StoryEditor

Wiosenna dawka potasu i azotu w rzepaku już jesienią? Pogotowie polowe

Tak. Jest to możliwe. Pogoda, a szczególności niedobory wody na wiosnę, zmuszają nas do wyjścia z utartych schematów i technologii. Z drugiej strony są przepisy, które nas ograniczają, ale z drugiej strony nie zamykają furtki. Na jakich glebach jest to możliwe? W jakich dawkach i nawozach?

14.11.2025., 17:57h

Potas kojarzy nam się ze stosowaniem w rzepaku pod korzeń, a później wczesną wiosną, czy na przedwiośniu – jak tylko można wjechać w pole, jeszcze przed podaniem pierwszej wiosennej dawki azotu. Potrzeby pokarmowe rzepaku na wyprodukowanie plonu 1t nasion + odpowiedni plon słomy są wysokie, bo wynoszą ok. 60-80 kg/ha N, ale także aż 80 kg/ha K2O oraz 30 kg/ha P2O5, 50 kg/ha CaO, 15 kg/ha S, 8 kg/ha MgO.

Rzepak potrzebuje potasu!

Jednak wiosna 2025 pokazała, jak bardzo brakowało wody wczesną wiosną, gdy stosowaliśmy potas w rzepaku, a granule nawozu leżały nie rozpuszczone nawet przez kilka tygodni. Co to oznacza? W praktyce, składnik ten nie przemieścił się do strefy korzeniowej i rośliny nie mogły z niego efektywnie korzystać. Pamiętajmy, że do początku kwitnienia dobrze odżywiony rzepak powinien pobrać ok. 90 % potasu. Czyli ten składnik musi być nie tylko rozpuszczony, ale także przemieszczony w glebie. Ta jesień pokazuje, że mamy bardzo dobre warunki na zastosowanie wiosennej dawki potasu już jesienią. Opady listopadowe czy grudniowe, będą przemieszczały potas w głąb gleby. Czy należy bać się wymycia tego składnika poza system korzeniowy? Tak naprawdę, abyśmy stracili cały ten składnik musiałoby spaść – w zależności od typu gleby - ok. 200-300 ldeszczu na 1 m2.

Ile potasu i azotu zastosować i na jakich glebach?

Czy możemy zastosować także podobną strategię z azotem? Tak – przepisy dają taką możliwość. Ważne, aby to był azot podany w formie mocznika z inhibitorem ureazy. Wiosenna dawka azotu – tak naprawdę zabezpieczająca drugą dawkę tego składnika – podana częściowo teraz – jesienią, nie ma na celu odżywienia jesiennego azotem, a zabezpieczenie potrzeb rzepaku na wiosnę.

Szczególnie jeśli musimy się liczyć z brakiem wody na wiosnę. Jakie jest ryzyko strat składnika? Jak zachodzą przemiany azotu w moczniku z inhibitorem ureazy? Ile i w jakich dawkach podać azot? Jaki azot w pierwszej dawce wiosennej zastosować wówczas na wiosnę? Porozmawiam o tym z Arturem Kozerą z firmy Rapool, który bada to rozwiązanie na polach, nie tylko doświadczalnych. Przede wszystkim odpowie jaki ma wpływ taka strategia na plon rzepaku. Zapraszam!

Maria Walerowska
Autor Artykułu:Maria Walerowska

Dr Maria Walerowska – agronom i doradca praktyk, od wielu lat związana z redakcją „top agrar Polska”. Absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (dawniej Akademii Rolniczej na Wydziale Rolniczym) w Katedrze Łąkarstwa, gdzie także obroniła pracę doktorską. W 2006 r. rozpoczęła pracę na stanowisku dziennikarz/redaktor w dziale Uprawa w redakcji top agrar Polska. Obecnie redaktor naczelna czasopisma oraz kwartalnika Ziemniaki.
Jako redaktor naczelna „top agrar Polska” odpowiada za kierunek merytoryczny pisma, nadzór nad treściami oraz rozwój oferty dla nowoczesnych gospodarstw. Jest cenionym prelegentem konferencji i szkoleń dla rolników oraz doradców. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z szeroką pojętą agrotechniką roślin uprawnych, od uprawy gleby, przez nawożenie aż po ich ochronę. Z wykształcenia i zamiłowania zajmuje się także optymalizacją produkcji na użytkach zielonych. W swojej pracy łączy doświadczenie naukowe z praktyką polową. Pomysłodawczyni i autorka videobloga poradnika rolniczego: Pogotowie polowe top agrar Polska, w którym na bieżąco pokazuje sytuację na polach, omawia aktualne zagrożenia i proponuje praktyczne zalecenia dopasowane do warunków pogodowych i polowych.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
24. kwiecień 2026 18:46