Minister rolnictwa przyznaje, że temat dopłat do nawozów i paliwa jest analizowany, ale na razie nie zapadła żadna decyzja o uruchomieniu takiego wsparcia. Resort liczy najpierw na możliwość współfinansowania pomocy z budżetu unijnego, a jeśli to się nie uda, nie wyklucza sięgnięcia po środki krajowe. Rolnicy podkreślają jednak, że przy rosnących kosztach produkcji oczekują konkretnych dopłat, a nie tylko zapowiedzi analiz.
Czy będą dopłaty do nawozów?
Minister Stefan Krajewski podczas dzisiejszej konferencji prasowej w MRiRW poinformował, że podczas posiedzenia Rady Ministrów Rolnictwa i Rybołówstwa Agrifish w Brukseli Komisja Europejska analizowała możliwość wprowadzenia dopłat do nawozów. Jak zaznaczył, sytuacja jest związana także z rozstrzygnięciami dotyczącymi importu nawozów z krajów niespełniających norm środowiskowych oraz podatków z tym związanych (CBAM).
- Wczoraj była dyskusja o analizie i możliwości współfinansowania tej pomocy ze środków budżetu unijnego. Czekamy w pierwszej kolejności na pieniądze unijne. Jeżeli nie będzie możliwości finansowania z budżetu unijnego, nie będę się wahał, żeby złożyć wniosek, żeby skorzystać z pomocy krajowej. Mamy wiele innych wyzwań, które musimy finansować w ramach naszego budżetu, więc jeżeli będzie decyzja taka, że Komisja nie udzieli wsparcia, będziemy taki wniosek składać - zaznaczył minister Stefan Krajewski.
Podkreślił, że Polska chce z jednej strony chronić krajowe zakłady i przetwórców, a z drugiej nie może zapominać o rolnikach, których dotykają rosnące ceny nawozów. Zaznaczył, że część rolników kupiła nawozy wcześniej, a część jeszcze nie, dlatego jednym z priorytetów było zapewnienie ich dostępności oraz niedopuszczenie do zbyt gwałtownego wzrostu cen.
Odnosząc się do sygnałów o możliwych brakach nawozów w części kraju, minister zaznaczył, że resort pozostaje w kontakcie z kierownictwem zakładów produkujących nawozy. Jak zapewnił, podejmowane są działania, by nawozy były dostępne i by zamówienia były realizowane na bieżąco.
- Oczywiście nadzór nad tymi zakładami ma minister aktywów państwowych, ale ja zgłaszam te kwestie, które przekazują nam bezpośrednio rolnicy - zaznaczył minister rolnictwa. Dodał, że nie można mówić o ogólnym braku nawozów, choć problem może dotyczyć RSM, który jest zwykle zamawiany bezpośrednio przed zastosowaniem, a nie kupowany z wyprzedzeniem.
Rządowy pakiet CPN to dla rolników za mała pomoc, chcą dopłat
Minister podczas konferencji wskazał, że rządowy pakiet CPN ma służyć zabezpieczeniu przyszłości i funkcjonowania rolników. W jego ramach obniżono ceny paliw poprzez zmniejszenie VAT i akcyzy oraz wprowadzono cenę maksymalną, której nie można przekroczyć. Jak podkreślił, jest to realne wsparcie trafiające również do rolników.
Zwrócił uwagę, że w przypadku rolników rozliczających VAT na zasadach ogólnych pełne odliczenie podatku nie wyklucza korzyści z wprowadzenia ceny maksymalnej. To właśnie ona ogranicza możliwość dowolnego podnoszenia cen przez pośredników i stanowi gwarantowaną formę wsparcia. Minister podkreślił także, że rozwiązania te pomagają rolnikom ryczałtowym, a więc również mniejszym gospodarstwom.
Rolnicy jednak wskazują, że rządowa obniżka cen paliwa, niewiele zmienia i nie stanowi realnej pomocy dla rolników. Dlatego domagają się większego wsparcia, m.in. o dopłaty do paliwa.
Stefan Krajewski zaznaczył, że obecnie nie ma jeszcze decyzji dotyczących dodatkowych dopłat do paliwa, ale sytuacja jest stale analizowana, brane są pod uwagę zgłaszne przez rolników i organizacje rolnicze wnioski. Minister podkreślił, że jeżeli pojawi się taka możliwość i potrzeba, resort będzie rozważał kolejne formy wsparcia. Dodał, że wiele zależy od dalszego rozwoju sytuacji międzynarodowej, w tym konfliktów wpływających na ceny i dostępność paliw na świecie.
Zerowy VAT na żywność?
Minister przypomniał, że pojawiła się propozycja przywrócenia 0% VAT na żywność. Zaznaczył przy tym, że postulat ten zgłaszany jest obecnie w innych warunkach makroekonomicznych niż wcześniej, gdy inflacja była znacznie wyższa.
Wskazał, że obecnie inflacja utrzymuje się w przedziale między 2 a 3%, choć najnowsze dane mogą zbliżać się bardziej do górnej granicy tego przedziału z uwagi na nową sytuację związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie. W ocenie ministra niesie to ze sobą nowe wyzwania i problemy, które mogą wpływać również na ceny żywności i koszty życia.
