Zdrowy owies... czy na pewno?
Owies rzeczywiście szczególnie dobrze radzi sobie z chorobami podsuszkowymi. Nie jest jednak całkowicie wolny od zagrożeń. Podstawą jest zaprawianie nasion – owies może być porażany przez dwa gatunki głowni – zwartą i pylącą.
Co na głownię?
Brak zaprawy w przypadku zakażenia materiału siewnego to pewność, że choroba pojawi się na polu. Nie ma metody zwalczania tych chorób w czasie wegetacji. Na szczęście w owsie dopuszczonych jest całkiem sporo zapraw. Na owsie występuje jeszcze mączniak prawdziwy (choroba wspólna dla wielu gatunków zbóż), ale zwykle nie wyrządza on tam większych strat.
Zobacz także: Choroby grzybowe na oziminach: septorioza, plamistość i łamliwość podstawy źdźbła
Są jeszcze dwie choroby charakterystyczne dla owsa, które mogą stanowić zagrożenie w miarę wzrostu udziału tego zboża:
- helmintosporioza
- oraz rdza koronowa.
Na tę ostatnią chorobę mamy od niedawna dopuszczone fungicydy do stosowania nalistnego, zawierające protiokonazol.
Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 5/2026
czytaj więcej
