Amerykański Departament Rolnictwa opublikował swoje pierwsze prognozy dotyczące nowych zbiorów. Nowy rok gospodarczy jawi się w nich jako zdecydowanie mniej optymistyczny w porównaniu z sezonem 2025/26. Optyka amerykańskich ekspertów jest oczywiście pod wrażeniem mocnych korekt w Stanach Zjednoczonych, ale u innych eksporterów ze zbiorami oraz zapasami pszenicy i kukurydzy też ma być gorzej. Jak w kontekście zachwianych bilansów zachowa się rynek krajowy? O tym i o perspektywach cenowych dla zbóż i rzepaku będziemy rozmawiać z ekspertami na VIII Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej.
Ekstremalne spadki zbiorów w USA wpływają na globalne prognozy
Według raportu WASDE całkowita produkcja pszenicy w Stanach Zjednoczonych jest prognozowana na poziomie 42,5 mln t. Prognoza dla amerykańskiej pszenicy na sezon 2026/27 w porównaniu z obecnym sezonem spadła aż o 21%. Tak mocne korekty w Stanach Zjednoczonych mają oczywiście wpływ na globalne prognozy. Światowa produkcja pszenicy w sezonie 2026/27 spadnie jednak zdecydowanie słabiej, bo korekta wynosząc 24,7 mln t, a więc niecałe 3% w skali roku przyniesie zbiory 819,1 mln t. Znaczna część obniżek produkcji pochodzi ze wszystkich głównych krajów eksportujących pszenicę. Największe spadki poza USA odnotują UE, Argentyna i Australia. Zbiory pszenicy w Unii Europejskiej spadną ze 145 mln t w tym sezonie do 136 mln t. Argentyna, z niemal 28 mln t zmniejszy swoją produkcję pszenicy do 21 mln t, a Australia w sezonie 2026/27 zbierze 30 mln t, czyli o 6 mln t mniej rok do roku.
Pomimo tak dużego spadku zbiorów prognozowane światowe zużycie pszenicy na sezon 2026/27 jest tylko nieznacznie niższe niż to miało miejsce w kończącym się sezonie i wyniesie 823,2 mln t. Znów, po rocznej przerwie będziemy mieli sezon w którym konsumpcja przewyższy produkcję, ponieważ wzrośnie wykorzystanie na żywność, nasiona oraz zużycie przemysłowe. Największy wzrost wykorzystania pszenicy odnotują Indie, gdzie konsumpcja rosnąc ze względu na ciągły wzrost populacji o 3,4 mln t przekroczy 111 mln t. Spadki zbiorów pszenicy odczujemy w unijnej konsumpcji, wewnątrzwspólnotowe wykorzystanie tego zboża spadnie z 115,5 mln t do 113,75 mln t.
Zmniejszenie światowych zbiorów odbije się także na globalnym handlu, prognozuje się dwunastomilionowy spadek eksportu do 211,7 mln t. Amerykańscy eksperci zwracają uwagę na zmniejszony popyt importowy z regionów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Nadal największym eksporterem pszenicy pozostanie Rosja, druga będzie UE, a kolejne miejsca zajmą: Kanada, Australia, Stany Zjednoczone, Argentyna i Ukraina.
Prognozowane zapasy pszenicy na zakończenie sezonu 2026/27, w porównaniu z sezonem 2025/26 spadną o 4,2 mln t do 275,0 mln, przy czym największy spadek zapasów jak już pisaliśmy wyżej odnotują Stany Zjednoczone. UE swoje zapasy pszenicy w nadchodzącym sezonie zredukuje o 2,2 mln t do 14,6 mln t.
W kukurydzy już lepiej, ale i tak za mało
Prognozy dla kukurydzy na sezon 2026/27 przewidują także zmniejszenie podaży, które jednak stanowi zaledwie 1,3% ubiegłorocznych zbiorów. USDA szacuje, że światowa produkcja kukurydzy w sezonie 2026/27 spadnie o 17,3 mln t z rekordowego poziomu z poprzedniego sezonu do 1 mld 295 mln t. Największe spadki produkcji odnotują Stany Zjednoczone (do 406,3 mln t; -26 mln t), Argentyna (55 mln t; -4 mln t), RPA (16,5 mln t; -1,2 mln t), Meksyk (24,6 mln t; -1,1 mln t), Ukraina (30 mln t; -0,9 mln t). Częściowo rekompensują to większe plony prognozowane w Chinach (307 mln t;+ 6,7 mln t), Brazylii (139 mln t; +4 mln t) oraz Rosji (15,8 mln t; +1 mln t).
Oczekuje się, że światowe spożycie kukurydzy natomiast wzrośnie o ok. 1 procent do nowego rekordowego poziomu 1 mld 315 mln t. Po niewielkiej nadwyżce produkcji nad konsumpcją odnotowanej rok temu, w sezonie 2026/27 zużycie kukurydzy przekroczy produkcję o 19,4 mln t. Największy wzrost konsumpcji prognozowany jest dla Chin (+4 mln t do 325 mln t), Brazylii (+3,5 mln t do 97 mln t) Indii oraz Meksyku(+1,4 mln t do 52,8 mln t).
W efekcie spadającej produkcji eksport kukurydzy w sezonie 2026/27 spadnie z 213,6 mln t, do niespełna 207 mln t, pomimo rosnącego zapotrzebowania w Wietnamie, UE, Meksyku, Egipcie i Turcji. UE w nadchodzącym sezonie zaimportuje 19,5 mln t kukurydzy, co oznacza wzrost o 1 mln t rok do roku.
Globalne zapasy kukurydzy na koniec sezonu 2026/27 skurczą się o 19,4 miliona ton do 277,5 mln t, co będzie najniższym poziomem od sezonu 2013/14. Prognozuje się, że spadną zapasy końcowe kukurydzy w głównych krajach eksportujących: w Argentynie, Brazylii, Rosji, Ukrainie i Stanach Zjednoczonych. Największy spadek dotyczy USA, gdzie zapasy kukurydzy skurczą się o 9% z 54,5 mln t do 49,7 mln t.
Co będzie dalej? – odpowiedź da Giełda
Te informacje od razu odniosły skutek w wycenach terminowych kontraktów pszenicy na nowe zbiory. Na giełdzie MATIF zaraz po opublikowaniu raportu (12.05.26 r.) pszenica w kontraktach wrześniowych podskoczyła o 8,25 €/t i była wyceniana na 216,5 €/t. Kukurydza natomiast zareagowała bardziej powściągliwie bo jej notowania na czerwiec wzrastając o 2,75 euro wynoszą 215,5 €/t, a jeszcze niedawno kukurydza była droższa od pszenicy o 5 euro.
Tak nerwowo reagują rynki terminowe, które do startu tegorocznych żniw zapewne jeszcze nie raz nas zaskoczą, ale krajowy rynek często rządzi się swoimi prawami i właśnie o tych reakcjach na światowe bilanse rozmawiać będziemy już 23 czerwca 2026 r. w Hotelu Barczyzna Medical Spa w Nekli k. Wrześni (woj. wielkopolskie) na organizowanej przez nas VIII Ogólnopolskiej Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej, na którą już dzisiaj serdecznie zapraszamy.
Szczegóły i zapisy na stronie: gielda.topagrar.pl
Zaproszeni eksperci, będący aktywnymi uczestnikami rynku, przedstawią swoje dane bilansowe i autorskie prognozy dotyczące rynku zbóż i rzepaku. Gościć będziemy przedstawicieli międzynarodowych koncernów zajmujących się eksportem, zgromadzimy spora grupę przetwórców zbóż i rzepaku, tradycyjnie spora grupę stanowią zarządzający zbożowym handlem szefowie branży w firmach handlowych, ale jak zawsze najważniejsza jest dla nas liczna reprezentacja producentów rolnych, którzy zawsze wprost mówią o swoich troskach i dzielą się doświadczeniami. Taka mieszanka daje nam pewność, ze nic istotnego dla rynkowych wydarzeń nadchodzącego sezonu nam nie umknie i po obecności na giełdzie wszyscy wychodzimy bogatsi w wiedzę innych, która pozwala nam lepiej zaplanować cały sezon w handlu zbożami i oleistymi.
Cała giełda odbywa się bowiem w dwóch następujących po sobie blokach tematycznych: rzepakowym i zbożowym, na które składają się prezentacje ekspertów a po nich następuje dyskusja zwieńczona możliwością zadawania pytań z sali. Nie zabraknie też czasu i przestrzeni do indywidualnej wymiany poglądów, gdyż już godzinę przed inauguracją na Sali od godz. 9.30 czekamy na uczestników kuluarach przy powitalnej kawie. W trakcie imprezy przewidziana jest też dłuższa przerwa na rozmowy pomiędzy uczestnikami, a całość zakończy wspólny lunch.
Program Giełdy i miejsce do zapisów znajdziesz na stronie: gielda.topagrar.pl
Zapraszamy i czekamy na Ciebie w Barczyźnie 12, Nekla k. Wrześni już 23.06.26 r.
