Zima podzieliła kraj na dwie części
W centralnej Wielkopolsce temperatura spadła do –6°C przy braku śniegu, podczas gdy w innych rejonach pokrywa osiągała 40–50 cm. Na zachodzie w styczniu spadło od 5 do 15 cm śniegu, natomiast na wschodzie nawet do 50 cm i utrzymuje się on do dziś.
Pod grubą warstwą śniegu temperatura przy glebie wynosi około 0°C, co sprzyja oddychaniu roślin i gromadzeniu się CO₂. Przy lodowej skorupie może to prowadzić do ich „uduszenia”. Z kolei bez okrywy śnieżnej zagrożeniem były mrozy do –16°C i wysmalające wiatry.
Jak sprawdzić, czy rośliny przeżyły mrozy?
Aby ocenić stan plantacji, należy pobrać rośliny z co najmniej 10 miejsc pola, oczyścić je, przyciąć 2–3 cm nad węzłem krzewienia, usunąć korzenie, a następnie ułożyć na wilgotnym ręczniku papierowym w ciepłym miejscu na 24 godziny. Jeśli odbiją – najprawdopodobniej przezimowały.
Z pierwszych informacji z kraju wynika, że nawet wrażliwy jęczmień potrafił przetrwać spadki temperatur do –15 czy –17°C.
Minimalna obsada decyduje o dalszych działaniach
Kluczowe znaczenie ma liczba zdrowych roślin:
- rzepak – minimum 10, bezpiecznie ok. 15 roślin równomiernie rozmieszczonych,
- zboża populacyjne – 120–150 roślin/m²,
- zboża mieszańcowe – ok. 80 roślin/m² (bezpieczniej 100 roślin/m²).
Słabsze łany będą wymagały intensywnego dokrzewiania, nawożenia i większej uwagi.
Kiedy konieczne będzie przesiewanie?
Jeśli obsada jest zbyt mała, trzeba rozważyć likwidację plantacji. Wtedy należy przeanalizować zastosowane jesienią herbicydy i planowane rośliny następcze. Jedną z bardziej problematycznych substancji w rzepaku może być aminopyralid, szczególnie przy planowaniu siewu roślin strączkowych. Tabele substancji dostępne są w najnowszym wydaniu top agrar, tj. 3/2026.
załącznik
Azot w rzepaku – szybkie decyzje i szybkie działanie
Terminy stosowania nawozów ograniczają przepisy i przekroczenie minimum termicznego publikowane przez IMGW. W lutym nie ma jeszcze warunków do aplikacji, ale po 1 marca można ją przeprowadzić, jeśli da się wjechać w pole.
Rzepak pobiera 55–60 kg azotu na tonę plonu nasion ze słomą oraz 15–20 kg siarki. W tym roku, z powodu zamarzniętej gleby, nie można było pobrać prób na azot mineralny, dlatego trzeba opierać się na danych tabelarycznych – ok. 50–70 kg w zależności od gleby (niższe wartości na glebach lekkich – wyższe na cięższych). Zalecane są nawozy szybko działające z formą saletrzaną, a do 80% azotu roślina powinna pobrać przed kwitnieniem.
Jak podkreśla prof. Witold Szczepaniak, duże znaczenie na wiosnę będzie miało także nawożenie dolistne azotem, który to składnik w kilku zabiegach na wiosnę możemy dostarczyć nawet w ilości kilkudziesięciu kilogramów.
Pytanie jest zasadnicze – tam, gdzie leży gruba warstwa śniegu, kiedy będzie można wjechać na pole?
