W Polsce także posadziliśmy mniej o 25 tys. ha ziemniaków w porównaniu do poprzedniego roku (210 tys. ha w 2025 r., a w 2026 r. 185 tys. ha), tj. o 11% mniej. Mamy także spadek o 14% powierzchni plantacji nasiennych w kraju.
- Największe problemy z plonami mają producenci ziemniaków na południu kraju. Susza i stosunkowo długi okres wysokich temperatur nie pozwolił zbudować plonu. Generalnie także rośliny zawiązały mniej bulw pod krzakiem – Agnieszka Płotka, członek zarządu Stowarzyszenia Polski Ziemniak, przewodnicząca sekcji nasiennej Polskiej Izby Nasiennej. – Na północy kraju sytuacja jest nieco lepsza, mieliśmy mniej dni z upałami, wody nie brakowało, raczej problemem był jej nadmiar w niektórych momentach z powodu nawalnych deszczy. Szczególnie niebezpiecznie było, jeśli woda zalegała w redlinach, bo wtedy jest ryzyko gnicia bulw.
Ceny jadalnego powyżej 50 gr/kg
Ceny ziemniaków jadalnych drapią się dość mozolnie w Polsce w porównaniu np. do cena u naszych zachodnich sąsiadów. Optymistyczne jest jednak, że ceny rosną i np. na Broniszach na koniec września ceny wahały się od 0,66 zł/kg do 1 zł/kg. Tu trzeba pamiętać, że jest to cena za ziemniaki zapakowane. Z ziemniaki niezapakowane ta cena będzie nieco niższa i waha się od 50 gr/kg do 90 gr/kg, w zależności od tego czy jest to sprzedaż krajowa czy zagraniczna.
- Dziś na ceny ziemniaków mimo wszystko mocno także wpływ mają ceny paliw, które wpływają na wysokie koszty transportu, co zjada zarobek rolników - mówi Piotr Górski z firmy Polski Ziemniak. – Na Pomorzu, bo gdzie działa głównie nasza firma, plony są zbliżone do poprzedniego roku, czyli są na dobrym poziomie. W Europie z kolei problemy są dużo większe, szczególnie na południu Europy, ale także na zachodzi. Tam oprócz niższych plonów, problemy będą także z kalibrażem bulw.
Niemcy mają kłopoty – plony niższe o ponad 2 mln t
Z jednej strony w całej Europie posadzono mniej ziemniaków, ale także susza i upały obniżyły zbiory, szczególnie mocno dotknęło to Francję, Holandię, Belgię, ale także południowe Niemcy.
W tym roku w Niemczech zbiory ziemniaków mają wynieść ok. 10,4 mln t, czyli o 2,4 mln mniej niż w roku poprzednim (wg AMI). Wynika to z faktu, że z jednej strony zasadzili o 11% mniej ziemniaków (tj. spadek z 301,8 tys. ha w 2025 r. do 268 tys. ha w 2026 r.). Z drugiej strony upalne i suche lato spowodowało dalszy spadek zbiorów – silniejszy na południu niż na północy Niemiec. Spadek areału miał miejsce we wszystkich kierunkach produkcji ziemniaka w Niemczech, ale najbardziej dotyczyło to ziemniaka frytkowego oraz chipsowego.
Dzisiaj wygrani są rolnicy, którzy mają bazę magazynową i mogą przechować ziemniaki, ponieważ wiele wskazuje, że cena ziemniaków z końcem roku może rosnąć.
