StoryEditor

(Nie)bezpieczna produkcja podczas pandemii koronawirusa

Niedługo miną dwa miesiące od chwili, gdy wszyscy musimy radzić sobie z niewidzialnym zagrożeniem – COVID-19. Choroba zmieniła funkcjonowanie życia wszystkich. Sprawdzamy jak z nową sytuacją radzą sobie producenci świń.   
28.04.2020., 12:04h

– Nasz odbiorca przyjeżdża po świnie osobiście. Jest świadomy zagrożenia i zachowuje szczególną ostrożność. Nosi maseczkę i rękawice jednorazowe. Jednak i tak musi wejść do biura, zabrać świadectwo zdrowia, łańcuch żywieniowy, tak więc ma kontakt z jednym z nas oraz z osobą wyganiającą świnie na rampie. Ona też jest teraz zaopatrzona w maseczkę i rękawice. Oczywiście, obie osoby zachowują stosowny dystans – opisuje Tomasz Roziński sprawujący opiekę nad stadem 360 loch w cyklu zamkniętym w Bełżycach w województwie lubelskim.



Producent w niektórych sytuacjach jednak upatruje dalszych możliwości ograniczania kontaktów. Jego zdaniem np. dostarczanie porcji nasienia mogłoby się odbywać zupełnie bez kontaktu osobistego. Tymczasem firmy dostarczające środki do produkcji nadal wymagają pisemnego potwierdzenia odbioru przesyłki. 

– Przecież potwierdzenie odbioru nic nie wnosi, a ludzie dostarczający środki do produkcji odwiedzają liczne gospodarstwa. Poza tym i tak drogą elektroniczną przychodzi faktura, będąca dowodem zakupu – mówi Tomasz Roziński.

Nie wszystkie aspekty związane z narodową kwarantanną są negatywne. Nasze gospodarstwo jest położone w czerwonej strefie. Przed sprzedażą tuczników musimy uzyskać decyzję administracyjną, zezwalającą na przemieszczenie świń do rzeźni z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Lublinie. Do tej pory trzeba ją było odbierać osobiście, w poniedziałek, kiedy to większość rolników planuje  sprzedaż. Dziś otrzymujemy ją pocztą elektroniczną – dodaje rolnik.

Więcej o tym jak przebiega produkcja świń podczas pandemii koronawirusa z ASF w tle przeczytasz w najnowszym, majowym wydaniu "top agrar Polska". 

 

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 12:41