StoryEditor

Zaliczki dopłat znacznie wcześniej! Minister zapowiada zmiany i mówi o pomocy po gradobiciach

Ministerstwo Rolnictwa przygotowuje zmiany, które mają umożliwić wypłatę zaliczek dopłat bezpośrednich już we wrześniu. Stefan Krajewski zapewnia również, że pomoc dla gospodarstw poszkodowanych przez gradobicia, przymrozki i inne ekstremalne zjawiska pogodowe będzie uruchamiana niezwłocznie po zakończeniu szacowania strat.

23.07.2026., 14:30h

Zaliczki dopłat wcześniej?

Ministerstwo Rolnictwa pracuje nad zmianami, które mają usprawnić wypłatę zaliczek dopłat bezpośrednich. Według zapowiedzi Stefana Krajewskiego nowe rozwiązanie pozwoli przekazywać pieniądze rolnikom wcześniej niż obecnie. Szef resortu odniósł się także do pomocy dla gospodarstw, które ucierpiały w wyniku gradobić, przymrozków i innych ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Podczas konferencji w woj. lubelskim minister został zapytany o tempo udzielania pomocy rolnikom, którzy ucierpieli w wyniku tegorocznych gradobić, przymrozków i innych anomalii pogodowych.

– Tu nie musi być pomysłu na przyspieszenie. Kluczowe jest to, aby protokoły szacowania strat jak najszybciej trafiały do ministerstwa. Im szybciej je otrzymamy, tym szybciej pieniądze trafią na konta rolników – powiedział Stefan Krajewski.

Minister poinformował, że resort pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli wcześniej uruchamiać zaliczki z dopłat bezpośrednich. Już zgodziła się na to Komisja Europejska. 

– Chcemy przyspieszyć wypłatę zaliczek przez ARiMR. Obecnie ogranicza nas termin ogłoszenia kursu euro przez Europejski Bank Centralny – 30 września. Chcemy zmienić przepisy tak, aby już we wrześniu można było wypłacać zaliczki sięgające 75 proc. należnych płatności. Ewentualne różnice wynikające z kursu euro byłyby rozliczane przy płatnościach końcowych – zapowiedział minister.

Komisje szacujące szkody - długi czas pracy

Dziennikarze zwracali uwagę, że co roku problemem jest długi czas pracy komisji szacujących szkody. Stefan Krajewski podkreślił, że pewnych procedur nie da się skrócić.

– Komisja musi trafić na pole i na podstawie określonej próby oszacować straty. Chodzi o to, żeby wsparcie trafiło do tych, którzy rzeczywiście ponieśli szkody, a nie do osób, którym tylko wydaje się, że je mają – zaznaczył.

Minister poinformował, że do resortu napływają już protokoły z szacowania szkód.

– Są gospodarstwa, gdzie poziom strat jest określany na 95–100 proc. Najpierw duże szkody spowodowały wiosenne przymrozki, gdy drzewa kwitły i zawiązywały owoce. Później doszły jeszcze ekstremalnie wysokie temperatury, które w części sadów pogłębiły straty – powiedział Krajewski.

Minister dodał, że pełne dane dotyczące skali strat będą publikowane na bieżąco wraz z napływem protokołów z województw.

Nowa wersja aplikacji do zgłaszania szkód

Resort pracuje także nad usprawnieniem systemu zgłaszania i weryfikacji strat.

– Jest aplikacja suszowa, nad którą pracujemy. Chcemy przenieść jej funkcje do ARiMR i wykorzystywać dostępne dane, aby maksymalnie przyspieszać nasze działania – zapowiedział minister. Jednocześnie zaznaczył, że zdjęcia satelitarne nie pozwalają w każdym przypadku określić rzeczywistych strat w plonach, dlatego oględziny komisji nadal pozostaną konieczne.

Kamila Szałaj

Kamila Szałaj
Autor Artykułu:Kamila Szałaj
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
23. lipiec 2026 16:00