— Panie Tomaszu rozmawiamy dzisiaj o uprawie ziemniaka, była mowa o międzyplonach i nawożeniu, i od tego nawożenia chciałbym zacząć naszą rozmowę. Wiemy, że nowa perspektywa unijna narzuci nam ograniczenia nie tylko w ochronie roślin, ale też w kwestii nawożenia, dlatego musimy podejść do niego w trochę inny sposób. Jak te rośliny odżywić, niekoniecznie stosując takie same ilości nawozów. Jak Wy się do tego odnosicie, jaką macie propozycję dla rolników? — pyta Jacek Daleszyński.
Ograniczenie nawożenia doglebowego i dawki fungicydów
Zobacz także: Seminarium ziemniaczane – miejsce w płodozmianie dla ziemniaka
Jak zaznacza Tomasz Harciarek, szkoły stosowania aminokwasów firmy Agro-Sorb są dwie. Pierwsza propozycja to stosowanie pełnej dawki fungicydu w połączeniu z pełną dawką biostymulatora. Taka mieszanka pozwala przedłużyć i podnieść skuteczność. Moc środka ochrony roślin zwiększa się o 20-30%, dłużej działa w roślinie co pozwoli na mniejsze zużycie podczas całego sezonu. Druga opcja to zmniejszenie dawki fungicydu o 30% w połączeniu z pełną dawką środka ochrony roślin.
— Czy w ziemniaku, gdzie występuje zaraza, która jest inwazyjnym patogenem, chorobą, czy w tym przypadku możemy obniżyć dawkę w połączeniu z preparatem aminokwasowym?
Dowiedz się więcej i obejrzyj nasz film!

