Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Rolnicy w Grecji, Hiszpanii i na Cyprze protestują – jakie gnębią ich problemy?

Obrazek

Wszystkie europejskie kraje borykają się z podobnymi problemami – rosnących kosztów produkcji. Niestety oferowane pomocowe środki finansowe, podobnie jak w Polsce, w niewielkim stopniu likwidują problemy i są obecnie kroplą w morzu potrzeb. Coraz więcej rolników się buntuje - pękła granica wytrzymałości. 

Dorota Kolasińska21 marca 2022, 11:08

Grecy walczą o przetrwanie

Greccy rolnicy mają dość ciągłych podwyżek kosztów. W miniony piątek setki załamanych gospodarzy zjawiło się ciągnikami, z czarnymi flagami umieszczonych na pasterskich kijach w Atenach, domagając się od rządu dalszych obniżek podatków i subsydiów w celu zwalczania wysokich cen paliw i nawozów, które poszybowały w górę po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rolnicy uważają, że koszty są tak wysokie, że będą zmuszeni ograniczyć produkcję, a część z nich z pewnością w tym sezonie zrezygnuje.

Od września ubiegłego roku grecki rząd wydał około 3,7 miliarda euro (4,08 miliarda dolarów) na złagodzenie skutków kryzysu na rynku energii i paliwa.


Ponadto Grecy obniżyli podatek od sprzedaży nawozów o 46% do 13%, a w czwartek tamtejszy rząd ogłosił, że zostanie obniżony do 6%, a także zapowiedział ulgę podatkową na paliwo rolnicze. Jednak rolnicy twierdzą, że pomoc nie jest proporcjonalna do rosnących kosztów i wszystko stało się zbyt drogie, od paliwa po paszę dla zwierząt.

- Nasze przetrwanie jest naprawdę zagrożone w tym roku” – powiedział jeden z protestujących, Giorgos Laoutis.

Rolnicy postulują o redukcję kosztów produkcji, energii, zniesienia podatku od paliwa, dopłat do pasz i dostaw rolnych, zniesienia podatku VAT od mediów i dostaw. Jednocześnie chcą wsparcia w ochronie przed klęskami żywiołowymi, pomocy w ubezpieczeniu upraw i zwierząt. Rolnicy mówili też, że chcą zminimalizowania skutków wojny rosyjsko-ukraińskiej.

100 tys. rolników w Hiszpanii prosi o pomoc

Dziesiątki tysięcy rolników z całej Hiszpanii wyszło w niedzielę na ulice Madrytu, domagając się specjalnych środków ochrony dla rolnictwa. Jak zaznaczają tamtejsze media problem dotyczy produkcji poniżej opłacalności produkcji, koszty przewyższają w znaczącym stopniu zysk.  


W niedzielę do Madrytu przyjechało ponad 1500 autobusów pełnych protestujących rolników. Na manifestacji pojawiły się ciągniki rolnicze, przywiezione przez rolników konie i psy, a rolnicy robili hałas krowimi dzwonkami i trąbkami. W protest zaangażowane były wszystkie organizacje rolnicze i hodowlane, ale także zwolennicy walk byków i myśliwi.

Uczestnicy protestu wzywają do opracowania planu działania, który miałby zaradzić gwałtownie rosnącym kosztom sektora rolnego – w tym przemysłu rolno-spożywczego, który jest jednym z kluczowych sektorów gospodarki Hiszpanii – oraz niskim marżom pogorszonych przez wojnę na Ukrainie, paliw i braku zbóż stosowanych w paszach dla zwierząt.

Protestujący domagają się również wdrożenia nowego hiszpańskiego prawa dotyczącego łańcucha dostaw żywności, aby umożliwić producentom sprzedaż po uczciwych cenach i nie niższych niż koszty produkcji. Poseł Teruel Existe Tomás Guitarte, jedyny prawodawca reprezentujący obecnie obszary wiejskie dotknięte pustynnieniem w Hiszpanii, powiedział, że „rolnictwo i świat wiejski mogą się załamać”, jeśli obecna sytuacja pozostanie bez zmian.

Demonstracja nastąpiła po strajku kierowców ciężarówek, który rozpoczął się w poniedziałek, zakłócając łańcuchy dostaw, powodując zamykanie dróg i sparaliżowanie kluczowych sektorów, w tym przemysłu rolno-spożywczego. Strajk zmusił niektóre sektory do zaprzestania produkcji, a na półkach supermarketów już brakuje produktów mlecznych.

Sytuacja na Cyprze jest tragiczna

Dzisiaj wystartował protest cypryjskich rolników w kierunku Pałacu Prezydenckiego i Domu Europy. Gospodarze proszą o natychmiastowe wsparcie finansowe dla hodowców i wdrożenie przepisów dotyczących ochrony sera halloumi jako produktu ChNP.

Sekretarz Generalny EKA Panikos Hambas pokreślił, że sytuacja jest tragiczna, a w perspektywie najbliższych trzech miesięcy będzie jeszcze gorsza. Zauważył, że cypryjski hodowca bydła i rolnik otrzymuje nieustannie ciosy - ceny paszy dla zwierząt wzrosły dwukrotnie. Ostrzegł nawet, że wielu rolników z pewnością przy takim kryzysie odejdzie z zawodu. Podkreślił, że w pewnym momencie będą tylko pieniądze, ale nie będzie jedzenia. Rolnicy mają problem z zamówieniem paszy dla zwierząt, bo firmy nie wierzą w ich wypłacalność. Farmerów ponadto martwi sytuacja dotycząca halloumi i objęcia sera prawidłowym znakiem ochrony, jako produkt tradycyjny ChNP

Marsz rozpocznie się koło południa i ruszy w kierunku Pałacu Prezydenckiego, a zakończy się przekazaniem dokumentów z postulatami prezydentowi Anastasiadisowi.

Tymczasem ramy instytucjonalne wspierania rolników będą omawiane dziś na posiedzeniu Rady Ministrów Rolnictwa UE w Brukseli.

Fot. Twitter


Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy