StoryEditor

"Wysłuchajcie naszych głosów, nie marnujcie polskich kłosów". Polscy rolnicy walczą z urzędnikami i politykami wierszem! [VIDEO - HIT INTERNETU]

W Brukseli odbyły się dziś protetsy rolników z całej UE, w tym z Polski. Tymczasem nasi gospodarze w kraju szykują się na ogólnopolski protest za tydzień i wytoczyli też przeciwko politykom i urzędnikom broń znaną już od wieków, czyli słowo. Powstał wiersz, który w dosadny sposób wyśmiewa unije absurdy i pokazuje dramatyczną sytuację rolników.
01.02.2024., 22:40h

Traktory i wiersze pzreciwko polityce KE

Mowa tu o wierszu, który trafił do sieci na nagraniu ze spotkania polskich rolników w Namysłowie. Jeden z nich czyta rymowany wiersz, który w dosadny sposób zarówno ukazuje absurdy unijnej polityki rolnej i klimatycznej, oraz pokazuje w jak trudnej sytuacji znaleźli się polscy rolnicy.

Wiersz polskich rolników obnaża absurdy UE i ukazuje dramat gospodarzy

Poniżej publikujemy w całości wiersz, który można usłyszeć na nagraniu. Jego ocenę pozostawiamy wszystkim Czytelnikom.

 

Hen daleko w tej Brukseli,

gdzie rolnika nie widzieli,

wynaleźli jakieś bzdury,

nawet nie pomyślał który.

Zielonym Ładem to nazwali

i na utrapienie nam zesłali.

My się na to nie godzimy

i Brukseli odpłacimy.

Nie będziemy ugorować

ni hodowli likwidować

ani trzody ani bydła,

bo nam ta Bruksela zbrzydła.

Zboże cukier z Ukrainy

sprowadzili nie bez winy.

Polskie zboże w spichrzach kiśnie

nawet przez myśl im nie błyśnie.

że do portów te tranzyty.

powodują wielkie zgrzyty.

Gdzie sprzedamy nasze zboże?

Bo na pewno nie za morze.

Zamiast dla nas polskie statki

to pływają tak dla gratki.

wożąc Towar z Ukrainki.

w docelowe nasze rynki.

Tak już dłużej być nie może!

Dla Polaków - polskie zboże,

polski Cukier, polskie mleko,

bo to zaszło za daleko.

żeby w naszym własnym kraju,

obcy wciąż nas bił po jaju.

Ech Europa ta Europa.

już nie dla naszego chłopa.

Ni dla chłopa, Nni dla baby

dla dziwaków samych, aby.

Ekolodzy i lobbyści,

dziwnej masy aktywiści,

krzyczą tylko o klimacie,

mając strachu pełne gacie.

Że topnieją im lodowce,  

że za dużo pierdzą owce,

i dostaną kiedyś raka

od pysznego schaboszczaka.

Europejskie szczytne hasła,

nie obędą się bez masła.

Ni bez masła, ni bez mleka,

nie robaki dla człowieka.

Samochody elektryczne

czy to ładne, czy to śliczne.

to bez wtyczki i bez prądu

nie przewiozą nawet rządu.

Rolnik żywi, rolnik broni

i głupotę tę przegoni.

na biodiesel swym traktorem.

ale zrobić trza to w porę.

By nam inni nie mówili

co na własnych polach będziemy robili.

Wolność i własność to są hasła,

których ważność nie wygasła.

Opamiętajcie się w tej Brukseli

żeby wszyscy zrozumieli.

Nie na lewo, nie na prawo,

tylko środkiem kroczymy żwawo.

Niezależnie od poglądów.

nie róbcie z ludzi wielbłądów.

Wysłuchajcie naszych głosów.

nie marnujcie polskich kłosów.

Europę wręcz kochamy,

i nikomu naszego głosu nie oddamy.

Bo w debacie nad jej kształtem,

Nie damy się wziąć gwałtem.

 

Rolnik - Polak - Europejczyk

Autor: Krzysztof Piech

 

Źródło: Marek Studzieński/X

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała Redaktor naczelny portalu topagrar.pl, dyrektor PWR online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
21. maj 2024 00:37