Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Portal partner

Na PZŁ padł blady strach

02.02.2018

Drukuj

Na PZŁ padł blady strach

Artykuł dostępny

Szykuje się zmiana warty w Polskim Związku Łowieckim. Dr Lech Bloch, wieloletni przewodniczący zarządu głównego i łowczy krajowy, z dniem 31 marca br. ma odejść na emeryturę. Pismo w tej sprawie złożył na ręce prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej – Andrzeja Gduli. Wraz z końcem marca dr Bloch kończy też pracę w PZŁ.

r e k l a m a



W zarządzie PZŁ zasiadają także Zbigniew Boniuszko i Wanda Olech-Piasecka. Nie wiadomo na razie, czy zmiany kadrowe dotkną też te osoby. Na pewno PZŁ będzie musiało wyłonić nowego łowczego krajowego – póki jeszcze samo może podjąć taką decyzję.

Blady strach

Okazuje się bowiem, że na władze PZŁ padł blady strach w związku z prowadzonymi przez ministerstwo środowiska pracami prawnymi, mającymi ograniczyć samorządność PZŁ. Zdaniem działaczy PZŁ, to początek końca PZŁ. Z naszych informacji wynika jednak, że wielu myśliwych z terenu z satysfakcją na takie zmiany oczekuje, a zwłaszcza na zamiany kadrowe w PZŁ, które dość się zabetonowało i czego pokłosiem jest w wielu przypadkach tak lekceważące podejście kół łowickich do szacowania szkód łowieckich.
Przypomnijmy, że prace nad usprawnieniem działania PZŁ zapowiedział niwy minister środowiska, minister Henryk Kowalczyk w naszym wywiadzie – kliknij TUTAJ.

PZŁ protestuje

Zobacz film

Henryk Kowalczyk o zmianach w prawie łowieckim



Dowodem na to, że PZŁ boi się zmian w Prawie łowieckim jest posiedzenie Naczelnej Rady Łowieckiej PZŁ, która na spotkaniu 1 lutego br. podjęła uchwałę ws. projektu nowelizacji ustawy Prawo łowieckie. W uchwale 43/2018 czytamy m.in., że:
  • Naczelna Rada Łowiecka (jej skład – zobacz poniżej) wyraża stanowczy sprzeciw wobec wszelkich prób ograniczenia wewnętrznej demokracji i samorządności PZŁ w związku z prowadzonymi pracami legislacyjnymi nad nowelizacją przepisów ustawy Prawo łowieckie;
  • PZŁ jest samorządnym i samofinansującym się zrzeszeniem osób fizycznych i prawnych o 95 letniej tradycji;
  • obecnie proponowane zmiany negowałyby wewnętrzną demokrację PZŁ, pozostawiając powoływanie kluczowych organów w gestii administracji rządowej, likwidując część społecznych i pochodzących z wolnych wyborów organów PZŁ – Okręgowe Rady Łowieckie, a Krajowy Zjazd Delegatów i Naczelną Radę Łowiecką – marginalizując;
  • Naczelna Rada łowiecka Apeluje do Ministra Środowiska o rozwagę i nadzór nad opracowywanymi zmianami w prawie.

Kilka słów o NRŁ

Organem uchwałodawczym PZŁ jest Naczelna Rada Łowiecka. Wg Statutu PZŁ, w jej skład wchodzą członkowie – po jednym z każdego okręgu – wybrani przez okręgowe zjazdy delegatów oraz członkowie w liczbie 10 osób – wybrani przez Krajowy Zjazd Delegatów, spośród co najmniej 15 kandydatów będących delegatami na ten zjazd.
W Prezydium Naczelnej Rady Łowieckiej zasiadają obecnie:
  • prezes Andrzej Gdula, okręg Bielsko-Biała;
  • wiceprezes Roman Dziedzic – okręg Lublin;
  • wiceprezes Augustyn Mroczkowski – okręg Warszawa;
  • wiceprezes Jan Suchorończak – okręg Katowice;
  • wiceprezes Bolesław Tatarzycki – okręg Zielona Góra.

Okazuje się, że niektóre życiorysy członków PZŁ niezbyt pasują do antykomunistycznego nastawienia PiS. Ot, choćby wspomniany dr Bloch, który – zobowiązał się do współpracy ze służbami bezpieczeństwa PRL, pracując w Zarządzie Wojewódzkim PZŁ w Ciechanowie  – kliknij TUTAJ.

Prawdziwą szarą eminencją w PZŁ jest Andrzej Gdula, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej. Prezes Andrzej Gdula, jak czytamy w Wikipedii, od 1964 r. był członkiem PZPR. W latach 1984-86 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i szefem Służby Polityczno-Wychowawczej. Od 1986 r. w Komitecie Centralnym PZPR. Wcześniej w latach 1969-1975 pełnił funkcję sekretarza ds. Rolnych w Komitecie Powiatowym w Żywcu, w 1981 r. był sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Po transformacji w 1990 r. zasiadał w radach nadzorczych Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Od 1993 r. kierował departamentem w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej, a w 1996-2005 w kancelarii prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego jako dyrektor Zespołu Doradców.

Czyżby teraz powoli nadchodził czas długo odkładanej czystki z PZŁ z działaczy z poprzedniej epoki? Trzymamy kciuki za ministra Kowalczyka.

Polecane dla Ciebie:

article icon

Okres wczesnej ciąży – zagrożenia dla zarodka

Czytaj

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii