. W wielu regionach kraju mieszkańcy oczekiwali szybszych i skuteczniejszych działań pozwalających ograniczyć ryzyko niebezpiecznych sytuacji.
Wilki coraz bliżej gospodarstw. Co zmienia nowa ustawa?
Najważniejszą zmianą jest możliwość umyślnego płoszenia wilków, żubrów i niedźwiedzi brunatnych przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z zastosowaniem amunicji niepenetracyjnej.
Takie działanie będzie jednak możliwe wyłącznie po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia. Organem właściwym do jego wydania będzie regionalny dyrektor ochrony środowiska, a w określonych przypadkach Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska.
Z możliwości tej będą mogły korzystać osoby posiadające pozwolenie na broń, w tym również pozwolenie do celów łowieckich.
W praktyce nowe przepisy mają umożliwić skuteczniejsze odstraszanie zwierząt, które regularnie pojawiają się w pobliżu zabudowań, gospodarstw, szkół, dróg czy miejsc publicznych.
Nie ma zgody na odstrzał wilków i żubrów
Nowelizacja nie znosi ochrony gatunkowej wilka, żubra ani niedźwiedzia brunatnego. Nie wprowadza również powszechnej możliwości odstrzału tych zwierząt.
Nowe przepisy dotyczą wyłącznie ich płoszenia w sytuacjach uzasadnionych względami bezpieczeństwa lub ochrony mienia i tylko na podstawie odpowiednich zezwoleń administracyjnych.
Oznacza to, że rolnik nie będzie mógł samodzielnie podjąć decyzji o wykorzystaniu nowych przepisów bez wymaganej zgody właściwych organów.
Ministerstwo: nowe przepisy mają chronić ludzi i zwierzęta
Resort klimatu i środowiska przekonuje, że celem nowych przepisów nie jest osłabienie ochrony gatunkowej wilków, żubrów czy niedźwiedzi, lecz stworzenie skuteczniejszych narzędzi do reagowania w sytuacjach zagrożenia. Ministerstwo podkreśla, że wykorzystanie broni gładkolufowej z amunicją niepenetracyjną ma służyć odstraszaniu zwierząt, a nie ich eliminowaniu.
Jak wskazuje ministerstwo, podobne metody są już stosowane przez służby odpowiedzialne za ochronę przyrody, między innymi na terenach górskich, gdzie dochodzi do niebezpiecznych kontaktów ludzi z niedźwiedziami.
Zdaniem resortu odpowiednio przeprowadzone płoszenie pozwala zniechęcić zwierzęta do przebywania w pobliżu zabudowań i ograniczyć ryzyko sytuacji zagrażających mieszkańcom.
Minister Paulina Hennig-Kloska podkreślała, że nowe rozwiązania mają pomóc w skuteczniejszym reagowaniu na przypadki pojawiania się dużych zwierząt chronionych w pobliżu siedzib ludzkich. Według urzędników zmiany są odpowiedzią na coraz częstsze konflikty pomiędzy człowiekiem a dziką przyrodą, obserwowane zarówno na terenach górskich, jak i na obszarach wiejskich.
Ministerstwo zapowiada również rozwój systemu wyspecjalizowanych grup interwencyjnych, które mają monitorować zachowanie problematycznych osobników oraz wspierać działania podejmowane w sytuacjach zagrożenia. W ocenie resortu nowe przepisy mają pozwolić lepiej pogodzić ochronę cennych gatunków z bezpieczeństwem mieszkańców terenów wiejskich.
Co oznaczają zmiany dla rolników?
Dla wielu gospodarstw nowe przepisy mogą oznaczać większe poczucie bezpieczeństwa.
Problem obecności wilków w pobliżu budynków gospodarskich od kilku lat jest przedmiotem licznych dyskusji w środowisku rolniczym. Hodowcy bydła, owiec i kóz zwracają uwagę, że same odszkodowania nie zawsze rozwiązują problem, gdy zagrożone jest bezpieczeństwo zwierząt lub mieszkańców.
Nowelizacja ma umożliwić skuteczniejsze reagowanie jeszcze przed wystąpieniem szkód lub sytuacji niebezpiecznych.
Jednocześnie ustawa może okazać się pomocna w regionach, gdzie żubry regularnie pojawiają się na polach uprawnych lub w pobliżu zabudowań, powodując straty i utrudnienia dla mieszkańców.
Odszkodowania pozostają bez zmian
Warto zaznaczyć, że nowelizacja nie zmienia zasad szacowania szkód ani wypłaty odszkodowań za straty wyrządzone przez zwierzęta chronione.
Rolnicy nadal będą mogli ubiegać się o rekompensaty na dotychczasowych zasadach. Ustawa koncentruje się przede wszystkim na działaniach prewencyjnych i poprawie bezpieczeństwa, a nie na zmianach w systemie odszkodowawczym.
Korzystniejsze rozwiązania także dla samorządów
Znaczenie nowych przepisów wykracza poza same gospodarstwa rolne.
W wielu gminach wiejskich samorządowcy od lat zgłaszali problemy związane z pojawianiem się dużych zwierząt chronionych w pobliżu zabudowy mieszkalnej, szkół czy ruchliwych dróg.
Nowelizacja ma ułatwić podejmowanie działań ograniczających ryzyko takich sytuacji, a tym samym poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.
Ochrona przyrody i bezpieczeństwo mieszkańców – gdzie przebiega granica?
Nowe przepisy są próbą znalezienia równowagi pomiędzy ochroną cennych gatunków a potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa ludziom mieszkającym na terenach wiejskich.
Zwolennicy zmian podkreślają, że państwo zyskuje skuteczniejsze narzędzia reagowania na sytuacje kryzysowe. Krytycy zwracają natomiast uwagę, że działania wobec gatunków chronionych powinny pozostać pod ścisłą kontrolą administracyjną i być stosowane jedynie w wyjątkowych przypadkach.
Jedno jest pewne – problem obecności wilków, żubrów i innych dużych zwierząt w pobliżu gospodarstw będzie wraz ze wzrostem ich populacji coraz częściej wracał do publicznej debaty. Podpisana przez prezydenta ustawa jest pierwszą od lat próbą dostosowania przepisów do realiów, z którymi na co dzień mierzą się mieszkańcy polskiej wsi.
Krzysztof Zacharuk
