StoryEditor

Producenci świń liżą rany, po długim kryzysie. Kiedy w końcu zaczną zarabiać? Rolniczy temat odc. 48

Ceny skupu tuczników utrzymują się na wysokim poziomie, nałożyło się to na informację o spadku liczby stad trzody chlewnej do niewiele ponad 50 tys. Dodatkowo weszła w życie ustawa, która mówi o tym, że można utrzymywać do 10 szt. trzody w gospodarstwie na uproszczonych zasadach. Podczas tego odcinka Rolniczego tematu z red. Anną Kurek, naszym redakcyjnym ekspertem w zakresie produkcji trzody chlewnej, porozmawiamy o rynku tuczników, warchlaków i zmianach w przepisach oraz perspektywach dla hodowli trzody. 

Bartłomiej Czekała: To wszystko sprawiło, że rolnicy zaczęli o tych świniach myśleć częściej niż poprzednio. Podsumuj proszę ostatnie miesiące w hodowli trzody chlewnej.

Anna Kurek: Producenci świń przywykli do tego, że jest to bardzo dynamiczny rynek, są przyzwyczajeni do górek, do dołków świńskich i nie jest to dla nich żadną nowością. Nowością był bardzo długi dołek, który trwał dwa lata. Stąd właśnie te liczby, które nam z miesiąca na miesiąc, z tygodnia na tydzień spadają. Mamy mniej świń, mniej stad. To wszystko jest konsekwencją i pokłosiem bardzo długiego kryzysu, którego w historii jeszcze nie przeżywaliśmy. Od wiosny tego roku notujemy polepszenie na rynku, historycznie wysokie ceny. Było kilka tygodni stagnacji i w ubiegłym tygodniu była zwyżka, w tym tygodniu kolejna podwyżka. Wszyscy patrzą na Niemcy, a rolnicy z dużą aprobatą i radością przyjmują te informacje.

Dużo na rynku również powoduje to, że obniżyły się w końcu koszty produkcji, spadły ceny zbóż paszowych, możemy mówić o tym, że opłacalność produkcji wróciła. Wszelkie analizy wskazują, że potrwa to dłuższy czas, ponieważ świń Europie jest mniej. Nie tylko w Polsce, w zasadzie w każdym państwie, które produkuje świnie w UE, ta populacja świń się zmniejszyła, również w Hiszpanii, która dotychczas tylko stado powiększała. Teraz widzimy, że sytuacja się ustabilizowała i ta zwyżka wielkości produkcji, również wyhamowuje. Co to oznacza? Świnie będą drogie, drogie będą również warchlaki. Wszyscy analizujemy, jakie stawki są od zeszłego notowania. 30 kg świnie polskie i krajowe między 550, a 600 zł. Pojawiły się nawet oferty sprzedaży 30 kg polskich świń powyżej 600 zł. Takich stawek nie pamiętamy. Co to może oznaczać dla nas? Koniunktura jest i będzie.

Jest jeszcze wiele innych rzeczy, które się na to nakładają. Wydawałoby się, że jeżeli pasze są tańsze, świnie droższe, to producenci w końcu będą mogli mówić, że zaczęli zarabiać. Nie jest to tak do końca optymizm, ponieważ za długo trwał kryzys i producenci świń, ci którzy z tego żyją, ci profesjonalni odbudowują straty. Można nawet powiedzieć, że liżą rany i ta koniunktura, z tego co mówią producenci musiałaby jeszcze potrwać co najmniej rok, żeby faktycznie można było mówić, o tym, że wrócą do tego poziomu satysfakcji produkcji, wróci chęć do inwestycji, która w zasadzie spadła do zera. Dzisiaj producenci, również się z tą decyzją wstrzymują. Potrzeba dużo więcej czasu.

Jak to zwykle bywa w produkcji świń, mamy kilka dodatkowych niespodzianek, m.in. ustawa o produkcji do 10 szt. świń na użytek własny, przy obniżonych zasadach bioasekuracji powoduje mnóstwo dyskusji.

Bartłomiej Czekała: Ustawa ustawą, ale co o tym mówią profesjonalni producenci świń, którzy mają rygory ASF i których one trzymają w karbach już od dłuższego czasu. To wytłumacz może naszym widzom, na czy polega ta zmiana w praktyce i co to oznacza też dla tych dużych producentów, którzy będą mieli po sąsiedzku tych producentów, którzy tych zasad nie będą musieli stosować?

Anna Kurek: Wydaje mi się, że nikt nie chce ograniczać niczyjej wolności i o ile większość producentów świń niekoniecznie kłóci się (tych profesjonalnych) z tym, że dopuszcza się produkcję na użytek własny kilku sztuk zwierząt, o tyle niepokojące jest to zniesienie zasad bioasekuracji, na które profesjonalni producenci wydają majątek…..

Zobacz cały odcinek Rolniczego tematu!

Polecamy i przy okazji zapraszamy serdecznie do rejestracji na Forum Świnie w Licheniu Starym, które odbędzie się już 6 i 7 czerwca!


Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Dorota Kolasińska
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 08:38