StoryEditor

42% mniej ziemniaków w Austrii. Susza podbiła ceny producentów

Austriaccy producenci szacują tegoroczne zbiory ziemniaków na 468 tys. ton, wobec 813 tys. ton rok wcześniej. Upały i susza ograniczyły plon, a mniejsza podaż już utrzymuje ceny ziemniaków jadalnych wyraźnie powyżej ubiegłorocznych poziomów.

17.10.2026., 10:00h

Zbiory ziemniaków w Austrii spadły o 42%

Austriacki sezon ziemniaczany kończy się bilansem wyraźnie gorszym od ubiegłorocznego. Według danych przedstawionych przez Landwirtschaftskammer Niederösterreich (Austriacka Izba Rolnicza) całkowita produkcja w 2026 roku ma wynieść około 468 tys. ton, podczas gdy w 2025 roku było to około 813 tys. ton. Różnica wynosi około 345 tys. ton, co odpowiada spadkowi o 42,4%. W przeciętnym roku Austria produkuje około 700 tys. ton ziemniaków. Tak duża różnica nie wynika z jednego problemu.

Po dobrych warunkach podczas sadzenia sytuacja zaczęła pogarszać się od czerwca. Wysokie temperatury i narastająca susza przypadły na okres istotny dla budowania plonu. W lipca plantacje ponownie znalazły się pod wpływem ekstremalnych upałów. Opady, które pojawiły się we wrześniu, przyniosły poprawę warunków wilgotnościowych, ale dla rozwoju bulw było już zbyt późno.

Mniej ziemniaków jadalnych trafi na rynek

Jeszcze ważniejsze z punktu widzenia rynku są dane dotyczące ziemniaków jadalnych. W 41. tygodniu 2026 roku (5-11 października) tegoroczne zbiory są szacowane na około 257 tys. ton. W poprzednim sezonie było to 426 tys. ton.

W ciągu roku podaż zmniejsza się więc o około 169 tys. ton, czyli o 39,7%. Główne wykopki ziemniaków jadalnych w większości gospodarstw są już zakończone, choć w Waldviertel i Górnej Austrii prace przy późniejszych odmianach mają potrwać dłużej.

To właśnie ten segment będzie w kolejnych tygodniach szczególnie ważny dla rynku. Ostateczna dostępność krajowego towaru zależy jeszcze od tego, jaka część przechowywanych bulw po umyciu i sortowaniu pozostanie przydatna do sprzedaży.

 Ceny ziemniaków są wyższe nawet o ponad 100%

Ograniczona podaż znajduje wyraźne odbicie w notowaniach.

W 41. tygodniu 2026 roku w Dolnej Austrii za ziemniaki jadalne płacono producentom 32–35 euro/100 kg netto. W ramach porównania, w 41. tygodniu 2025 roku ceny wynosiły 15–20 euro/100 kg. Jednocześnie w ujęciu tydzień do tygodnia notowania pozostały bez zmian. W Górnej Austrii poziom cen wynosił ostatnio około 35 euro/100 kg.

Dolna granica obecnego przedziału jest o ponad 100% wyższa od dolnej granicy notowanej przed rokiem, natomiast 35 euro wobec ubiegłorocznych 20 euro daje wzrost o 75%. Kierunek rynku jest jednoznaczny – ziemniaki są wyceniane wyżej niż rok temu.

To nie popyt podbija ceny, lecz ograniczona podaż

Wyższe ceny nie są obecnie efektem gwałtownego wzrostu popytu. Zapotrzebowanie w Austrii pozostaje na spokojnym poziomie, a w stosunku do poprzedniego tygodnia nie odnotowano większych zmian po stronie sprzedaży.

Jednocześnie podaż krajowa jest mocno ograniczona. To właśnie relacja między ilością dostępnego towaru a potrzebami rynku będzie w kolejnych miesiącach jednym z najważniejszych czynników wpływających na sytuację producentów i odbiorców.

Zobacz także: Zbiory ziemniaków wyraźnie w dół. GUS podał nowe szacunki

Drutowiec zmniejsza ilość ziemniaków nadających się do sprzedaży

Problemy pogodowe zostały dodatkowo pogłębione przez drutowca. Uszkodzenia powodowane przez szkodnika obniżają wartość handlową bulw, a część ziemniaków nie może zostać skierowana do sprzedaży.

To dodatkowe obciążenie w sezonie, w którym plon jest już niski. Za wyprodukowane bulwy gospodarstwo poniosło wcześniej koszty związane z przygotowaniem gleby, wodą, energią, środkami produkcji i pracą. Każdą partie trzeba natomiast ponownie przygotować i dokładnie przesortować, aby oddzielić towar nadający się na rynek.

Połączenie słabego plonowania i strat powodowanych przez drutowca tworzy dla gospodarstw podwójne obciążenie. Przy mniejszej ilości ziemniaków do sprzedaży rosną jednocześnie nakłady związane z przygotowaniem pozostałego towaru.

Część gospodarstw rozważa ograniczenie uprawy ziemniaków

Problemy związane z presją drutowców coraz wyraźniej wpływają również na decyzje dotyczące przyszłości produkcji. Z branżowej ankiety przeprowadzonej przez Interessengemeinschaft Erdäpfelbau wynika, że 40% badanych gospodarstw deklaruje możliwość dalszego ograniczenia areału ziemniaków, jeżeli nie pojawią się skuteczne możliwości zwalczania szkodnika. Kolejne 11% ankietowanych rozważa całkowite wycofanie się z produkcji ziemniaków właśnie z powodu tego problemu.

Ograniczenie powierzchni przez część gospodarstw może w kolejnych sezonach dodatkowo wpływać na wielkość krajowej podaży.

Mniejsze bulwy mogą pomóc utrzymać krajową podaż

Przy tak trudnym sezonie austriaccy producenci zwracają uwagę także na sposób postrzegania jakości handlowej ziemniaków. Pojawiają się apele, aby nie odrzucać automatycznie mniejszych bulw, jeżeli spełniają wymagania dotyczące jakości żywności. Z punktu widzenia producenta ma to szczególne znaczenie w sezonie, w którym podaż jest ograniczona. Każda partia ziemniaków spełniających wymagania handlowe może mieć znaczenie dla utrzymania krajowego zaopatrzenia.

image

Wielkopolska prowadzi, ale największe zagłębie ziemniaczane leży gdzie indziej

Bez inwestycji w wodę produkcja ziemniaków będzie coraz trudniejsza

Tegoroczny sezon ponownie uwidocznił również znaczenie dostępu do wody. Według Austriackiej Izby Rolniczej, gospodarstwa inwestują już w bardziej oszczędne gospodarowanie wodą, wydajne systemy nawadniania, nowe odmiany, cyfryzację i modele prognostyczne. Jednocześnie działania podejmowane wyłącznie na poziomie pojedynczych gospodarstw nie rozwiążą problemu.

Sektor postuluje więc rozwój infrastruktury wodnej zarówno na poziomie gospodarstw i regionów, jak i większych, ponadregionalnych systemów. W okresach suszy dostęp do wody jest jednym z podstawowych warunków utrzymania stabilnej produkcji.

Ile krajowych ziemniaków zostanie po sortowaniu?

Na początku października sytuacja rynkowa w Austrii pozostawała względnie stabilna, jednak skala tegorocznego spadku zbiorów sprawia, że kwestia podaży w kolejnych miesiącach będzie kluczowa. Austriacka Izba Rolnicza podkreśla, że na pełniejszą ocenę sytuacji trzeba jeszcze poczekać, ponieważ znaczenie będzie miała ilość ziemniaków, która po przechowywaniu, myciu i sortowaniu pozostanie faktycznie zdatna do sprzedaży. Na razie obraz jest jednak wyraźny - Austria ma znacznie mniej ziemniaków niż przed rokiem, a ceny producentów utrzymują się wyraźnie powyżej ubiegłorocznych poziomów.

Źródło: Landwirtschaftskammer Niederösterreich (LK NÖ)

Jakub Dobrosz
Autor Artykułu:Jakub Dobrosz

Jakub Dobrosz - redaktor prowadzący portalu Warzywa.pl, autor publikacji o rynku warzyw, uprawie, dofinansowaniach i polityce rolnej. Od 2021 roku przygotowuje artykuły, reportaże i analizy poświęcone najważniejszym wyzwaniom producentów warzyw. W pracy opiera się na danych instytucji naukowych, administracji publicznej oraz literaturze eksperckiej. Jego teksty ukazują się również w Topagrar.pl i Tygodnik-rolniczy.pl.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
17. październik 2026 10:02