StoryEditor

Strączkowe bez azotu

Podstawą nawożenia strączkowych są nawozy potasowe i fosforowe. Azotowych praktycznie w ogóle nie trzeba stosować.
21.03.2016., 14:03h

Wielkość dawek fosforu i potasu zależy od spodziewanego plonu, zawartości przyswajalnych składników glebie oraz od stanowiska. Weźmy pod uwagę konkretny przykład (tab. 1.). Planujemy zasiać groch na glebie średniej o kompleksie żytnim bardzo dobrym, kl. IV gleby. Zasobność w fosfor jest wysoka, a potasu niska. Zgodnie z tabelą na takim stanowisku powinniśmy rozsiać 20 kg/ha P2O5 oraz 110 kg/ha K2O. Warto jednak pamiętać, że fosfor powinno się podawać jesienią. Na stanowiskach kwaśnych lepiej robić to jednak wiosną. Minimalizuje się w ten sposób uwstecznianie składnika do fosforanów glinu i żelaza, bo rośliny wykorzystają zdecydowaną większość pierwiastka zanim ten się unieruchomi. Potas natomiast najlepiej podawać wiosną (np. w soli potasowej lub kizerytu). Jeśli jednak strączkowe mają być zasiane na stanowisku zwięzłym można go rozsiać jesienią. Strączkowe oprócz bobiku sieje się jednak przeważnie na stanowiskach lżejszych i na takich potas ze względu na ryzyko wymywania powinno się rozsiewać wiosną.

Azot pod strączkowe powinno się stosować na stanowiskach o małej zasobności w ten składnik i tylko pod gatunki intensywniej rosnące, jak groch i bobik. W początkowym okresie wzrostu przed rozpoczęciem symbiozy z bakteriami brodawkowymi mogą odczuwać brak N. Warto więc podać tzw. dawkę startową w ilości 20–30 kg/ha N. Na glebach o wysokiej zasobności w azot, np. po przedplonie silnie nawożonym tym składnikiem można zrezygnować z azotu. Na takich stanowiskach składnik ten może spowodować wyleganie roślin, które będą nadmiernie przyrastać.

Więcej informacji na temat nawożenia roślin strączkowych w naszych wydaniach "Strączkowe w mistrzowskiej uprawie" oraz "Greening – tak zrobisz to najlepiej".

jd, fot. Idźkowski

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 13:23