StoryEditor

Czy jest nadzieja na ratunek milionów mieszkańców Afryki i Bliskiego Wschodu?

Od 90 dni trwa wojna na Ukrainie. Wojsko ukraińskie i cały naród przy wsparciu całego świata cywilizowanego czynią szalony opór zbrodniczym planom Kremla.
31.05.2022., 11:05h

Oprócz zmiany stref wpływu na mapie geopolitycznej świata, bardzo ważnym problemem pozostaje zagrożenie kryzysem żywnościowym. Cały świat zastanawia się jak uruchomić eksport ukraińskiego zboża w warunkach permanentnej blokady portów morskich. Jeżeli nie uda się znaleźć wyjścia z tego sztucznie sprowokowanego przez Rosjan kryzysu, to dużo biednych ludzi w wielu krajach świata odczuje głód.

 

Sekretarz Generalny ONZ António Guterres ogłosił, że już pod koniec lata brak żywności stanie się jeszcze większym problemem, a kryzys może potrwać przez kolejne lata. Drastyczny wzrost cen żywności już doprowadził do ograniczenia dostępu do jedzenia dla ludności z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu. Ponad 250 milionów głodnych ludzi to skala, która zapłaci świat za brak reakcji wobec rosyjskich zbrodni.

Światowi liderzy powinni potraktować ryzyko głodu jako problem globalny, który potrzebuje pilnego poszukiwania rozwiązań. Ukraina i Rosja eksportowały na rynek światowy 28% pszenicy, 29 % jęczmieniu, 15 % kukurydzy i 75 % oleju słonecznikowego. Produkty z ukraińskiego rolnictwa dominowały na rynkach Libanu, Tunezji, Libii oraz Egiptu. Ukraiński eksport ratował dotychczas przed głodem ok. 400 mln. ludzi.

Sytuacja na rynku żywności, jak twierdzą przedstawiciele firm eksportowych, jest wprost katastroficzna. Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełeński mówi o 22 milionach ton produkcji rolniczej, która utknęła przez rosyjską blokadę ukraińskich portów Morza Czarnego. Pozostały trzy kierunki dla jej eksportu – porty rzeczne na Dunaju – Izmaił, Reni oraz Kilia, a także transport samochodowy oraz kolejowy do krajów Europy.

Wszystkie inne szlaki (morski, lotniczy) są obecnie niedostępne. Porty w obwodzie odeskim są zamknięte, Chersoń i Berdiańsk są pod rosyjską okupacją. Rosjanie nie brzydzą się kradzieżą zboża w niesłychanych ilościach. Mariupol zniszczony i cierpi z powodu braku podstawowych środków do życia.

Niestety w obecnych nawet maksymalnie sprzyjających warunkach uda się eksportować najwyżej 20% ukraińskiego zboża z ubiegłego roku, które obecnie znajduje się w silosach. Niestety nie ma alternatywy dla drogi morskiej!

Problem z dostarczaniem produkcji rolniczej zaogni się już w lipcu, kiedy na polach dojrzeją tegoroczne zboża, których nie będzie, gdzie rozładować. W tym samym czasie w krajach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu skończą się zapasy żywności i dojdzie do sytuacji absurdalnej. Wówczas na polach będzie zboże, będzie na niego ogromny popyt, a biedne kraje ogarnie głód.

W ostatnich tygodniach pojawiły się pomysły inicjowania „specjalnej misji konwojów humanitarnych”, która poprowadzi ukraińskie po zboże pod flagą ONZ do portów na Ukrainie. Ale żeby tak się stało potrzebna jest presja całego świata na największego międzynarodowego terrorystę, który chce zagłodzić miliony.

Marek Sztejer

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 11:14