StoryEditor

Elewarr ma 95 mln zł straty w roku obrotowym 2022/2023. Co poszło nie tak w obrocie zbożem?

Spółka Elewarr istnieje już na rynku 31 lat i nie da się ukryć, ostatni okres był najtrudniejszy. Elewarr odnotował blisko 95 milionów straty za rok obrotowy 2022/2023. Jak podkreślają w raporcie, winna jest temu wojna w Ukrainie, a co za tym idzie kryzys na rynku zbożowym na globalną skalę. Oprócz tych dwóch czynników spółka wskazuje również Rządową Agencję Rezerw Strategicznych.
18.01.2024., 11:25h

W niepodpisanym przez nikogo komunikacie spółka Elewarr poinformowała, że w sezonie 2022/2023 realizowała swoją misję prowadząc skup w okresie globalnego kryzysu zbożowego, w warunkach spadających cen i niepewnej opłacalności działalności (załamanie rynku i cen zbóż i rzepaku) w kraju. W tym okresie wiele podmiotów prywatnych ograniczyło bądź zamknęło skupy z uwagi na bardzo trudną sytuację sprzedażową i spadające ceny. W efekcie rok obrotowy spółki – trwający od lipca 2022 do czerwca 2023 – był okresem najtrudniejszym w historii 31 lat jej istnienia.

Import tańszego zboża

Spółka po raz pierwszy musiała zderzyć się z globalnymi ryzykami i konsekwencjami wynikającymi z wojny w Ukrainie, istotnym importem tańszego niż polskie zboża ukraińskiego, bardzo dobrymi plonami m.in. w kraju, Rosji i w Ukrainie oraz niespodziewanym  spadkiem cen na giełdach światowych, co przekładało się m.in. na ograniczenie zapotrzebowania na stosunkowo droższe zboże polskie w realizacji eksportu z Polski drogą morską, a także ograniczenie możliwości sprzedaży hurtowej zboża polskiego.

Brak chętnych na zboża z Elewarr, przez dużo tańszy towar z Ukrainy?

Elewarr zwrócił uwagę, że w roku obrotowym 2022/2023 wiele podmiotów biznesowych nie było zainteresowanych nabyciem towaru od Elewarr, w sytuacji kiedy miały nieograniczony dostęp do dużo tańszego towaru pochodzącego z Ukrainy. Ceny rynkowe – sprzedażowe oferowane przez Elewarr były dla takich podmiotów, w tym również dla podmiotów eksportujących z Polski, niekonkurencyjne, pomimo dużo lepszej jakości zbóż oferowanych przez spółkę. Elewarr działał zgodnie z wieloletnią misją, opartą na współpracy wyłącznie z polskimi rolnikami, prowadziła ciągły skup zboża, co uchroniło wielu małych i średnich rolników przed problemami związanymi ze sprzedażą własnego asortymentu po niesatysfakcjonujących cenach oraz z brakiem wystarczającej powierzchni magazynowej.

Renegocjacja stawek przechowalniczych

Elewarr podkreśla, że wszelkie procedury wewnętrzne dotyczące zarządzania ryzykiem finansowym, były przestrzegane i nie zawiodły. Problematyczna była jednak współpraca z Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, z którą spółka miała podpisane umowy na przechowywanie zbóż. Spółka Elewarr kilkukrotnie zwracała się do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych o renegocjacje stawek przechowalniczych, gdyż te zostały ustalone na podstawie umów zawartych w okresie poprzedzającym wybuch wojny w Ukrainie.

Zobacz również: Rolnicy oczekują wsparcia. Nieograniczony import z Ukrainy musi zostać zatrzymany

W roku obrotowym 2022/2023, zgodnie z postanowieniami umów zawartych z RARS, Elewarr zobowiązany był do dokonania okresowego odświeżenia zapasów zbóż w magazynach. Skup dla potrzeb rotacji zboża agencyjnego prowadzony był w pierwszych miesiącach roku obrotowego po najwyższych cenach obowiązujących na rynku (lipiec-październik 2022 r.). W tym okresie cena pszenicy na krajowym rynku oscylowała w okolicy 1.500 zł/t natomiast cena rzepaku wynosiła ok. 3.000 zł/t. Polscy rolnicy, w związku z medialnymi zapowiedziami wyższych cen zbóż i rzepaku, wstrzymywali się ze sprzedażą towaru pochodzącego z plonów ze zbiorów 2022 r., a realizacja procesu rotacji zboża musiała się odbywać pod groźbą sankcji przewidzianych w umowach z RARS. Spółka w celu zrealizowania umów z Agencją musiała zakupić, od wstrzymujących się ze sprzedażą rolników, pszenicę po cenach wyższych niż oferowane na rynku przez konkurencję, która kupowała głównie tańsze zboże ukraińskie.

Elewarr zapewnia, że nie kupował ukraińskiego zboża

Elewarr zapewnia przez cały rok obrotowy prowadziła skup wyłącznie polskich zbóż i rzepaku wyprodukowanych przez polskich rolników. Zakupiony towar pochodził od rodzimych producentów, którzy pisemnie deklarowali pochodzenie towaru z własnych upraw w ramach prowadzonego gospodarstwa. Spółka nie prowadziła zakupu zbóż i rzepaku z Ukrainy i nie wynajmowała powierzchni, ani nie kierowała swojej oferty na składowanie zbóż i rzepaku importowanych z Ukrainy. Spółka musiała pozostawić w gotowości powierzchnię magazynową w oczekiwaniu na zwiększone dostawy zbóż i skup od krajowych rolników.

Wzrost cen energii, gazu oraz kosztów utrzymania elewatorów

Elewarr poinformował, że inflacja spowodowana pandemią oraz wojną w Ukrainie w dużym stopniu wpłynęła na sytuację finansową spółki. Wzrost cen energii, gazu oraz kosztów utrzymania elewatorów przełożył się na ogólny wzrost kosztów spółki. Elewarr prowadziła skup w oparciu o bankowy kredyt obrotowy. Wysokie ceny zbóż i rzepaku skutkowały koniecznością pozyskania rekordowo wysokiego kredytu zabezpieczającego skup wolumenu zaplanowanego w planie rzeczowo-finansowym, którego obsługa znacząco wzrosła po podwyżkach stóp procentowych NBP.

image

Jakich cen zbóż, rzepaku i kukurydzy rolnicy mogą się spodziewać w 2024 roku? Rolniczy temat, odc. 60

Elewarr tłumaczy, że w związku z trudną sytuacją panującą na rynku zbóż i brakiem możliwości ich sprzedaży na rynku krajowym w ilościach hurtowych, spółka pierwszy raz w swojej ponad trzydziestoletniej historii zdecydowała się na eksport pszenicy drogą morską. Spółka zrealizowała dwa kontrakty (w listopadzie 2022 r. pszenica wypłynęła do Wybrzeża Kości Słoniowej, a w maju 2023 r. do Nigerii). Eksport zboża do krajów Afryki Zachodniej jest szansą na stworzenie możliwości konkurowania z podmiotami zagranicznymi eksportującymi zboże z Polski drogą morską. W ramach dywersyfikacji działalności spółka powinna rozwijać swoje kompetencje w zakresie handlu międzynarodowego i oferty eksportowej. W tym celu niezbędnym wydaje się pozyskanie nabrzeża zbożowo-eksportowego i rozwój magazynów spółki.

 

Elewarr podkreślił, że pomimo, że sezon 2022/2023 był trudny dla całej branży, sytuacja w spółce była i jest stabilna finansowo, wszystkie należności wobec rolników za dostarczony towar były i są wypłacane w krótkich terminach. Niezależnie od wygenerowanej straty spowodowanej koniecznością przeceny towaru zakupionego po cenach rynkowych i rekordowo wysokimi kosztami utrzymania, spółka spłaciła zaciągnięty kredyt obrotowy, a także uzyskała nowe finansowanie na żniwa w roku 2023.

Patrycja Bernat
Autor Artykułu:Patrycja Bernat Redaktorka portalu topagrar.pl, specjalistka ds. rynku nawozów i uprawy roślin
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
12. kwiecień 2024 07:58