StoryEditor

Zboże bez pierwszej dawki N

Czasem trudno dotrzymać terminów agrotechnicznych, szczególnie jeśli pogoda nie pozwala na wjazd w pole. Spóźnienie jednak np. z nawożeniem azotowym może mieć poważne konsekwencje.
06.04.2016., 13:04h

Jeśli w zbożach ozimych z powodu np. wiosennych obfitych deszczy nie udało się wjechać w pole lub przegapiło się termin pierwszej dawki N to niezwłocznie należy podać azot. Połączyć należy pierwszą i drugą dawkę. Strat w rozwoju roślin nie uda się już niestety nadrobić. Obecnie, np. w pszenicy ozimej mamy już termin podawania drugiej dawki, która decyduje o plonie (szczegóły TUTAJ).

Bez zasilenia azotem w pierwszej dawce zboża ozime wysiane później nie są w stanie wytworzyć rozkrzewień bocznych, a z powodu braku podstawowego składnika będą głodować. W skrajnych niedoborach N może dochodzić nawet do redukcji wytworzonych już źdźbeł. To drastycznie obniża plon. Dlatego też najważniejsze jest, by jak najszybciej ten składnik podać. Teoretycznie można zsumować 1. i 2. dawkę i rozsiać jednocześnie. W praktyce trzeba ocenić, czy na danym np. lekkim stanowisku zastosowana dawka, przekraczająca w takim przypadku często 100 kg/ha N, nie zostanie wymyta przez ewentualne deszcze. Koniecznie w tym terminie należy zastosować szybko działającą formę azotu – saletrzaną. Warto pamiętać, że rośliny zasilone wysoką dawką N będą silnie przyrastać, a to wymaga precyzyjnego i terminowego zastosowania regulatorów wzrostu. Termin jakościowej dawki nie zmieni się i będzie taki sam jak w zbożu z terminowo podanymi wcześniejszymi dawkami.

jd, fot. Czubiński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 06:18