Na polach Zespołu Szkół RCKU w Trzciance Nordzucker Polska SA zorganizował kolejną edycję Dnia Buraka Cukrowego. Plantatorzy z rejonów Opalenicy i Chełmży oglądali kolekcje odmian, porównywali programy ochrony i nawożenia, a także rozmawiali o wyzwaniach, jakie w tym sezonie stawiają przymrozki, susza, choroby i szkodniki
Dzień Buraka Cukrowego to ważne wydarzenie dla koncernu i plantatorów
Jak podkreślał Włodzimierz Spychała, dyrektor ds. surowcowych Nordzucker Polska SA, przygotowano szeroki przegląd technologii i rozwiązań dla plantatorów.
- Jeżeli chodzi o to, co chcemy Wam dzisiaj pokazać, to po lewej stronie mamy blok odmian w technologii Conviso. Odmiany w technologii Conviso prezentowane są przez firmy Sesvanderhave Poland, Betaseed, Hileshog, KWS, Florimond oraz Maribo — mówił.
Spychała zwracał też uwagę na znaczenie praktycznej wiedzy dla plantatorów Nordzucker Polska z rejonów w Opalenicy i Chełmży.
- Przygotowaliśmy również trzy warianty różnych międzyplonów. Jest też odkrywka glebowa, żeby można było przeanalizować, w jaki sposób kształtuje się profil glebowy — dodawał.
Odmiany buraka cukrowego i ochrona herbicydowa
Na poletkach pokazowych zaprezentowano odmiany 9 firm nasiennych. Jak zaznaczał przedstawiciel Nordzucker, w centrum uwagi znalazła się także ochrona herbicydowa oraz jej koszt.
- Mamy blok herbicydowy, czyli programy firm chemicznych, firm herbicydowych. Co istotne — to jest skuteczność, ale też koszt. Dla każdej kombinacji opryskowej wyliczony jest również koszt ochrony herbicydowej — mówił Włodzimierz Spychała.
Dodał, że plantatorzy mogli porównać również program przygotowany przez Dział Surowcowy w Opalenicy. - To program, który jest najczęściej, najpowszechniej stosowany przez naszych plantatorów — podkreślał.
Trudna wiosna dla buraków cukrowych
O tegorocznych warunkach w polu mówił Józef Augustynek, kierownik gospodarstwa Zespołu Szkół RCKU w Trzciance. - Znajdujemy się na plantacji buraka cukrowego o powierzchni 20 hektarów. Mamy warianty Conviso, czyli w tej technologii 6 odmian, a w tradycyjnej uprawie 28 odmian od 9 różnych firm — wyliczał.
Jak ocenił, wiosna była dla buraka wyjątkowo wymagająca. - Były dość długo przymrozki. Wiosna była też sucha. Dla buraków wysianych pod koniec marca początkowy okres do wschodów był korzystny, ale później, do drugiego, trzeciego liścia, warunki były trudne z nocnymi przymrozkami — mówił Augustynek.
Podkreślał, że najbardziej ucierpiała plantacja prowadzona tradycyjnie. - Burak cukrowy bardzo mocno cierpi zwłaszcza gdy jest sucho i zimno — zaznaczył. Dopiero opady pod koniec kwietnia, sięgające około 40 mm, poprawiły sytuację. - To naprawdę doprowadziło do tego, że te buraki trochę odżyły i dzisiaj są w dość dobrej kondycji — dodał.
Monitoring chorób i szkodników w buraku cukrowym
Duży nacisk podczas wydarzenia położono na monitoring chorób i szkodników. Włodzimierz Spychała zaznaczał, że to dziś jeden z kluczowych elementów prowadzenia plantacji.
- Temat monitoringu chorób i szkodników jest bardzo istotny, ważny ze względu na to, że nasilenie tych chorób i szkodników z roku na rok nam się zwiększa. Dlatego musimy wiedzieć, z czym mamy do czynienia — mówił.
Dodał, że informacje są publikowane na platformie plantatorskiej CropConnect.
Spychała odniósł się również do nowych chorób, któe zagrażają plantacjom buraków cukrowych.
- SBR i RTD to są nowe choroby, z którymi spotykamy się od dwóch lat. Wiemy o nich coraz więcej. Ważne jest, żeby poznać, w jaki sposób się rozwijają i jak je rozpoznawać — podkreślał. Jak dodał, zagrożenia te przesuwają się z południa Europy wraz ze zmianami klimatycznymi.
Szarek komośnik i choroby buraka cukrowego
W rozmowie pojawił się także temat szarka komośnika. - Od kilku lat prowadzimy monitoring, jeżeli chodzi o szarka komośnika. W porównaniu do ubiegłego roku na naszych terenach nie zaobserwowaliśmy szarka komośnika — mówił Włodzimierz Spychała.
Zaznaczył jednocześnie, że presja tego szkodnika jest zmienna. - To nasilenie w latach jest różne, a zależy również od warunków pogodowych — dodał.
Nowoczesne odmiany buraka cukrowego odporne na chwościka
Podczas Dnia Buraka Cukrowego wszystkie firmy nasienne zaprezentowały swoje odmiany o wysokiej odporności na chwościka - chorobę, która od kilka lat coraz bardziej dotyka plantatorów. Oto one:
- WHBC - Batory
- KHBC - Oberek, Jarema, Javelin
- KWS - Viola, Balencia, Smart Perla
- Maribo - Spectra, Marduk,
- Strube - Pulitzer, August, Hubble
- Hilleshog - Attut, Aztec, Oso Smart,
- Sesvanderhave - Wojownik, Giewont, Rokselana, Hoasin Smart, Marsupial Smart, Terrapin Smart,
- Florimond - Manior Smart, Tabby, Pagaj,
- Betaseed - BTS 7945 N, BTS 1715
Maszyny do buraka cukrowego i praktyczna wiedza dla plantatorów
W końcowej części ścieżki pokazano również park maszynowy. Plantatorzy mogli zobaczyć kombajny do zbioru buraków, doczyszczarkę oraz siewnik do technologii strip till.
- Prezentujemy najnowsze rozwiązania jeżeli chodzi o siew buraków, szczególnie w technologii strip till — mówił Włodzimierz Spychała.
Dla wielu uczestników najważniejsza była jednak możliwość rozmowy z doradcami i porównania doświadczeń z innymi plantatorami. Jak podsumowywali organizatorzy, Dzień Buraka Cukrowego w Trzciance miał pokazać nie tylko odmiany i maszyny, ale też kierunek, w jakim zmierza dziś nowoczesna produkcja buraka cukrowego: większa odporność na choroby, lepsza ochrona plantacji i precyzyjniejsze zarządzanie plantacją.
Bartłomiej Czekała
Fot. Czekała
