StoryEditorJak uważać na nielegalne środki ochrony roślin w internecie?
Wchodzimy w okres robienia zakupów nie tylko nawozów, ale i środków ochrony roślin. Niewątpliwym ułatwieniem jest robienie ich za pomocą internetu. Dlatego też ruszyła już szósta edycja wspólnej kampanii edukacyjnej Krajowej Administracji Skarbowej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Policji oraz Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin przeciwko nielegalnym, w tym podrobionym środkom ochrony roślin – pod hasłem Kupując podróbki, tracisz wiele razy!
Jak ustrzec się przed zakupem nielegalnego produktu?
Aby ustrzec się przed zakupem nielegalnego produktu, po pierwsze trzeba sprawdzić na stronie MRiRW czy środek jest zarejestrowany. Legalny produkt będzie posiadał etykietę w języku polskim, która będzie trwale przytwierdzona do opakowania.
PAMIĘTAJ o odnowieniu szkolenia z zakresu stosowania środków ochrony roślin!
Trzeba również pamiętać, że sprzedawca ma obowiązek wystawić dowód zakupu.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?
- Sprzedawca nie może być anonimowy, powinien posiadać nazwę firmy, NIP, siedzibę lub adres.
- Sprzedawca może sprzedawać środki ochrony roślin po obowiązkowym uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wprowadzania środków ochrony roślin do obrotu lub konfekcjonowania tych środków prowadzonego przez PIORiN.
- Sprzedawca może sprzedawać wyłącznie środki ochrony roślin dopuszczone do obrotu w Polsce przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, umieszczone w rejestrze środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu zezwoleniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
na podst. PIORiN
Bernat Patrycja

Autor Artykułu:Patrycja BernatPatrycja Bernat, mgr inż. rolnictwa, jest redaktorem portalu topagrar.pl. W redakcji odpowiada za przygotowywanie analiz rynkowych szczególnie w kontekście nawozów, materiałów dotyczących produkcji roślinnej, ochrony upraw oraz aktualnych wyzwań stojących przed sektorem rolno-spożywczym.
Ukończyła studia rolnicze, specjalizując się w hodowli roślin, a swoją pracę magisterską poświęciła wykorzystaniu genów karłowatości pszenicy. Wykształcenie inżynierskie i naukowe spojrzenie na produkcję roślinną stanowią solidną podstawę jej późniejszej praktyki zawodowej.
Po studiach pracowała jako doradca rolniczy, zajmując się m.in.: rozpoznawaniem chorób i szkodników, doborem środków ochrony roślin, tworzeniem planów nawożenia dla różnych typów upraw, wspieraniem gospodarstw w podejmowaniu decyzji agrotechnicznych.
Doświadczenie terenowe połączone z pracą redakcyjną pozwala jej tworzyć treści trafiające zarówno do praktyków, jak i osób śledzących zmiany w rolnictwie z perspektywy biznesowej i naukowej.
Kontakt: [email protected] Pozostałe artykuły tego autora