StoryEditor

Kiedy zacząć ochronę buraka przed chwościkiem? Pogoda przesuwa termin

Chłodna wiosna opóźniła rozwój buraka cukrowego, ale to nie znaczy, że plantatorzy mogą odkładać temat ochrony. Chwościk wciąż pozostaje najgroźniejszym zagrożeniem dla jakości plonu, a właściwy moment na zabiegi będzie zależał od pogody.

08.06.2026., 13:00h

Wiosenne chłody i susza opóźniły rozwój buraków cukrowych

Tegoroczna wiosenna pogoda wpłynęła na spowolnienie wegetacji buraków cukrowych. Ich wschody były nierówne i utrudnione przez panującą suszę. Sytuację na polach pogorszyły nocne spadki temperatur, po których na plantacjach buraka obserwowane było występowanie uszkodzeń mrozowych, co spowolniło rozwój młodych roślin.

W trzeciej dekadzie maja buraki cukrowego, jak zauważa Innvigo, w zależności od lokalizacji plantacji i terminu siewu, miały przeważnie ok. 10 cm wysokości i były dopiero w fazie 4-6. liścia. W ostatnich latach o tej porze rośliny buraków cukrowych zaczynały już zakrywać międzyrzędzia.

Kiedy chwościk zaatakuje buraki? 

Najgroźniejszą chorobą buraka cukrowego jest chwościk buraka, który przyczynia się do powstania znacznych strat w plonie.

Biorąc pod uwagę aktualne warunki pogodowe oraz spowolnione tempo wiosennej wegetacji, można więc pzypuszczać, że w tym roku atak chwościka buraka nastąpi później niż w minionych sezonach. 

Na jaki scenariusz powinni przygotować się w tym sezonie rolnicy? Wszystko zależy od warunków termicznych. Jeżeli szybko zapanuje typowo letnia pogoda, to trzeba będzie wkrótce zacząć intensywną ochronę przed chwościkiem i kontynuować ją co kilka-, kilkanaście dni. Ale nawet jeżeli lato będzie umiarkowanie ciepłe, jak rok temu, to absolutnie nie znaczy, że plantatorzy mogą zrezygnować z zabiegów. Kiedy tylko wystąpią optymalne warunki dla chwościka, trzeba monitorować pole i oczywiście uzbroić się w odpowiednią technologię fungicydową. To po prostu konieczne – mówi Michał Filipowski, Menedżer ds. upraw rolniczych w firmie INNVIGO.

Zobacz także: Skośnik buraczak coraz groźniejszy. Może zabrać nawet połowę cukru z buraka

Kolejna groźną chorobą jest brunatna plamistość liści buraka, która często mylona z chwościkiem ze względu na podobne objawy na liściach.  Na plantacjach buraka cukrowego można spodziewać się także występowania rdzy buraka

- Standardowo w buraku cukrowym wykonuje się trzy zabiegi fungicydowe co kilka-, kilkanaście dni, aby zapewnić roślinom elementarny poziom ochrony. Jednak w ostatnich latach eksperci coraz częściej zalecają także czwarty, a niekiedy nawet piąty zabieg. Celem takiego postępowania jest zachowanie zdrowotności i pełnej aktywności fotosyntetycznej liści od czerwca, kiedy są one już niemal w pełni rozwinięte, przez kilka kolejnych miesięcy, ponieważ wciąż istnieje ryzyko kolejnych infekcji i ponownego rozwoju chorób. Plantacja wymaga ochrony fungicydowej aż do zakontraktowanego terminu dostarczenia plonów – okres ten jest więc naprawdę długi - podają eksperci INNVIGO. 

Czym pryskać na buraki cukrowe? 

Decydując się na zabiegi fungicydowe, ważne jest, aby rotować substancjami czynnymi, tak aby zapobiec powstawaniu odporności.

Na podstawie wieloletnich doświadczeń i obserwacji wiemy, że jedna z nich powinna należeć do grupy triazoli, ponieważ te substancje działają systemicznie. Triazole wyniszczają większość chorób, w tym chwościka i brunatną plamistość liści buraka. Krążąc w roślinie, zaleczają też rany po uszkodzeniach spowodowanych np. przez mszyce, szarka komośnika czy przez pchełkę, ale i przez czynniki abiotyczne, czyli takie okna, którymi choroby mogą wnikać do tkanek – radzi ekspert z INNVIGO. – Dobra kompozycja powinna również zawierać substancję z grupy strobiluryn. Najpopularniejsza, ale i najbardziej ekonomiczna z nich to obecnie azoksystrobina. Jej zadaniem jest zabezpieczenie roślin na długi okres, ponieważ działa ona systemicznie, jednak wolniej niż triazole. Dzięki temu chroni uprawy przed ponownymi infekcjami, a przy okazji odpowiada za efekt zieloności.

image

50 hektarów, 15 cm śniegu i 2,5 tony straty. Rolnik liczy, co jeszcze wytrzyma

Przykładowa ochrona buraka cukrowego

  • Do pierwszego zabiegu przeciw chwościkowi buraka i innym chorobom grzybowym firma INNVIGO rekomenduje preparat Kier 450 SC (azoksystrobina, difenokonazol, tebukonazol). 
  • Po około 10-14 dniach należy wykonać drugi zabieg, zgodnie z dobrą praktyką modyfikując nieco kompozycję substancji. Już wkrótce na rynku pojawi się nowość od INNVIGO, która doskonale sprawdzi się w drugim zabiegu – dwuskładnikowy preparat zawierający difenokonazol i azoksystrobinę. W przypadku difenokonazolu odnotowuje się najmniej uodpornień izolatów chwościka w porównaniu do innych triazoli. Na tym etapie technologia może być rozbudowana także o inną substancję, np. protiokonazol czy metkonazol.
  • Do trzeciej aplikacji można wykorzystać difenokonazol z tebukonazolem, czyli preparaty Dafne/Porter 250 EC oraz Bukat/Ambrossio 500 SC.
  • Jeżeli na danym polu wystąpi konieczność kontynuowania ochrony fungicydowej, w kolejnych zabiegach można wykorzystać triazole, wspomagane np. substancją z grupy SDHI.

oprac. Patrycja Bernat

Fot: Daleszyński

Patrycja Bernat
Autor Artykułu:Patrycja Bernat
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. czerwiec 2026 14:01