StoryEditor

Za sucho na siewy rzepaku

Terminy agrotechniczne są nieubłagane. Jednak w niewielu regionach ze względu na suszę rozpoczęły się siewy rzepaku. Większość rolników ciągle się zastanawia czy go siać.
20.08.2015., 13:08h

Niemalże w każdym poradniku uprawy rzepaku można przeczytać, że siew powinien się odbywać w dobrze doprawioną i nieprzesuszoną glebę. W tym roku jednak trudno będzie spełnić oba warunki. W tym przypadku szyki psuje rolnikom oczywiście susza. Są rejony, gdzie na głębokości 30 cm gleba jest całkowicie przesuszona. Zważywszy na fakt, że rzepak wysiewa się na głębokość 2–3 cm można przyjąć, że praktycznie w całym kraju gleba jest przesuszona. Problem będzie także z odpowiednim przygotowaniem gleby. Na ciężkich, zaskorupionych ciężko będzie otrzymać strukturę gruzełkowatą, a na lżejszych może dojść do nadmiernego jej rozpylenia.

W rejonach gdzie wreszcie popadało siewy rzepaku ruszyły pełną parą. Prognozy pogody nie są optymistyczne i w nieskończoność nie można odkładać siewu. Jeśli do 5 września nie spadnie deszcz to po tej dacie nie powinno się już wysiewać rzepaku. Na takie opóźnienie w siewie mogą sobie pozwolić jedynie rolnicy z południa Polski. Jesienna wegetacja rzepaku powinna trwać przynajmniej 10 tygodni, żeby rośliny mogły wytworzyć 8–10 liści i szyjkę korzeniową o grubości 1 cm. Należy pamiętać, że w optymalnych warunkach wschody rzepaku z sierpniowego terminu siewu trwają około 5 dni. Rzepak wysiany we wrześniu również w optymalnych warunkach potrzebuje do wschodów nawet 10 dni. Jeśli już zapadnie decyzja o późniejszym wysiewie lepiej będzie wybrać odmianę mieszańcową, która ma szybszy niż populacyjna rozwój jesienny. Warto tutaj kierować się wiedzą hodowców.
Przy opóźnionych siewach w przesuszoną glebę warto też pomyśleć o zwiększeniu normy wysiewu o 15–20%. Trzeba jednak być ostrożnym, ponieważ w przypadku polepszenia warunków wegetacji rośliny mogą konkurować między sobą, zagęścić łan i wydłużać pęd, co grozi nadmiernym wyniesieniem stożka wzrostu i pogorszeniem zimotrwałości.

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 18:48