StoryEditor

Produkcja świń: światła dobre dla prosiąt

Najnowsze badania przeprowadzone w Gospodarstwie Szkoleniowo-Doświadczalnym w Köllitsch pokazują, że różne kolory światła mają pozytywny wpływ na pobranie paszy i zachowanie prosiąt w okresie odchowu. 
28.04.2023., 11:04h

Sztuczne i naturalne światło wpływa na aktywność świń. Jest uważane za czynnik, który nadaje tempo ważnym procesom biochemicznym i fizjologicznym zwierząt. Pytanie brzmi, ile i jakie spektrum barw jest rzeczywiście dobre dla zwierząt?

 

Świnie mają tylko dwa różne rodzaje fotoreceptorów w siatkówce. Są to czopki do widzenia w świetle dziennym i pręciki do widzenia o zmierzchu lub w nocy. W porównaniu z ludźmi świnie widzą kolory w sposób znacznie bardziej stonowany i rozpoznają tylko kolor zielony i niebieski. Zwierzęta nie rozpoznają koloru czerwonego i prawdopodobnie również żółtego. Postrzegają je jako odcienie szarości.

 

Dla hodowców świń interesujące jest to, jaki wpływ ma oświetlenie lub kolory światła na zachowanie i wydajność zwierząt. Czy można poprawić wydajność, na przykład używając określonych kolorów światła? Aby to wyjaśnić, w Gospodarstwie Szkoleniowo-Doświadczalnym Köllitsch przebadano 2500 prosiąt w 16 próbach. W doświadczeniu zwierzęta zostały podzielone na osiem kojców podczas 5-tygodniowego odchowu. Centralny korytarz dzielił każdy przedział na dwa razy po cztery kojce.

Kojce były wyposażone w listwy świetlne LED nad ścianami kojców. Na każdym pasku świetlnym znajdowały się cztery lampy, z których każda generowała światło niebieskie, zielone, czerwone lub zimne białe. Dodatkowo jedna oprawa LED mogła generować światło białe ciepłe lub zimne. Kolory światła można było wybierać i włączać za pomocą sterowania. W każdej części badano wpływ koloru światła na zachowanie w porównaniu z ciepłym białym światłem. Jedna strona komory była oświetlona kolorem, druga ciepłym białym lub chłodnym białym. Kojce były wystawione na różne poziomy światła dziennego wpadającego przez okna. Dwa razy w tygodniu oceniano zachowanie oraz zmiany martwicze na uszach i ogonach.

 

O wynikach doświadczenia i możliwości wykorzystania ich w praktyce, w celu poprawy rezultatów produkcyjnych w odchowie prosiąt piszemy w majowym wydaniu top świnie.
Zapraszamy do lektury.

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 08:33