StoryEditor

Czy w styczniu wystawiać już żółte naczynia? Zapraszamy na seminaria uprawowe!

Zmiany, których doświadczamy sprawiają, że szkodniki pojawiają się w okresach, w których teoretycznie nie powinny. Parę lat temu mięliśmy taki przypadek w rzepaku ozimym, właśnie w styczniu. Co wtedy robić?

27.12.2024., 17:00h

Szkodniki, które w praktyce mogą się pojawić jako pierwsze, to chowacze granatek i brukwiaczek oraz czterozębny. Wylot dwóch pierwszych następuje, gdy temperatura gleby na głębokości 10 cm osiągnie 5–7°C. Zimą, kiedy temperatury są na plusie, ale nie osiągają takich wartości, gleba też nie osiągnie takiego poziomu.

Jedna nagłe ocieplenie, a dodatkowo połączone ze słońcem mogą szybko nagrzać glebę i wtedy minimum temperaturowe zostanie dla tych chowaczy osiągnięte. Taka sytuacja miała miejsce 2 lata temu, kiedy na początku stycznia na rzepak zaczęły nalatywać szkodniki.

Zobacz także: Kalkulator jednostki siewnej – ile nasion kupić, jeśli stosujesz własną normę siewu?

Zwalczać w styczniu?

Jak przekonują specjaliści np. z Instytutu Ochrony Roślin, wszystko zależy od tego, czy został przekroczony próg szkodliwości. Sęk w tym, że często są one określone nie tylko dla liczby odłowionych szkodników, ale też dla fazy rozwojowej roślin. W przypadku opisywanych szkodników liczy się liczba szkodników odłowiona w ciągu 3 dni – 10 chrząszczy w naczyniu.

Zatem przynajmniej w teorii jeśli w styczniu czy w lutym tyle szkodników znajdziemy, w naczyniu, to powinniśmy wykonać zabieg.

Żeby jednak nie była zbyt łatwo: w tym okresie wylot szkodników jest krótkotrwały i „uchwycenie” ich insektycydem jest dość trudne. Zwykle ocieplenia w tym okresie są krótkie i szkodniki szybko ponownie się chowają. Druga trudność to warunki polowe – jeśli jest zbyt mokro, to może nie udać się wjechać w pole. Kolejną sprawą jest rejestracja środków owadobójczych. Jesienna rejestracja to np. od 3 do 9 liścia, a ten sam produkt wiosną ma rejestrację od początku wydłużania pędów do początku pąkowania. Zatem w styczniu czy w lutym nie wstrzelimy się w zakres rejestracji w tym konkretnym przypadku (mieszanina acetamiprydu i lambda-cyhalotryny).

O tym m.in. będziemy dyskutować na naszych najbliższych seminariach uprawowych. Zapraszamy w dniach 7–10 stycznia do 3 lokalizacji: Olsztyna, Minikowa i Wrocławia. Szczegóły i zapisy na www.seminaria.topagrar.pl.

Do zobaczenia w styczniu!

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2026 13:29