Ceny bydła w UE w dół, w Niemczech drastyczny spadek
Według najnowszego raportu Meat Market Observatory z dn. 7 maja ceny bydła w kl. R w UE są na poziomie 6,93 euro/kg. Spore spadki cen widoczne są we Włoszech, Hiszpanii i na Węgrzech, w Polsce oraz w Niemczech.
W Niemczech ceny młodych byków i jałówek w bieżącym tygodniu spadły drastycznie, tydzień do tygodnia o aż 30 eurocentów/kg. Obecnie stawka wynosi 6 euro/kg za byki i 6,1 euro/kg za jałówki.
- Ze względu na bardzo słabą sytuację na rynku mięsnym, podaż bydła rzeźnego znacznie przewyższa popyt w rzeźniach. Ceny w nadchodzącym tygodniu uboju spadają, szczególnie w przypadku byków i jałówek - podaje Stowarzyszenie Grup Producentów Żywego Inwentarza i Mięsa we wczorajszym raporcie.
W raporcie Meat Market Observatory nie widać jeszcze spadków, które zanotowano w tym tygodniu. Cała UE odczuła już napływ tańszego mięsa z Mercosur i słabszą sprzedaż własnego towaru.
Sytuacja na rynku jest tragiczna
Obecna sytuacja na rynku wołowiny wskazuje na wyraźny spadek cen, spowodowany przede wszystkim bardzo niskim zainteresowaniem ze strony odbiorców. Sprzedaż oceniana jest jako wyjątkowo słaba, a problem dotyczy nie tylko rynku krajowego, lecz także wielu rynków zagranicznych, w tym niemieckiego, holenderskiego oraz południowoeuropejskiego, zwłaszcza we Włoszech i Hiszpanii.
Z relacji przedstawicieli branży wynika, że rynek został nasycony towarem z Mercosur, co dodatkowo pogłębia trudności ze zbytem. Mimo spadków cen, popyt nadal pozostaje ograniczony. Pojawiają się również pytania o rzeczywiste ceny zakupu mięsa na poszczególnych rynkach europejskich oraz o poziom przejrzystości w zakresie obrotu i wyceny towaru.
Według informacji krążących w branży, ceny niektórych partii mięsa mogą sięgać nawet 4 euro za kilogram, prawdopodobnie w przypadku lepszej jakości tusz. Pojawiają się prognozy, że średnia cena unijna może w najbliższym czasie spaść do około 6,20–6,30.
- Wykończą nas, nie ma w ogóle zainteresowania zakupem. Najgorzej jest z bykiem, ceny spadły bardzo mocno, a nikt i tak nie chce kupować. W ciągu dwóch tygodni na rynku ceny spadły 2, a nawet 3 zł/kg. W naszej okolicy poprzednie spadki spowodowały likwidację mnóstwa małych gospodarstw, niedługo będzie kolejna fala - mówi skupujący z południa Polski. Zaznacza, że ceny odsadków i cieląt nadal są wysokie i nie widać spadków, które szły by w parze ze spadkiem cen bydła.
W ocenie uczestników rynku sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna i może prowadzić do dalszego osłabienia mniejszych podmiotów w branży. Całość obrazu rynku wskazuje na pogłębiający się kryzys, który dotyka nie tylko producentów i ubojnie w Polsce, ale również znaczną część europejskiego sektora mięsnego.
Ile płacą ubojnie w tym tygodniu?
W większości ubojni stawki za byki w kl. R spadły mocno - od 2 do 1 zł/kg tydzień do tygodnia. Obecnie oferowane ceny na bieżący tydzień są od 24,5 do 25,8 zł/kg. Ceny jałówek również poszły w dół, maksymalne stawki w oficjalnych cennikach sięgają 26 zł/kg. Maksymalnie za krowy można w tym tygodniu dostać 23,6 zł/kg w wbc. Średnie ceny za byki w wadze żywej również spadły o około 1 zł/kg, obecnie wynoszą od 12 do 16 zł/kg, jałówki są w cenach od 10 do 15 zł/kg. Za krowy można otrzymać około 11 zł/kg.
Obecnie za byki w kl. U można otrzymać około 26 zł/kg, jałówki w kl. U ok. 25 zł/kg i za krowy 23,5 zł/kg w kl. U.
- Cena byków w kl. R od 24,5 do 25,8 zł/kg (najwięcej ofert w granicach 27 zł/kg)
- Cena jałówek kl. R od 24,5 do 26 zł/kg
- Cena krów kl. R około 23 do 23,6 zł/kg
