StoryEditor

4 na 5 ton ziemniaków pochodziło z tego kraju. Ile importujemy i skąd najwięcej?

W lipcu wyraźnie zmieniła się struktura importu ziemniaków do Polski. Z danych GUS wynika, że dostawy mocno spadły wobec czerwca, a większość towaru przyjechała z jednego kierunku. Od początku roku import zbliżył się już do 100 tys. ton.

03.10.2026., 20:00h

Import ziemniaków wyhamował

Według danych GUS w lipcu do Polski sprowadzono 6,25 tys. ton ziemniaków świeżych lub schłodzonych. Łączna wartość importu wyniosła 6,59 mln zł. Jeszcze miesiąc wcześniej było to 21,71 tys. ton o wartości 21,07 mln zł.

W ciągu miesiąca wolumen importu zmniejszył się więc o 71,2%, a jego wartość o 68,7%. Lipiec był jednocześnie miesiącem z najniższym wynikiem poza styczniem i lutym. W maju dostawy sięgały 27,95 tys. ton, a w czerwcu przekraczały 21 tys. ton.

Miesiąc 2026

Import

styczeń

1,35 tys. t

luty

5,85 tys. t

marzec

16,85 tys. t

kwiecień

19,16 tys. t

maj

27,95 tys. t

czerwiec

21,71 tys. t

lipiec

6,25 tys. t

80 proc. wszystkich dostaw stanowiły niemieckie ziemniaki

W lipcu zdecydowanie dominował jeden kierunek. Z Niemiec sprowadzono do Polski 5,03 tys. ton ziemniaków, co odpowiadało 80,4% wszystkich lipcowych dostaw. Francja dostarczyła 474,13 ton, a Portugalia 358,44 ton. Dalej znalazły się m.in. Szwecja – 145,49 ton oraz Belgia – 115,44 ton. Tak wysoki udział Niemiec był charakterystyczny przede wszystkim dla lipca. W całym okresie od stycznia do końca lipca ich udział był znacznie niższy, choć nadal pozostawały zdecydowanie największym dostawcą.

Prawie 100 tys. ton do lipca

W okresie od początku roku do końca lipca do Polski trafiło 99,13 tys. ton ziemniaków.

Ich wartość wyniosła 151,62 mln zł. Najwięcej dostarczyły Niemcy – 46,53 tys. ton. Na kolejnych miejscach znalazły się Francja – 12,81 tys. ton, Grecja – 8,63 tys. ton, Egipt – 6,12 tys. ton oraz Cypr – 5,92 tys. ton.

Kraj

Import styczeń–lipiec 2026

Niemcy

46,53 tys. t

Francja

12,81 tys. t

Grecja

8,63 tys. t

Egipt

6,12 tys. t

Cypr

5,92 tys. t

Holandia

5,14 tys. t

Hiszpania

4,46 tys. t

Belgia

3,29 tys. t

Niemcy odpowiadały za 46,9% całego importu. Francja miała 12,9% udziału, Grecja 8,7%, Egipt 6,2%, a Cypr 6,0%.

W maju było najgorzej

Tegoroczny import zaczął wyraźnie rosnąć wraz z nadejściem wiosny. Po 1,35 tys. ton w styczniu i 5,85 tys. ton w lutym marcowe dostawy wzrosły do 16,85 tys. ton. W kwietniu było to już 19,16 tys. ton, a w maju import osiągnął tegoroczne maksimum – 27,95 tys. ton. Potem nastąpiło wyraźne wyhamowanie. Czerwiec przyniósł 21,71 tys. ton, a lipiec zaledwie 6,25 tys. ton.

Drugi dostawca ziemniaków

Francja jest obecnie drugim największym dostawcą ziemniaków do Polski. W okresie styczeń–lipiec sprowadzono stamtąd 12,81 tys. ton. Co ciekawe, w samym czerwcu dostawy z Francji sięgnęły 7,20 tys. ton, natomiast w lipcu spadły do 474,13 t.

W przypadku innych kierunków również widać duże miesięczne różnice. Z Belgii w czerwcu sprowadzono ponad 2,83 tys. ton, podczas gdy w lipcu było to 115,44 ton. Z Holandii dostawy zmniejszyły się z 2,08 tys. ton w czerwcu do 65,91 ton w lipcu.

Import z południa UE słabnie

W pierwszych miesiącach roku istotne ilości ziemniaków trafiały do Polski także z krajów południowej Europy i basenu Morza Śródziemnego. Od stycznia do lipca z Grecji sprowadzono 8,63 tys. ton, z Egiptu 6,12 tys. ton, a z Cypru 5,92 tys. ton. W lipcu dostawy z tych kierunków były już niewielkie. Z Egiptu przyjechało 28,72 ton, a Grecja i Cypr nie były zauważalne.

Cena importowanego ziemniaka 1,05 zł/kg

Przy imporcie w lipcu na poziomie 6,25 tys. ton i wartości 6,59 mln zł średnia wartość sprowadzonego kilograma wyniosła około 1,05 zł/kg. W czerwcu było to około 0,97 zł/kg, czyli mimo gwałtownego spadku wolumenu średnia wartość kilograma nieco wzrosła. W okresie od stycznia do końca lipca średnia wartość importowanego ziemniaka wynosiła z kolei około 1,53 zł/kg.

Jakie prognozy?

Lipiec przyniósł wyraźne ograniczenie napływu ziemniaków do Polski. Po bardzo wysokich dostawach w maju i wciąż dużym imporcie w czerwcu miesięczny wolumen spadł do 6,25 tys. ton. Jednocześnie zmieniła się struktura kierunków dostaw. W lipcu cztery na pięć importowanych ton pochodziły z Niemiec, podczas gdy w całym okresie styczeń–lipiec udział tego kraju wynosił 46,9%. Z uwagi na intensywne zbiory w Polsce import nie powinien zwiększyć się znacząco w kolejnych miesiącach.

Źródło: GUS

Jakub Dobrosz
Autor Artykułu:Jakub Dobrosz

Jakub Dobrosz - redaktor prowadzący portalu Warzywa.pl, autor publikacji o rynku warzyw, uprawie, dofinansowaniach i polityce rolnej. Od 2021 roku przygotowuje artykuły, reportaże i analizy poświęcone najważniejszym wyzwaniom producentów warzyw. W pracy opiera się na danych instytucji naukowych, administracji publicznej oraz literaturze eksperckiej. Jego teksty ukazują się również w Topagrar.pl i Tygodnik-rolniczy.pl.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. październik 2026 21:01