Produkcja cukru w południowych Niemczech ma w tym roku gwałtownie spaść. Związek Południowoniemieckich Plantatorów Buraków Cukrowych (VSZ) szacuje, że w porównaniu z ubiegłym rokiem zmniejszy się ona o około jedną trzecią. Spodziewane są najniższe zbiory od czasu zjednoczenia Niemiec.
Kilka niekorzystnych czynników na raz
Susza, upały i choroby szkodzą burakom cukrowym. Według związku w wielu miejscach rośliny przestały rosnąć, a środek lata jest dla buraków ważną fazą, w której zwiększa się ich masa i zawartość cukru. Wyraźne objawy stresu obserwuje się nawet na stanowiskach, które zwykle mają dobre zaopatrzenie w wodę.
Groźny szkodnik buraka mniej aktywny. Czy oprysk jest teraz potrzebny?
Dodatkowo rozprzestrzeniają się choroby, takie jak SBR i stołbur. Jak podano, stres związany z suszą osłabia odporność roślin na patogeny. W wyniku chorób buraki nabierają gumowatej konsystencji, przez co można z nich wyekstrahować znacznie mniej cukru.
Związek przewiduje wpływ tych problemów na ceny konsumenckie. Również w innych regionach zbiory będą słabe. Francja, największy europejski producent buraków cukrowych, także zmaga się z ekstremalnymi upałami i suszą.
Również presja ekonomiczna na rolników jest wysoka, zwłaszcza że trudna jest także sytuacja plonów innych roślin uprawnych. Rolnicy dostarczający buraki cukrowe przeznaczali na ich uprawę średnio około 20–25% swoich gruntów. Według własnych danych związek reprezentuje niespełna prawie 10 tys. plantatorów buraków, którzy uprawiają je na około 100 tys. ha i dostarczają surowiec do siedmiu cukrowni.
W Polsce plony będą niższe
– W naszym kraju przede wszystkim lipiec był korzystny dla buraków cukrowych. Odczuwały one wysokie temperatury i mimo wody w glebie buraki w ciągu dnia więdły. Jednak w porównaniu do południowych Niemiec czy Francji, gdzie rzeczywiście susza i choroby mocno ograniczyły wzrost buraków w Polsce buraki generalnie prezentują się zadowalająco – mówi Rafał Strachota, dyrektor biura KZPBC. Dodaje jednak, że plony w tym roku będą niższe i spodziewane jest średnio 65–67 t/ha. Kluczowy będzie jeszcze sierpień, kiedy buraki będą budować masę i zawartość cukru. W zeszłym roku produkcja cukru z krajowych buraków wyniosła 2,574 mln t, a w tym prognozowane jest 2,1–2,2 mln ton. Wynika to z mniejszej o 8% powierzchni zasiewów i przewidywanych niższych plonów korzeni.
Kluczowa była początkowa wegetacja
– Trudna wiosna, zimna i sucha mocno wpłynęła na początkowy rozwój buraków i będzie miała odzwierciedlenie w finalnym plonie buraków. Lipiec był na szczęście korzystny pod względem opadów i uratował wiele plantacji – mówi Rafał Strachota. A co z chorobami?
– Przeprowadzamy monitoring m.in. cykad przenoszących SBR i z tym szkodnikiem mamy póki co spokój w naszym kraju. Chwościk wystąpił później niż np. 2 lata temu i również nie ma z nim jeszcze większego problemu – dodaje.
Ocena plonowania
Cukrownie przeprowadzają ocenę plonowania buraków na poszczególnych etapach wegetacji. W przypadku Südzucker ocena w 31. tygodniu roku dała plon liczony na podstawie obsady buraków 46,7 t/ha. Polaryzację oceniono na 15,3%. W przypadku plonu był on niższy na tym etapie niż w dwóch ostatnich latach, ale polaryzacja była wyższa. Kolejne oceny będą się odbywać co 2 tygodnie.
