StoryEditor

Żniwa ruszą szybciej? Upały mocno przyspieszają dojrzewanie zbóż

Końcówka czerwca wyraźnie zmieniła sytuację na polach. Rolnicy z kilku regionów mówią, że zboża dojrzewają szybciej niż jeszcze kilkanaście dni temu, ale o tym, jak wcześnie ruszą żniwa, wciąż zdecydują najbliższe dni i dalszy przebieg pogody.

30.06.2026., 13:00h

Końcówka czerwca przyniosła wyraźne przyspieszenie wegetacji zbóż ozimych, a miejscami także jarych i kukurydzy. Rolnicy z Wielkopolski, Kujaw i Lubelszczyzny mówią o lepszym wyglądzie łanów niż jeszcze kilka tygodni temu, ale ostrzegają, że upały i brak wody mogą szybko zmienić sytuację.

Pszenica wygląda lepiej, ale tylko miejscami

Na polach widać skutki bardzo suchej i chłodnej wiosny, a potem gwałtownego ocieplenia. Zbigniew Stajkowski z Wielkopolskiej Izby Rolniczej przyznaje, że pszenice „jako tako wyglądają”, choć poprawa jest raczej powierzchowna. – Teraz te deszcze to na kwiatek można powiedzieć – ocenia.

Dużo lepiej, jego zdaniem, prezentuje się kukurydza. – Najładniej to kukurydza w tej chwili liśni po tych deszczach, ale co będzie ze zbiorami i cenami to się okaże – mówi.

Upały przyspieszą dojrzewanie zbóż

W Wielkopolsce największe obawy budzą nadchodzące upały. Prognozy mówią o temperaturach przekraczających 32–34 st. C, a to może mocno przyspieszyć dojrzewanie zbóż.

– Jadąc do Wrześni na Giełdę Rzepaczano -Zbożową aż się przeraziłem, patrząc na plantację jęczmienia ozimego, który w ostatnich dniach praktycznie zmienił kolor na słomkowy – relacjonuje Stajkowski. Dodaje też, że na słabszych stanowiskach gleba przypomina dziś „skałę albo popiół”.

Zboża nie ucierpiały tak mocno jak rzepak

Podobnie sytuację ocenia Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, który zwraca uwagę, że zboża nie ucierpiały tak mocno jak rzepak. – Rzeczywiście widzimy, że one wyglądają nieźle. Może zostały zredukowane trochę rozkrzewienia, ale nawozy później zadziałały – mówi.

Jak podkreśla, kłosy są dorodne i dobrze wypełnione, choć nie będzie to rok bogaty w słomę. Dla gospodarstw z produkcją zwierzęcą to istotna informacja, ale z punktu widzenia plonów Młodecki zachowuje umiarkowany optymizm.

Kukurydza na razie daje rolnikom nadzieję

W jego ocenie także kukurydza radzi sobie obecnie dobrze. – Kukurydza radzi sobie dobrze w ten krytyczny moment, gdzieś koło 10 lipca, kiedy ona wchodzi w okres wiechowania. Wydaje się, że jest niezagrożony – mówi.

Zaznacza jednak, że dalszy przebieg pogody będzie decydujący.

Lubelszczyzna też bez dużego komfortu

Z kolei na Lubelszczyźnie, jak relacjonuje Marcin Sobczuk, prezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego, zboża ozime mocno odczuły suchą wiosnę, ale ostatnie upały też nie pomagają. – No niestety z ostatniego tygodnia upały, bo ponad 30 stopni robią swoje, pszenica zwija liście, w dole już mamy tak zwane sianko – mówi.

Jednocześnie ocenia, że jeśli chodzi o jare zboża i kukurydzę, sytuacja jest na razie nieco lepsza. – Do tej pory nie potrzebowała wody, więc sobie jako tako radziła – dodaje.

Sobczuk zaznacza jednak, że bez większych opadów szybko może zrobić się bardzo trudno. – Deszcze rzędu 2 do 5 milimetrów, jakie nam się trafiały w ostatnim czasie, trudno uznać za coś, co zmienia sytuację – podkreśla.

Pogoda zdecyduje o tym, jak szybko ruszą żniwa

Na podstawie rozmów rolników z trzech regionów widać więc wyraźnie, że zboża i kukurydza są dziś w relatywnie lepszej kondycji niż rzepak, ale ich przyszłość zależy przede wszystkim od pogody w najbliższych dniach. Jeśli upały utrzymają się dłużej, żniwa mogą ruszyć wcześniej niż zwykle.

Bartłomiej Czekała

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
30. czerwiec 2026 15:02