Zasypanie rowu to jego likwidacja
Rów melioracyjny nie jest po prostu zagłębieniem w gruncie. Jeżeli pełni funkcję urządzenia wodnego, jego całkowite zasypanie oznacza w praktyce likwidację istniejącego urządzenia wodnego. I właśnie tutaj pojawia się problem dla rolnika, który chciałby np. wyrównać pole, powiększyć powierzchnię uprawną albo ułatwić przejazd maszyn. Prawo wodne przewiduje bowiem, że przepisy dotyczące wykonywania urządzeń wodnych stosuje się odpowiednio również do ich odbudowy, rozbudowy, nadbudowy, przebudowy, rozbiórki i likwidacji, z wyjątkiem robót związanych z utrzymaniem urządzenia w celu zachowania jego funkcji. To art. 17 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego. Natomiast art. 389 pkt 6 stanowi, że – jeżeli ustawa nie przewiduje wyjątku – pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na wykonanie urządzeń wodnych. W połączeniu z art. 17 ust. 1 pkt 4 oznacza to, że wymóg ten obejmuje także likwidację urządzenia wodnego.
Nie wystarczy zgłoszenie wodnoprawne
Rolnik może spotkać się z pojęciem zgłoszenia wodnoprawnego, ale nie jest ono ogólną procedurą stosowaną przy likwidacji rowu. Prawo wodne wymienia konkretne przypadki, w których wystarcza zgłoszenie. Są to m.in. niektóre prace dotyczące rowów, np. wykonanie przebudowy rowu polegającej na wykonaniu przepustu lub innego zamkniętego odcinka o długości do 10 m. Nie oznacza to jednak, że rolnik może na podstawie zgłoszenia po prostu zasypać istniejący rów na całej jego długości. Likwidacja rowu jako urządzenia wodnego nie jest zwykłym przypadkiem zgłoszenia wodnoprawnego.
Zobacz także: Melioracja w gospodarstwie. Kiedy potrzebne jest pozwolenie, a kiedy wystarczy zgłoszenie?
Rów melioracyjny: a co z „powiadomieniem”?
Jeszcze inne rozwiązanie przewidziano w art. 395a Prawa wodnego. Chodzi o powiadomienie dotyczące określonych prac związanych z urządzeniami melioracji wodnych. Nie jest to jednak procedura służąca do likwidacji rowu. Przepisy dotyczą m.in. przebudowy rowów w celu retencjonowania wody oraz przebudowy urządzeń melioracyjnych w celu spowolnienia odpływu wody – pod warunkiem spełnienia określonych wymagań. Czyli kierunek jest wręcz odwrotny: chodzi o takie zmiany urządzeń, które pomagają zatrzymać wodę lub spowolnić jej odpływ, a nie o całkowite usunięcie rowu.
Kara za zasypywanie rowu melioracyjnego bez odpowiednich zgód
Rolnik, który bez wymaganego pozwolenia zlikwiduje rów będący urządzeniem wodnym, może odpowiadać za wykonanie czynności wymagającej pozwolenia wodnoprawnego. Art. 476 ust. 1 Prawa wodnego przewiduje za takie wykroczenie areszt, ograniczenie wolności albo grzywnę od 1000 do 7500 zł.
Najpierw Wody Polskie, później prace
W praktyce oznacza to, że rolnik, który planuje całkowicie zlikwidować istniejący rów będący urządzeniem wodnym, powinien przed rozpoczęciem prac ustalić z właściwym organem Wód Polskich wymagania dla konkretnego przypadku i uzyskać wymagane pozwolenie wodnoprawne. Same Wody Polskie wskazują, że likwidacja urządzeń wodnych może wymagać pozwolenia wodnoprawnego, a wyjątkiem są roboty związane z utrzymaniem urządzenia w celu zachowania jego funkcji.
To ważne, ponieważ ostateczna kwalifikacja konkretnego zamierzenia może zależeć od tego, czym dokładnie jest istniejący rów, jaką pełni funkcję i jakie prace mają zostać wykonane.
Źródło: Prawo wodne, Wody Polskie
Fot. Szczepański Błażej
