StoryEditor

Czy późna pszenica przezimuje?

Jeszcze w ostatni weekend na polach można było zaobserwować rolników siejących pszenicę. Czy zdoła ona przezimować jeśli mimo późnej pory roku pojawią się na polach rośliny?
06.12.2017., 11:12h
Przede wszystkim należy pamiętać, że nawet jeśli pszenica tak późno siana wzejdzie, to w spoczynek zimowy wejdą one w fazie szpilki lub maksymalnie jednego liścia. Trzeba się jednak liczyć z tym, że pszenica może także w ogóle nie powschodzić, a rośliny pojawią się dopiero wiosną. Spotkaliśmy się już z przypadkami, że na puste pole bez roślin spadł śnieg, a wiosną po jego stopnieniu na polu ukazywały się rzędy roślin.

Najbezpieczniejsza faza

Nie ulega żadnej wątpliwości, że najlepsza faza późnej pszenicy pod kątem zimowania to 1–3 liście (BBCH 11–13). Wynika to z faktu, że na tym etapie rozwoju młode rośliny odżywiają się substancjami zapasowymi z ziarniaka. Wytwarzające się wtedy korzenie nie przejmują jeszcze funkcji pobierania składników i dopiero po fazie 3 liści – wtedy możemy już mówić o początku krzewienia – rośliny zaczynają korzystać ze składników glebowych.

Nie można jednoznacznie określić jak wielki mróz są w stanie wytrzymać młode rośliny. Wiele zależy od warunków: wilgotności gleby (im wilgotniejsza tym szybciej się wychładza), jej zagęszczenia (im bardziej zagęszczona tym trudniej mróz „wchodzi” w glebę), od stanu odżywienia roślin, od tempa spadku temperatury i zahartowania roślin oraz od obecności okrywy śnieżnej. Zakładając najlepszy scenariusz, że temperatura spada równomiernie, a mróz przychodzi przed opadami śniegu to rośliny są w stanie wytrzymać spadki temperatury około –20°C. Gorzej już będzie w sytuacji, kiedy naprzemiennie będzie występować mróz i dodatnia temperatura i rośliny wznowią wegetację. Wtedy łatwo o nieodwracalne rozhartowanie roślin i o ich wymarzanie. Przyjmuje się jednak, że ponowne ruszenie wegetacji następuje, kiedy średnia dobowa temperatura przez kilka dni wynosi przynajmniej +5°C.

Poprawa zimotrwałości?

Roślinom wchodzącym w stan spoczynku w fazie 1–3 liści nie za bardzo można już pomóc jeśli chodzi o poprawę zimotrwałości. Jeśli zboże byłoby siane w optymalnym terminie to jesienią można mu jeszcze podać mikroelementy, które zwiększą zawartość składników w soku komórkowym i tym samym podniosą odporność roślin na niskie temperatury (np. mangan, miedź czy molibden) lub biostymulatory.

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 05:22