StoryEditor

Valtra przebudowała serię T. Co zmieniło się w nowym ciągniku T6?

Valtra otwiera nowy rozdział w serii T, zachowując jej rozpoznawalną sylwetkę, ale zmieniając kluczowe elementy konstrukcji ciągnika. W T6 producent stawia na nowy silnik, przekładnie, zwrotniejsze podwozie i elektronikę, które mają ułatwić pracę w segmencie 170–245 KM.

03.10.2026., 18:00h

Valtra zaprezentowała szóstą generację serii T, oznaczaną jako T6. To nie jest wyłącznie odświeżenie znanej konstrukcji, lecz gruntownie przebudowana platforma w segmencie od 170 do 245 KM – informuje wrp.pl.

Zobacz też: Jak doświetlić maszynę po zmroku? Rolnicy pokazują swoje patenty

Podczas przedpremierowej prezentacji Sebastian Karasiewicz, przedstawiciel Valtry, podkreślał, że zachowano rozpoznawalną koncepcję ciągnika i kabiny. Jednocześnie niemal wszystkie kluczowe podzespoły pod nią opracowano na nowo. Zmiany obejmują silnik, podwozie, przednią oś, układ napędowy i elektronikę sterującą.

image
Silnik Core 75
FOTO: Mateusz Wasak

Nowy sześciocylindrowy zastępuje dotychczasowe jednostki

Cała seria T6 korzysta z jednego silnika – sześciocylindrowego AGCO Power CORE75 o pojemności 7,5 l. W topowym modelu T236 jednostka rozwija 245 KM i osiąga maksymalny moment obrotowy 1184 Nm. To nie jest rozwinięcie wcześniejszego silnika 7,4 l, lecz całkowicie nowa konstrukcja, znana już z innych maszyn koncernu AGCO. Producent wskazuje m.in. na uproszczoną budowę, brak układu EGR, hydrauliczne kasowanie luzu zaworowego oraz wysoką dostępność momentu przy niskich obrotach.

Według Valtry silnik ma pozwolić na wykonywanie ciężkich prac bez utrzymywania wysokich obrotów. Współpracuje z systemem Smart Power Management, który dostosowuje charakterystykę silnika i przekładni do obciążenia. Operator może wybierać pomiędzy trybami Eco, Normal i Power.

Producent deklaruje do 5% niższe jednostkowe zużycie paliwa niż w poprzedniej jednostce. Chodzi jednak o najlepszy wynik laboratoryjny, a nie gwarantowane obniżenie spalania w każdych warunkach pracy. Niezależne testy mają zostać zakończone do końca 2026 r.

Film z premiery ciągnika Valtra T6 można zobaczyć tutaj:

Valtra T6 z nową przekładnią Powershift. Bezstopniówka też jest

W nowej serii dostępne będą dwa warianty przeniesienia napędu: 10-stopniowa przekładnia Powershift oraz bezstopniowa AGCO ML180 CVT.

Przekładnie CVT nie są nowością w ofercie koncernu. Są produkowane seryjnie w fińskiej fabryce Valtry w Suolahti, gdzie ich wytwarzanie rozpoczęto w 2025 r. W maju 2026 r. zakład poinformował o wyprodukowaniu tysięcznego egzemplarza.

Szczególną uwagę podczas prezentacji zwrócono jednak na nowego Powershifta. Skrzynia oferuje gęstsze zestopniowanie niż poprzednie rozwiązanie, a jej sterowanie ma lepiej wykorzystywać możliwości silnika CORE75. Elektronika dobiera przełożenia tak, by ograniczać obroty i zmniejszać konieczność ręcznej ingerencji operatora.

W zależności od konfiguracji i lokalnych regulacji drogowych ciągnik może osiągać 40, 50 albo 57 km/h.

Nowe podwozie Valtry T6 ma ułatwić pracę na uwrociach

Nowe podwozie ma poprawić zwrotność maszyny. Rozstaw osi wynosi 2950 mm, prześwit może sięgać 575 mm, a deklarowany promień skrętu to 4,9 m. Dla poprzedniej generacji producent podawał wartość około 5,25 m.

Zmiana może być odczuwalna zwłaszcza podczas pracy z ładowaczem, na ciasnych podwórzach oraz na uwrociach. Przednia oś nadal może być wyposażona w pneumatyczne zawieszenie Aires, znane już z wcześniejszych modeli Valtry.

Dopuszczalna masa całkowita serii T6 wynosi 14 t. Wydajność hydrauliki może osiągać 200 l/min, a trzy prędkości WOM mają być elementem standardowego wyposażenia.

image
Podłokietnik SmartTouch II generacji
FOTO: Mateusz Wasak
image
Podłokietnik Active
FOTO: Mateusz Wasak

SmartTouch Gen2 z ekranem 12-calowym

Jedną z najbardziej widocznych zmian w kabinie jest SmartTouch Gen2. Pierwsza generacja systemu, stosowana od 2017 r., korzystała z ekranu o przekątnej 9 cali. Nowa wersja otrzymała monitor 12-calowy.

Większy ekran to tylko część zmian. Nowa architektura ma zapewniać około dziesięciokrotnie większą moc obliczeniową, wyższą rozdzielczość oraz znacznie szersze możliwości konfiguracji. Operator może podzielić widok nawet na 16 pól i dopasować ich rozmiar do aktualnie wykonywanego zadania.

System oferuje profile kierowców i maszyn, 12 programowalnych przycisków oraz synchronizację informacji z wyświetlaczem na słupku A. Valtra deklaruje, że uruchomienie terminala zajmuje około 22 sekund.

Rozwiązanie ma ułatwić pracę zwłaszcza tam, gdzie z jednego ciągnika korzysta kilku operatorów lub gdzie maszyna obsługuje różne narzędzia w ciągu dnia.

Active Gen2 dla użytkowników preferujących fizyczne sterowanie

Alternatywą dla rozbudowanego SmartTouch jest podłokietnik Active Gen2. Ma on bardziej klasyczny układ, z większą liczbą fizycznych elementów sterujących.

Taki wariant kierowany jest m.in. do gospodarstw i firm realizujących dużo prac transportowych, komunalnych, leśnych oraz ładowaczowych. Nie oznacza to rezygnacji z nowoczesnych funkcji hydrauliki czy możliwości konfiguracji maszyny, lecz inny sposób ich obsługi.

Jak Valtra T6 ma wymieniać dane między biurem, ciągnikiem i maszyną?

Seria T6 jest pierwszą serią T przygotowaną fabrycznie do obsługi PTx FarmENGAGE. Platforma ma umożliwiać wymianę zadań, dokumentacji i danych agronomicznych między biurem a ciągnikiem, również w gospodarstwach korzystających z maszyn różnych marek.

Ciągniki będą mogły korzystać także z systemów automatycznego prowadzenia, ISOBUS, zarządzania nawrotami, kontroli sekcji i zmiennego dawkowania. Przewidziano także rozwiązania Tractor Implement Management, Ground Speed Hydraulics i Front Linkage Control, dzięki którym narzędzie może wpływać na wybrane parametry pracy ciągnika.

image
Nowa Valtra T
FOTO: Mateusz Wasak

Unlimited ULTRA: wyposażenie bliskie pełnej specyfikacji

Dla modeli wyposażonych w SmartTouch dostępny będzie pakiet Unlimited ULTRA. Łączy on wyposażenie komfortowe, technologie rolnictwa precyzyjnego oraz rozwiązania z programu Unlimited.

W kabinie można zamówić m.in. elektrycznie regulowany fotel ULTRA ISRI z pamięcią ustawień, ogrzewaniem, wentylacją, masażem oraz tapicerką ze skóry i Alcantary. W pakiecie dostępne są również pneumatyczne zawieszenie kabiny AutoComfort, automatyczna klimatyzacja, bezprzewodowe ładowanie telefonu oraz chłodziarko-podgrzewarka lub dodatkowy stolik.

Pakiet obejmuje także Valtra Guide z dokładnością centymetrową, Auto U-Pilot, SmartTurn, Section Control, Variable Rate Control i PTx FarmENGAGE.

image
Nowa Valtra T
FOTO: Mateusz Wasak

Zamówienia na nową Valtrę T6 ruszają 1 października

Zamówienia na Valtrę T6 ruszają 1 października 2026 r. Pierwsze dostawy mają rozpocząć się jeszcze przed końcem roku, choć ich terminy będą zależeć od rynku oraz dostępności konkretnych konfiguracji.

Nowa seria T zachowuje charakterystyczną dla marki sylwetkę i kabinę, ale pod znaną formą kryje się nowa platforma napędowa oraz elektroniczna. To właśnie skala zmian technicznych sprawia, że w tym przypadku określenie „nowa generacja” wydaje się w pełni uzasadnione.

Mateusz Wasak
Autor Artykułu:Mateusz Wasak
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. październik 2026 18:02