Po pięciodniowej, spowodowanej opadami przerwie ruszają żniwa na Opolszczyźnie. Zbiory są trudne, a mokre ziarno pszenicy trafia na suszarnie, a następnie na magazyny, ponieważ cena oferowana w skupach nie jest zadowalająca. Kontrakty też rzadko są podpisywane, rolnicy liczą, że ceny mogą jeszcze zaskoczyć. Dodatkowym zmartwieniem są niestety parametry ziarna. Co mówią o żniwach rolnicy na Opolszczyźnie?
StoryEditor
Żniwa na Opolszczyźnie – rolnicy liczą na lepsze ceny i nie sprzedają
©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.
