W naszym gospodarstwie zmienną normę wysiewu w kukurydzy stosujemy już od 4 lat i wcale nie chodzi tu o oszczędność na materiale siewnym. Kluczowe jest to, żeby jak najlepiej wykorzystać potencjał danego stanowiska – mówi Wiktor Majchrzak, który w Danko zarządza Zakładem Nasienno-Rolnym w Kopaszewie w Wielkopolsce.
Zmienna norma wysiewu kukurydzy a susza i niedobory wody w glebie
W przypadku warunków ekstremalnych, jak wysokie temperatury czy okresy bezdeszczowe każda ilość wilgoci w glebie jest dla roślin na wagę złota. Dlatego też chodzi o to, aby gleba była w stanie utrzymać rosnące rośliny.
– W sytuacjach dla roślin ekstremalnych zbyt duża ich liczba na metrze kwadratowym oznacza, że gleba nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej ilości wody, o co nietrudno na lżejszych stanowiskach w Wielkopolsce. Rośliny przechodzą wtedy stres, co widać przede wszystkim w okresie kwitnienia, zamiast zawiązać ziarno wydają kolbę słabiej zaziarnioną lub są porażane np. sprawcą głowni – mówi Wiktor Majchrzak.
Jak agrotechnika w kukurydzy ogranicza skutki suszy i poprawia warunki wzrostu
W związku z powtarzającymi się okresami niedoborów wody w Kopaszewie problemy rozwiązuje się agrotechniką. Stąd od wielu lat uprawa bezorkowa, międzyplony, nawożenie obornikiem i gnojowicą. Rozwiązaniem jest też oczywiście nowoczesny siewnik z możliwością zmiennego wysiewu ziaren.
– Kukurydza najczęściej przypada po zbożach. Po ich zbiorze uprawiamy ściernisko na ok. 5 cm. Następnie stosujemy glifosat do zwalczenia samosiewów i chwastów – wymienia agronom. Potem wysiewany jest międzyplon z owsa, facelii, grochu i wyki, najczęściej przed siewami zbóż ozimych, ok. 10 września. Następnie wiosną na takie stanowisko wywożony jest obornik lub gnojowica. Zdarzy się, że przed nawozami trzeba na polu zastosować glifosat do pozbycia się międzyplonu czy chwastów, które przezimowały. Po wywiezieniu nawozów pole jest talerzowane. Azot podawany jest także w moczniku (do 250 kg/ha) lub r.s.m. Agronom podkreśla, że są one stosowane na ok. 3 tygodnie przed siewem kukurydzy, żeby uniknąć ryzyka uszkodzenia wschodzących roślin. Po ich zastosowaniu pole jest uprawiane na głębokość ok. 25 cm i tak czeka do siewu.
Siew kukurydzy ze zmienną normą wysiewu – mapy pól, GPS i dobór obsady
– Kukurydzę siejemy 8-rzędowym siewnikiem Väderstadt Tempo. Wcześniej przygotowujemy mapę zmiennego siewu na podstawie zmienności glebowej, analiz chemicznych gleby i zmapowanego wcześniej plonu. Wyznaczamy najczęściej 3–4 strefy na danym polu i przypisujemy im konkretną normę siewu. Aplikacja podpowiada zakres tych stref, ale można je zawsze edytować i łączyć na podstawie wasnej znajomości pola – mówi agronom. Gotową mapę otrzymuje operator ciągnika, a siewnik na podstawie sygnału GPS odczytuje w jakiej strefie się znajduje i dostosowuje normę siewu. Operator skupia się wtedy na technicznych parametrach siewu. Finalnie norma siewu wynosi 75–90 tys. ziaren/ha, a na najsłabszych fragmentach nawet 70 tys. ziaren/ha.
Nowoczesny siewnik do kukurydzy i odmiany flex kluczem do zmiennego wysiewu
– W starszych siewnikach maszyna pracowała z jedną normą wysiewu na całej szerokości. W nowych siewnikach każda sekcja ma możliwość indywidualnego zagęszczania normy siewu – mówi Wiktor Majchrzak. Agronom podkreśla, że dla zmiennej normy wysiewu mniejsze znaczenie ma np. FAO odmiany. Istotne znaczenie ma natomiast typ kolby. Odmiany z kolbą typu flex lepiej wykorzystują warunki i dostosowują rozwój, zatem mogą przy zmniejszonej normie wytworzyć większą kolbę lepiej zaziarnioną.
Agronom przyznaje, że oszczędność na zakupie nasion nie jest argumentem przemawiającym za stosowaniem zmiennej normy wysiewu. Zauważa jednak, że w ogólnym rozrachunku wysiewa o kilka procent mniej nasion.
Zmienne nawożenie kukurydzy podczas siewu – jak ograniczyć koszty nawozu?
W ślad za zmienną normą wysiewu kukurydzy może iść zmienna ilość nawożenia fosforanem amonu podczas siewu. Jeśli nabudowany zbiornik nawozowy lub montowany na przednim TUZ ma taką możliwość, to oczywiście można to wykorzystać na podstawie tej samej mapy, z której korzysta siewnik. W ten sposób podaje się mniej nawozu tam, gdzie jego większa ilość nie jest potrzebna dla mniejszej liczby roślin. Tu oszczędności na nawozie daje się wyraźnie zauważyć.
Zmienna norma wysiewu w buraku cukrowym – lepsze wykorzystanie potencjału stanowiska
Potencjał gleby wykorzystują w Kopaszewie także w buraku. tu również siew odbywa się ze zmienną normą. Celem jest przesunięcie nasion ze słabszych fragmentów na lepsze. W założeniu każdy hektar obsiewany jest jedną jednostką nasion (100 tys.), a finalnie pola są obsiewane z normą od 95 do 110 tys. nasion/ha. Wykorzystują do tego 12-rzędowy siewnik Grimme Matrix z elektrycznym napędem sekcji. Maszyna umożliwia zagęszczanie nasion w rzędach przy ścieżkach.
Reportaż znajdziesz w kwietniowym wydaniu top agrar Polska 4/2026.
