StoryEditor

Mszyce nie odpuszczają rzepakowi

Ciepła jesień sprzyja wegetacji roślin, ale także występowaniu szkodników. Tak jest np. z mszycami.
07.11.2018., 11:11h
Mszyce trapią uprawy rzepaku w tym roku na podobnym poziomie, jaki obserwowaliśmy w 2016 r. Nasi Czytelnicy sygnalizują, że rzepaki są masowo zasiedlone przez te szkodniki, ale przyznają również, że w wielu przypadkach rośliny prezentują się nad wyraz dobrze, jak na tak zmasowany atak. Producenci rzepaku przyznają, że jego ochrona przed mszycami to często walka z wiatrakami i nie ukrywają jednocześnie, że legalne rozwiązania dostępne na rynku nie zawsze okazują się skuteczne. Ponadto mszyce bytują na spodniej stronie liści i wtedy preparaty działające kontaktowo na szkodnika i powierzchniowo na roślinie zwyczajnie go nie zwalczą.

Jak szkodzi mszyca?

Mszyce szkodzą rzepakowi na dwa sposoby. Pierwszy to wysysanie soków roślin i jednoczesne wpuszczanie do nich wydzielin, które mogą zaburzać procesy życiowe jak fotosynteza. Wydzielana przez szkodniki spadź jest idealnym siedliskiem dla grzybów.
Druga szkodliwość polega na przenoszeniu wirusów. Przy masowym pojawie mszyc trzeba się liczyć z tym, że wirus żółtaczki rzepy może wystąpić na roślinach tym bardziej, że mszyca brzoskwiniowo-ziemniaczana bytuje też np. na chwastach kapustowatych, brzoskwini czy ziemniaku, skąd również może przenosić wirusa.

Zarejestrowane substancje

Przeciwko mszycom w rzepaku zarejestrowane są niektóre pyretroidy, np. lambda-cyhalotryna, alfa – cypermetryna (np. Fastac Active) neonikotynoidy, np. acetamipryd (np. Inazuma), czy jeden związek fosforoorganiczny – chloropiryfos (np. Pyrinex Supreme). Mszyce zwalczamy po przekroczeniu przez nie progu szkodliwości – 2 kolonie/1 m2 lub w przypadku wektorów wirusów  – pierwsze zauważone jesienią osobniki.
Etykiety środków znajdziesz w naszej bazie danych.

jd, fot. Pruszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 16:17