StoryEditor

Dopłaty do materiału siewnego: termin wydłużony, problemy pozostały

Nabór wniosków o dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego ruszył już wyłącznie przez Portal Rolnika, ale nowy tryb składania dokumentów budzi sporo zastrzeżeń. Najwięcej problemów dotyczy obowiązkowego uwierzytelnienia profilem zaufanym, które utrudnia zdalną pomoc doradców i może zniechęcić część rolników do ubiegania się o wsparcie.

30.06.2026., 17:14h

Czy będzie wydłużenie naboru wniosków i możliwość papierowego składania dokumentów?

Rolnicy mogą zyskać dodatkowe trzy tygodnie na złożenie wniosków o dopłaty do materiału siewnego. Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt rozporządzenia, który wydłuża tegoroczny termin z 10 lipca do 31 lipca 2026 r. Zmiana jest odpowiedzią na problemy zgłaszane przez rolników i samorząd rolniczy. ARiMR informowała KRIR, że nie planuje wprowadzenia papierowej ścieżki składania wniosków. W ocenie Agencji byłoby to rozwiązanie mniej efektywne, droższe, bardziej podatne na błędy i sprzeczne z kierunkiem cyfryzacji usług publicznych. Zamiast powrotu do dokumentów papierowych ARiMR zapowiada dalsze poprawianie działania Portalu Rolnika i rozwijanie elektronicznej obsługi wniosków

Ministerstwo uzasadnia zmianę tym, że 2026 jest pierwszym rokiem, w którym wnioski można składać wyłącznie elektronicznie za pośrednictwem Portalu Rolnika. Dodatkowo dotychczasowy termin pokrywał się z naborem wniosków o dopłaty bezpośrednie i obszarowe, co zwiększało obciążenie systemu i utrudniało rolnikom dopełnienie formalności.

Materiał siewny tylko przez Portal Rolnika

Nabór wniosków o dopłaty do zakupionego i zużytego kwalifikowanego materiału siewnego ruszył 25 maja br. To dobrze znana od lat pomoc krajowa w ramach limitu de minimis. Generalne zasady udzielania tej pomocy się nie zmieniły – zmienił się natomiast sposób składania wniosków. Zamiast znanych wniosków papierowych, które zwykle przygotowywali doradcy, w tym roku o tę pomoc można ubiegać się wyłącznie elektronicznie, poprzez nowy Portal rolnika – i to przedpremierowo, gdyż portal ten oficjalnie zostanie rolnikom udostępniony 30 czerwca. Idea całkiem słuszna, ponieważ od lat rolnicy ubiegają się elektronicznie np. o dopłaty bezpośrednie i zdążyli się do tego przyzwyczaić, a wersja elektroniczna w tym przypadku znacznie ułatwiła pracę. Jednak w przypadku tegorocznego naboru wniosków o dopłaty do materiału siewnego raczej sukcesu w postaci dużej liczby wniosków nie należy się spodziewać, no chyba że za sukces będzie uznane zaoszczędzenie funduszy przeznaczonych na tę pomoc ze względu na mniejsze niż w poprzednich latach zainteresowanie.

W czym leży problem? Pomijając już zgłaszane problemy techniczne z działaniem aplikacji do sporządzania tych wniosków, główny problem polega na tym, że zarówno do utworzenia wniosku, jak i do jego skutecznego wysłania konieczne jest uwierzytelnienie użytkownika poprzez profil zaufany. Taki zabieg powoduje, że nie można zlecić zdalnego przygotowania wniosku doradcy, gdyż za każdym razem wymagana jest obecność rolnika, który będzie mógł dokonać autoryzacji profilem zaufanym.

Przerost formy nad treścią?

I tu można się zapytać, czy aby nie jest to przerost formy nad treścią? Do złożenia wniosku o dopłaty bezpośrednie, który nierzadko opiewa na setki tysięcy złotych, dokonania w nim zmian, czy jego wycofania wystarczy jedynie login i hasło. Do złożenia wniosku o dopłatę w wysokości 65 zł (słownie: sześćdziesiąt pięć złotych) do hektara – bo tyle wynosi stawka w przypadku zbóż – trzeba dwukrotnej autoryzacji profilem zaufanym. Dlatego wielu rolników odpuści w tym roku ubieganie się o tę pomoc – sami nie poradzą sobie z przygotowaniem dokumentów, a na kolejną wizytę u doradcy nie starczy czasu. Co innego, gdyby ten nabór zbiegł się z dopłatami bezpośrednimi i przy jednej wizycie można by załatwić obie sprawy.

No ale o tym nikt nie pomyślał. Szkoda też, że ten nowy portal rolnika, który docelowo ma być narzędziem ułatwiającym rolnikom kontakt z instytucjami publicznymi, jak na razie go jednak utrudnia. Przydałoby się choćby rozwiązanie pozwalające zdalnie zlecić przygotowanie dokumentów doradcy, a rolnik mógłby jedynie autoryzować profilem zaufanym (o ile to oczywiście bezwzględnie konieczne) gotowy dokument. W obecnej postaci portal na pewno ułatwi obsługę wniosków samej Agencji, ale o rolnikach i doradcach już tego powiedzieć nie można.

Jak problemy tłumaczy Agencja?

ARiMR podkreśla w odpowiedzi na pismo KRIR, że zgłoszenia od użytkowników Portalu Rolnika są na bieżąco analizowane i służą ulepszaniu systemu. Agencja zaznacza, że wdrożenie elektronicznego naboru wniosków o dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego jest elementem szerszej cyfryzacji usług dla rolników, która ma przyspieszyć obsługę, ograniczyć papierowe dokumenty, poprawić jakość danych i zwiększyć bezpieczeństwo. Według ARiMR problemy z pobieraniem danych działek z aplikacji eWniosekPlus zostały już usunięte, a pozostałe zgłaszane trudności nie mają charakteru powszechnego ani systemowego. Agencja wskazuje, że aby skutecznie zweryfikować problem, potrzebne są konkretne zgłoszenia z opisem sytuacji, datą, godziną, numerem sprawy oraz zrzutem ekranu. Podkreśla też, że do 25 czerwca 2026 r. przez Portal Rolnika złożono już prawie 10 tys. wniosków, co ma potwierdzać, że usługa działa i można składać dokumenty.

Grzegorz Ignaczewski
Autor Artykułu:Grzegorz Ignaczewski

redaktor „top agrar Polska”, ekonomista, specjalista w zakresie dopłat bezpośrednich, PROW i ekonomiki gospodarstw.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
30. czerwiec 2026 19:16