Budynek z trzema ścianami i zewnętrznym stołem paszowym – brzmi znajomo? Owszem, dla tysięcy gospodarstw utrzymujących bydło mięsne jest to system stosowany od lat. Zapewniający dostęp do świeżego powietrza, chroniący przed upałem i zapewniający podstawowe potrzeby bytowe. Jednak w przepisach nie zapewnia, bo tak zostały skonstruowane, że bydło musi mieć zapewnioną „odpowiednią temperaturę”, a rolnik ma „mieć możliwość zamknięcia tego pomieszczenia”.
ARiMR zaznacza, że przepisy dla płatności dobrostanowych dotyczące pomieszczeń/budynków inwentarskich nie zmieniły się.
Definicja „pomieszczeń/budynków” w przepisach
- W ramach ekoschematu - Dobrostan zwierząt w zależności od wariantu, rolnik utrzymuje zwierzęta w ulepszonych warunkach dobrostanu w systemie otwartym lub w pomieszczeniach/budynkach. Pomieszczenia lub budynki, w których są utrzymywane zwierzęta w tzw. systemie zamkniętym muszą spełniać warunki – czytamy w przepisach, do których kieruje nas ARiMR.
Zwierzętom należy zapewnić:
- oświetlenie światłem dziennym lub sztucznym, przystosowane do gatunku i grupy zwierząt,
- wymianę powietrza, wymaganą dla określonego gatunku i grupy zwierząt,
- utrzymanie właściwej temperatury,
- zabezpieczenie przed wpływami atmosferycznymi oraz wilgocią z podłoża i zalegających odchodów zwierzęcych,
- odprowadzenie ścieków ze stanowisk dla zwierząt do zewnętrznych lub wewnętrznych zbiorników szczelnych,
- wyposażenie w instalacje i urządzenia elektryczne, dostosowane do przeznaczenia pomieszczeń,
- oraz odpowiednie warunki do pracy obsługi.
- W odniesieniu do zwierząt utrzymywanych w pomieszczeniach lub w budynkach czyli w systemie zamkniętym, kluczową kwestią jest to, że to rolnik decyduje kiedy te zwierzęta są na zewnątrz, a kiedy utrzymuje je w pomieszczeniu – zatem rolnik musi mieć możliwość zamknięcia tego pomieszczenia. Pomieszczenie musi umożliwiać stałe utrzymywanie tych zwierząt wewnątrz – zgodnie z obowiązującymi przepisami – czytamy w przepisach.
ARiMR tłumaczy, że budynek z zewnętrznym stołem paszowym nie spełnia tych kryteriów ze względu na to, że nie da się zapewnić w nim „właściwej temperatury” oraz nie można zamknąć zwierząt w „czterech ścianach”.
Dlaczego zatem rolnicy wcześniej otrzymywali dopłaty?
Zapytaliśmy o to ARiMR czy jakieś przepisy się zmieniły, a może jest problem z ich interpretacją skoro rolnicy wcześniej otrzymywali pełną płatność. Otóż przepisy się nie zmieniły i od początku obowiązywały takie zasady. To niestety wynik kontroli na miejscu.
- Z zawartych w zapytaniu informacji nie wynika, czy w poprzednich latach w gospodarstwach rolników zgłaszających problem przeprowadzane były kontrole na miejscu. Być może wcześniej weryfikowana była wyłącznie dokumentacja. Co do zasady budynków bez jednej ściany lub z drewnianymi wiatrołapami nie uznaje się za spełniające wymogi przyznania płatności ze zwiększoną powierzchnię bytową, chyba że możliwe jest w nich zapewnienie m.in. właściwej temperatury – wyjaśnia ARiMR.
ARiMR daje jednak odrobinę nadziei, bo informuje, że „w wyniku analizy wniosków pokontrolnych z wcześniejszej kampanii dopłat w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi są prowadzone prace nad rozszerzeniem pod kątem płatności dobrostanowych definicji pomieszczeń/budynków inwentarskich”.
Agencja jest odpowiedzialna za płatności i kontrole zgodne z przepisami, a przepisy tworzy resort rolnictwa. Więc i tam udaliśmy się po komentarz.
Jakie przepisy uznaje resort rolnictwa?
Przepisy są do końca prezycyjne, szczególnie jeśli chodzi o budynki dla bydła mięsne. Warto się nad nimi pochylić, a rolnicy proponują dodanie zapisów o siatkach, plandekach, kurtynach, wiatrołapach albo interpretację dot. temperatury, rolnicy potrafią szybko reagować i dostosowywać się do zmian. Obecnie na rynku rozwiązań technologicznych nie brakuje.
Rolnicy przez te przepisy stracą dopłaty do zwiększonej powierzchni w ramach ekoschematu dobrostan zwierząt, ale jednocześnie nie otrzymają pieniędzy za bydło, które hipotetycznie mogłoby tam przebywać gdyby nie zastosowali zasady tej praktyki i zapewnienia właśnie tejże zwiększonej powierzchni bytowej.
MRiRW również potwierdziło, że przepisy się nie zmieniły i najważniejsze w tym przypadku są zapisy dotyczące rozróżnienia systemu otwartego od zamkniętego, który charakteryzuje:
- stopień odizolowania zwierząt od warunków zewnętrznych;
- możliwość kontroli mikroklimatu wewnątrz pomieszczenia/budynku;
- brak swobodnego, stałego dostępu do przestrzeni otwartej.
- Zwierzę uznaje się za utrzymywane w systemie zamkniętym, jeżeli przebywa w budynku lub pomieszczeniu trwale wydzielonym z przestrzeni zewnętrznej, posiadającym odpowiednie elementy konstrukcyjne, takie jak ściany, dach czy przegrody, które zapewniają ochronę przed czynnikami atmosferycznymi oraz umożliwiają kontrolę i regulację warunków środowiskowych (temperatura, wilgotność, wentylacja, oświetlenie). Obiekty spełniające kryteria systemu zamkniętego nie mogą być jednocześnie pastwiskami, wybiegami lub okólnikami przeznaczonymi do realizacji praktyk lub wymogów związanych z wypasem bądź zapewnieniem zwierzętom wybiegu, ani nie mogą być wiatami służącymi ochronie zwierząt utrzymywanych w systemie otwartym przed warunkami atmosferycznymi i drapieżnikami. W obiektach tych muszą być spełnione wymagania określone w przepisach rozporządzenia dotyczącego warunków technicznych, w szczególności dla pomieszczeń przeznaczonych dla inwentarza żywego oraz przepisy rozporządzenia w sprawie minimalnych warunków utrzymywania zwierząt gospodarskich oraz przepisy rozporządzenia w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu zwierząt gospodarskich, w tym te omówione powyżej. Natomiast obiekty o charakterze otwartym, zapewniające zwierzętom stały i nieograniczony dostęp do przestrzeni zewnętrznej, co do zasady należy kwalifikować jako element systemu otwartego, nawet jeżeli mają dach lub częściowe osłony boczne. Niemniej jednak ostateczna kwalifikacja, czy dany obiekt może być uznany za system zamknięty, powinna uwzględniać zarówno rzeczywisty sposób utrzymywania zwierząt, jak i wymagania jakie spełnia obiekt, w którym utrzymywane są zwierzęta – szczególne znaczenie ma ustalenie, czy zwierzęta są stale odizolowane od warunków zewnętrznych oraz czy możliwa jest realna kontrola mikroklimatu wewnątrz pomieszczenia/budynku – czytamy w obszernym wyjaśnieniu resortu rolnictwa.
Indywidualna ocena gospodarstw
Resort rolnictwa podkreśla, że w trakcie kontroli na miejscu obiekty bez jednej ściany co do zasady nie są uznawane, chyba że wnioskodawca jest w stanie zapewnić m.in. utrzymanie właściwej temperatury.
- Z pozoru takie same obiekty – poprzez zastosowanie odmiennych, specyficznych rozwiązań budowlanych/urządzeń, których celem będzie zapewnienie wszystkich wymienionych powyżej warunków – będą różnie (indywidualnie) oceniane, bo te z pozoru niewielkie różnice konstrukcyjno-techniczne mogą stanowić o spełnieniu lub nie wszystkich wymaganych przepisami warunków bytowych – dodaje resort rolnictwa.
MRiRW odnosi się również do kwestii pozbawienia rolników płatności dobrostanowych za 2025 r.
- Zaznaczamy, że ARiMR nie przystąpiła jeszcze do naliczania i wypłaty tych płatności. Mając na uwadze przepisy rozporządzenia dobrostanowego oraz ustawy o planie strategicznym, będzie to możliwe dopiero po opublikowaniu rozporządzenia w sprawie stawek płatności w ramach schematów na rzecz dobrostanu zwierząt za 2025 r. Planuje się, że rozporządzenie to zostanie opublikowane w kwietniu 2026 r. – podaje MRiRW.
W tym przypadku już nie chodzi o stawki. Rolnicy otrzymali decyzje pokontrolne, więc wiedzą czy otrzymają płatność czy nie i stawka nie ma w takim przypadku żadnego znaczenia. Wiedzą natomiast, że zamiast zyskać na ekoschemacie, to niestety stracą.
Konieczna zmiana przepisów
Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący Platformy Zrównoważonej Wołowiny podkreśla, że na kwestię definicji budynku zwracał uwagę już w 2023 r. gdy było projektowane rozporządzenie dobrostanowe.
- Wnioskowaliśmy o wskazanie w rozporządzeniu źródła regulacji prawnej określającego definicję pomieszczenia lub budynku. Zdawaliśmy sobie sprawę iż brak definicji budynku/pomieszczenia wynika z faktu, że rozporządzenie dobrostanowe jest oparte na przepisach wynikających z odpowiednich minimalnych wymogów dotyczących dobrostanu zwierząt oraz innych odpowiednich obowiązkowych wymogów, o których mowa w art. 31 ust. 5 lit. b rozporządzenia 2021/2115, w których również nie doprecyzowano sformułowań budynek/pomieszczenie. Przewidywaliśmy, że będzie problem z tymi zapisami. Teraz musimy uprościć i stworzyć takie zapisy aby uniknąć niepotrzebnych interpelacji ze strony rolników oraz urzędników kontrolujących i rozpatrujących wnioski o udzielenie wsparcia w ramach dobrostanu zwierząt tak żeby uniknąć sytuacji opisanych w artykule. Wydaje się zasadne określenie takiej definicji w rozporządzeniu i wskazanie iż pomieszczeniem/budynkiem jest obiekt budowlany posiadający dach, na stałe związany z gruntem posiadający ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, tak, żeby np. wiaty, w których rolnicy utrzymują bydło było traktowane jako budynek pomimo iż prawo budowlane nie zawiera takiej definicji, choć w wielu przepisach pojęciem tym się posługuje. Będziemy rozmawiali z ministerstwem na ten temat. Jestem przekonany, że znajdziemy wspólne rozwiązanie korzystne dla producentów bydła mięsnego. Zresztą to przykład koniecznej deregulacji – podkreśla Zarzecki.
