StoryEditor

Ptakiem w gryzonie

Nornik polny, to główny gryzoń, który zaatakował południe Polski. Ale nie tylko ten obszar – sygnały o tym szkodniku docierają także z centralnej i północnej Polski. Jak sobie radzić z tym problemem, gdy praktycznie nie ma 100-procentowych sposobów chemicznych?
25.02.2021., 11:02h
Okazuje się, że obecna gradacja nornika nie jest niczym nowym. Zawodna jest tylko ludzka pamięć. Co gorsza gradacje będą się powtarzać - no naturalne zjawisko. A co jeszcze gorsze, nie ma metody powstrzymania tej plagi. Można na szczęście nieco ograniczać szkody.

Do tego, jak to w przyrodzie, najlepsze jest wykorzystanie metod jakie powstały w wyniku ewolucji i doboru naturalnego przez tysiące lat. Recepta są ptaki drapieżne. Jednak metoda ta, aby była skuteczna, musi być prowadzona zgodnie z zasadami sztuki. Łatwo tutaj o błędy - np. używanie nieodpowiednich tyczek spoczynkowych lub ustawianie ich w nieodpowiednim miejscu.

Są w końcu aktywne metody wspierania drapieżników. Tutaj kłaniają się budki lęgowe. Te także muszą być odpowiednie, do odpowiednich gatunków.

Jak zatem postępować? Dotyczy to nie tylko Opolszczyzny, ale także centralnej i północnej Polski a szczególnie Dolnego Śląska i Wielkopolski, gdzie problem jest większy, ponieważ pola są większe. Szczegółowe informacje na ten temat znajdują się w artykule od str. 154 w numerze 3/2021 "top agrar Polska".
tcz, fot. Chomicz
Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
24. kwiecień 2026 10:44