StoryEditor

Paleta nowości kukurydzianych od Syngenty

W przeddzień żniw kukurydzianych na ziarno Syngenta zorganizowała cykl imprez, na których przedstawia swoje nowości odmianowe. W wielkopolskim Cykowie kolekcja obejmowała 26 kreacji.
01.10.2020., 13:10h
– Dziś tendencja przy wyborze odmian kukurydzy jest taka, że gospodarstwa decydują się nie na 1 czy 2 odmiany, ale 4 lub 5. Chodzi z jednej strony o maksymalizację plonów, a z drugiej o zabezpieczanie się przed negatywnym wpływem przede wszystkim pogody – mówił na początku spotkania Łukasz Bojkowski.

Impreza pod hasłem Pola Klasy S to jednak nie tylko kolekcja odmian. Przed prezentacją odmian przedstawiciele Syngenta przedstawili program odchwaszczania kukurydzy, który zastosowano na polach w gospodarstwie PRU Rol Car Cykowo, które gościło imprezę.
– W gospodarstwie stosuje się technologię opartą o Lumax i nikosulfuron, odpowiednio w dawkach 2,5 i 1 l/ha – mówił Michał Paulus. Kombinacja ta zastosowana została w tym roku powschodowo w fazie 4 liści kukurydzy. Tendencja też jest taka, że właśnie ochrona przed chwastami przesuwa się na zabiegi powschodowe. Pozostałe kombinacje zastosowane na polach pokazowych to Gardo Gold 500 SC 2,5 l/ha + Impreza Max 040 OD 1 l/ha (terbutyloazyna i s-metolachlor + nikosulfuron) oraz Elumis 105 OD 1,5 l/ha (mezotrion i nikosulfuron).

Kolekcja 26 odmian

– Lata temu byliśmy mocni we wczesnych flintach, czego przykładem jest nasza odmiana Delitop, ale teraz to się zmienia. Wprowadzamy zmiany w odmianach kiszonkowych, a w ziarnowych prezentujemy kreacje z domieszką typu dent – mówił Łukasz Bojkowski. Przykładem jest odmiana wczesna SY Calo o FAO 220–230. Charakteryzuje ją wczesny wigor co sprawia, że można ją wysiewać w glebę o temperaturze już 8 st. C. Odmiana ma kolby typu flex i ziarno typu dent. Kolejną zaprezentowaną odmianą była SY Talisman o FAO 220–230 (ziarno flint). Syngenta poleca ją zarówno do wczesnych, jak i opóźnionych siewów. Silny wigor początkowy ma sprawiać, że odmiana lepiej radzi sobie na stanowiskach wolniej nagrzewających się wiosną.
Kolejnym zaprezentowanym dentem była odmiana SY Marimba o FAO 250. Cechują ją wysokie rośliny, które w mniej sprzyjających warunkach redukują wzrost z zachowaniem jednak przyzwoitego plonowania. FAO 260 cechowała się kolejna odmiana – SY Fregat. Również dent, bardzo elastyczny pod względem jakości stanowiska i ilości opadów, co nie jest typową cechą odmian typu dent. Nadaje się na gleby szybciej nagrzewające się, a podczas dojrzewania ma szybko oddawać wodę z ziarniaków.
Pozostałymi nowościami, które można było zobaczyć w Cykowie były m.in. SY Macao, SY Silverbull, SY Brenton, SY Fortago, SY Ozone czy SY Enermax.
Wśród odmian kiszonkowych Łukasz Bojkowski zwrócił uwagę na nowość SY Amfora – odmiana o FAO 260–270 budująca duże kolby. Kiszonka z tej odmiany ma charakteryzować się dużą zawartością skrobi i bardzo wysoką strawnością.
– Polski rolnik nauczony jest, że odmiany kiszonkowe muszą budować wysokie rośliny, z których uzyska się dużo paszy. To jednak nie jest najważniejsze w odmianach kiszonkowych. Liczy się strawność, zawartość skrobi i energii, a nie plon zielonej masy – mówił Dariusz Sip. Dodał, że Polski rolnik kupuje wciąż oczami w odróżnieniu od niemieckich czy holenderskich, więc odmiany kiszonkowe wciąż są wysokie.

Ważne strefy buforowe

Przy okazji imprezy zwrócono uwagę na strefy buforowe. Są one ważne z punktu widzenia stosowania środków ochrony roślin, a szczególnie herbicydów kukurydzianych.
– Strefa buforowa zadarniona potrafi zredukować spływ powierzchniowy od 50 do nawet 100% w zależności od m.in. gleby. Odpowiednie odległości przy stosowaniu środków ochrony roślin od np. cieków wodnych czy pasiek pozwalają na ochronę środowiska i skuteczną ochronę – mówiła Izabela Wawerek.

Dodatkowe funkcje w aplikacji Infopole

Syngenta to nie tylko odmiany gatunków uprawnych i środki ochrony roślin, ale też aplikacje mobilne ułatwiające prowadzenie gospodarstwa. Infopole to program, który m.in. dostarcza informacji o stopniu zagrożenia upraw i aktualnym nasileniu występowania agrofagów, ostrzega o konieczności wykonania zabiegu czy przypomina o zwalczaniu agrofagów w przypadku przekroczenia ekonomicznego progu nasilenia ich występowania. Tej jesieni dodatkowe funkcjonalności to karta pola będąca dodatkową zakładką w aplikacji.  Umożliwia m.in. zapisywanie informacji o przeprowadzanych zabiegach, a generowane na tej podstawie raporty mogą być wykorzystywane np. podczas kontroli w gospodarstwie.

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
10. maj 2026 14:06