Ceny bydła w UE - średnia rośnie
Jak wynika z raportu Meat Market Observatory z 21-27 września, średnia cena bydła w UE w kl. R ponownie lekko wzrosła, osiągając poziom 6,35 euro/kg.
Podwyżki widać także u naszych zachodnich sąsiadów. Na niemieckim rynku rosną o 10 eurocentów ceny młodych byków, na które jest duże zapotrzebowanie, a podaż jest niewielka. Ceny jałówek i krów trzymają się na stabilnym poziomie. Obecnie za byki w kl. R niemieckie ubojnie płacą 6,30-6,35 euro/kg (27,74 zł/kg). W Polsce daleko nam jeszcze do takich stawek, więc jest przestrzeń na podwyżki, ale ubojnie dość nieśmiało chętnie podchodzą do takich zmian...
Na światowym rynku zamieszanie
Jak podaje KOWR na rynku mięsa wołowego spadek cen eksportowych w Australii wynikający z nasilonej konkurencji na rynku światowym został zrównoważony wzrostem notowań w Brazylii, które z kolei wspiera silniejszy popyt ze strony USA.
Brazylia z kolei wyczerpała swój roczny limit 1,1 miliona ton wołowiny na eksport na rynek chiński. Teraz do obowiązującej stawki 12% zostanie dodane cło w wysokości 55%. Urugwaj zaproponował, że może odstąpić Brazylii swój kontyngent.
Jednak Chiny nie zgodziły się, aby Brazylia wykorzystała część urugwajskiego kontyngentu eksportowego na wołowinę. Rozwiązanie, o którym w ubiegłym tygodniu mówił prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva, nie będzie więc dostępne ani w tym, ani w przyszłym roku.
Branża ocenia również, że Pekin może nie zaakceptować podobnych porozumień Brazylii z innymi krajami. Tymczasem kluczowe pozostaje pytanie, czy Chiny przedłużą obecny system kwot na 2027 r.
Według Abiec brazylijski eksport wołowiny może w 2026 r. spaść o około 10 proc. rok do roku. Wpływają na to ograniczenia obowiązujące w Chinach oraz podobne rozwiązania wprowadzone przez Unię Europejską. Co Brazylia zrobi z nadpodażą wołowiny? Pewne jest tylko to, że znów namiesza na globalnym rynku, a Europa odczuje to prędzej czy później.
Ile dziś płacą za bydło w polskich skupach (6.10.2026)?
Na rynku lekko zawiało optymizmem. W rozmowach z zakładami coraz częściej wybrzmiewa, że możliwe są jesienne podwyżki, a ewidentnie rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą przy obecnych stawkach i trwających żniwach kukurydzy na kiszonkę. Odsadki i cielęta są drogie, koszty produkcji coraz wyższe, więc nic w tym dziwnego, że każdy woli zaczekać na lepszą cenę, jeśli ma taką możliwość.
Jednak patrząc na rynek europejski i światowy to szanse na znaczące wzrosty są niewielkie, bo ewidentnie na którymś etapie występuje blokada. Z jednej strony widoczny jest spadek pogłowia bydła w UE, zwiększono brakowanie słabszych sztuk, ubojnie szukają dobrej jakości bydła, a wcale nie są chętne płacić więcej. Przyczyn można szukać w europejskim sektorze HORECA, który mógł dokonać wcześniej większych zapasów mięsa, zmienić strategię zakupów lub w trwałej zmianie żywieniowej wśród konsumentów, którzy coraz częściej sięgają po tańsze mięso m.in. drób i wieprzowinę, na niekorzyść wołowiny, która nadal jest dość droga w sklepach.
Miejmy nadzieję, że podobnie jak w latach ubiegłych stawki na jesień wpadną w trend wzrostowy, przyda się odbicie po tak długim okresie stabilizacji na niezbyt satysfakcjonującym dla rolników poziomie.
Ceny za byki w kl. R wyrównują się i większość zakładów płaci od 24 do 25 zł/kg w wbc. Im mniejsze różnice pomiędzy ceniikami firmowymi zakładów, tym większa konkurencja o towar, a jednocześnie szansa na podwyżki dla rolników. Stawki za jałówki i krowy stoją stabilnie na tym samym poziomie.
Dziś ubojnie płacą średnio za bydło:
- Cena byków w kl. R od 24 do 25 zł/kg
- Cena jałówek kl. R od 23,5 do 25 zł/kg
- Cena krów kl. R około 21 do 23 zł/kg
Wszystkie stawki z poszczególnych punktów skupu znajdziesz TUTAJ.
