StoryEditor

Kiedy kukurydza traci plon? Krytyczne są pierwsze tygodnie po siewie

Młoda kukurydza przez pierwsze tygodnie po siewie buduje fundament przyszłego plonu, choć później potrafi dobrze znosić suszę i wysokie temperatury. Podczas warsztatów polowych w Golubiu-Dobrzyniu eksperci wskazywali, że szczególnie ważny jest okres do fazy 6–8 liści, gdy roślina programuje wielkość kolby. Wtedy nawet pozornie krótkotrwały stres może mieć skutki widoczne dopiero podczas zbiorów.

11.09.2026., 16:00h

8 września 2026 roku Golub-Dobrzyń stał się miejscem spotkania rolników za sprawą Ogólnopolskich Warsztatów Polowych pod hasłem „Pola dobrych decyzji”. Wydarzenie zostało przygotowane z myślą o gospodarzach poszukujących sprawdzonych w praktyce odmian oraz nowoczesnych agrotechnologii do bezpośredniego wykorzystania we własnych gospodarstwach.

Indywidualne doradztwo i praktyka na poletkach

Głównym założeniem warsztatów była możliwość zaobserwowania na własne oczy, jak konkretne technologie oraz odmiany kukurydzy i soi radzą sobie w rzeczywistych warunkach polowych. Kluczowym elementem organizacji wydarzenia była praca w małych grupach zwiedzających poletka w asyście doradców. Taka formuła umożliwiła uczestnikom bezpośredni kontakt ze specjalistami, swobodne zadawanie pytań oraz omówienie proponowanych rozwiązań w odniesieniu do specyfiki własnego gospodarstwa.

„Ścieżka wyboru kukurydzy”

Program tematyczny części polowej obejmował szeroki zakres zagadnień agrotechnicznych. W segmencie poświęconym kukurydzy przygotowano m.in. „Ścieżkę wyboru kukurydzy”, stanowiącą przegląd odmian ziarnowych i kiszonkowych. Zwracającym uwagę punktem był pokaz „Wyścig z czasem”, prezentujący różnice w rozwoju odmian widoczne w ciągu zaledwie 7 dni. Przedstawiono również rozwiązania wspierające „czysty start, który buduje plon” na samym początku uprawy oraz zasady nawożenia gwarantujące utrzymanie silnych i prawidłowo odżywionych roślin od siewu aż do końca ich rozwoju.

W module dotyczącym soi eksperci skupili się na kryteriach podjęcia dobrej decyzji przy wyborze odmiany oraz kluczowej roli mikroelementów w jej uprawie. Zaprezentowano także skuteczne metody odchwaszczania soi z wykorzystaniem preparatów Soyaset Herbi oraz Soyaset Echo.

Nowoczesne nawożenie upraw

Równolegle w namiocie odbywały się prelekcje edukacyjne. Wydarzenie otworzył wykład gościa specjalnego z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, poświęcony zagadnieniu zwiększania mleczności bydła mlecznego dzięki efektywnie prowadzonej plantacji kukurydzy na kiszonkę. Po wystąpieniu uczestnicy mieli możliwość zadawania pytań i dyskusji z prelegentem.

Istotnym punktem programu była również prezentacja technologii nawożenia BELAR HEXA, stworzonej z myślą o precyzyjnym i efektywnym nawożeniu kukurydzy. Podczas wykładu omówiono warunki i stanowiska, na których nawóz przynosi największe korzyści, zasady jego integracji z programem nawożenia gospodarstwa oraz zaprezentowano wyniki i obserwacje z poletek demonstracyjnych. Prelekcję połączono z praktycznym omówieniem doświadczeń polowych, co pozwoliło uczestnikom zobaczyć efekty zastosowania technologii w rzeczywistych warunkach i ułatwiło podejmowanie świadomych decyzji nawozowych.

- W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat średnie plony kukurydzy w Polsce podwoiły się – z około 3,6 t/ha w latach 70. XX wieku do ponad 7,6 t/ha obecnie. Choć postęp genetyczny i agrotechniczny jest ogromny, nawyki w nawożeniu startowym na wielu plantacjach utknęły w ubiegłym wieku. Tymczasem kukurydza to roślina o wielkim potencjale, ale też wybitnie krytyczna i wrażliwa w początkowym okresie rozwoju – mówiła Alina Mikrut, prezes firmy ELVITA.

W Golubiu-Dobrzyniu rolnicy usłyszeli, że kukurydza w późniejszych fazach uchodzi za roślinę odporną, wręcz „pancerną”. Dzieje się tak od momentu, gdy wykształci 8–10 liści, przełączy się na wydajny tryb fotosyntezy C4 oraz silnie ukorzeni. Wówczas świetnie radzi sobie z wysokimi temperaturami czy okresowymi suszami. Zanim jednak osiągnie ten stan, przez pierwsze dwa miesiące – do fazy 6–8. liścia – jest wybitnie wrażliwa na błędy agrotechniczne i czynniki stresowe.

W pierwszych tygodniach po wysiewie na nią wiele zagrożeń: wiosenne susze, chłody, wywołująca ubytki wschodów, silna presja chwastów czy zaskorupienie gleby po deszczach nawalnych.

Co wpływa na plon kukurydzy?

Najważniejszy jest jednak fakt, że w fazie 6–8. liścia kukurydza programuje swój potencjał plonotwórczy – to wtedy roślina koduje wielkość kolby oraz liczbę rzędów i ziaren w rzędzie. Stres w tym okresie nieodwracalnie zmniejsza kolbę, a powstałego deficytu nie da się nadrobić w późniejszych fazach rozwoju.

Główną przyczyną wrażliwości młodej kukurydzy jest jej skromny system korzeniowy. W fazie drugiego liścia, po około dwóch-trzech tygodniach od siewu, roślina dysponuje zaledwie 3–4 drobnymi korzonkami zarodkowymi i bardzo słabymi włośnikami.

- Zanim kukurydza mocno się ukorzeni i sięgnie do składników pokarmowych podanych w nawożeniu rzutowym (np. z mocznika czy soli potasowej), młoda roślina jest narażona na niedobory. Aby pomóc jej na starcie, niezbędne jest nawożenie poprzez podsiewacz w momencie siewu nasion. Chodzi o podanie skoncentrowanych składników bezpośrednio przy młodym korzeniu – mówiła Alina Mikrut.

Tradycyjny podsiew ograniczał się do azotu i fosforu (np. w postaci fosforanu amonu). Rosnące plony i trudne warunki pogodowe wymagają jednak podawania w strefę korzeniową także siarki, potasu, magnezu i wapnia.

Jak nawozić siarką i potasem?

- W rzepaku bilansowanie siarki to standard 40–50 kg S przy plonie 4 t. Kukurydza na 1 tonę ziarna ze słomą pobiera ok. 5–6 kg siarki. Przy plonie 10 t/ha wymaga więc aż 50–60 kg siarki – dokładnie tyle samo co rzepak! Siarka jest niezbędna do prawidłowego i efektywnego wykorzystania azotu. Bez niej azot nie zostanie w pełni wykorzystany do budowy białka – wymieniała Alina Mikrut.

Ogromne znaczenie dla plonowania kukurydzy ma także zapewnienie odpowiedniej ilości potasu. Kukurydza pobiera aż 28–30 kg potasu na 1 tonę ziarna ze słomą. Choć buduje on głównie części wegetatywne, jest krytyczny od samego początku. Potas odpowiada za gospodarkę wodną i turgor komórek. Podanie jego niewielkiej dawki startowej blisko małego korzenia poprawia odporność rośliny na suszę.

Odpowiedzią na te wyzwania ma być nowy produkt nawozowy BELAR HEXA. Dostarcza aż sześć kluczowych składników: azot, fosfor, 15% potasu, 13% siarki oraz wapń i magnez.

- W doświadczeniach polowych porównujących technologię BELAR HEXA z tradycyjnym fosforanem amonu wykazano, że w warunkach suszy kukurydza nawożona tradycyjnie pierwsza zaczęła zwijać liście. Rośliny z technologią BELAR HEXA zaczęły odczuwać niedobory wody aż o dwa tygodnie później. Te dodatkowe 2 tygodnie pozwalają bezstresowo przejść przez fazę programowania kolby. Co ważne, koszt wniesienia tych dodatkowych składników jest niewiele wyższy ok. 15 zł/ha przy przykładowej kalkulacji, co stanowi znikomą inwestycję w ochronę plonu – przekonywała Alina Mikrut.

Odmiany soi i kukurydzy

W Golubiu-Dobrzyniu poletka pokazowe zorganizowane są na areale 11 ha. Obecnie dostępne są tam jeszcze stanowiska z odmianami kukurydzy i soi. Zasiane zostały już rzepaki na kolejny sezon polowych prezentacji. Niebawem rozpoczną się siewy odmian zbóż. Podczas spotkania rolnicy mogli sprawdzić stan 80 odmian kukurydzy zarówno ziarnowych jak i kiszonkowych. Reprezentują one bardzo szeroki zakres wczesności – od wskaźników FAO wynoszących około 130–140 do długich odmian o FAO sięgającym 320. W działalności firmy Agrolok odmiany ziarnowe oraz kiszonkowe traktowane są na równym poziomie, a doświadczenia dostosowuje się do zróżnicowanych potrzeb rolników.

- Na poletkach realizowane są specjalistyczne próby, których rolnik we własnym gospodarstwie raczej by nie przeprowadził ze względu na ryzyko i koszty. Prowadzimy między innymi siewy letnie w nietypowych terminach – na koniec lipca oraz na początku i na koniec sierpnia z dwutygodniowymi odstępami, a także doświadczenia herbicydowe oraz testy dolistnego odżywiania kukurydzy. Główny siew kukurydzy produkcyjnej na poletkach odbył się 7 i 8 maja. Wszystkie spośród 80 odmian wysiewane są w dwóch lub trzech powtórzeniach. Podczas zbioru każde powtórzenie jest osobno zbierane i ważone, na podstawie czego wyliczany jest plon ziarna – mówi Dominik Niziołek z firmy Agrolok.

Sprawdzian dla testowanych odmian

 Stanowisko pod poletka charakteryzuje się glebą około trzeciej klasy oraz znaczną zawartością próchnicy. Wyschnięte łodygi i liście kukurydzy po oberwaniu kolb pozostają na polu. Rozkład masy organicznej jest wspomagany poprzez stymulatory biologiczne. W przeszłości stosowany był obornik obecnie nawożenie opiera się na nawozach posypowych i dokarmianiu dolistnym.

- Warunki pogodowe stanowią ważny sprawdzian dla testowanych roślin. Przykładowo opad 70 litrów deszczu na metr kwadratowy połączony z wiatrem dochodzącym do 80 km/h doprowadził do wylegania części odmian, co dostarczyło cennych danych na temat ich odporności mechanicznej. W niemal 99% przypadków do oficjalnego portfolio sprzedażowego trafiają wyłącznie te kreacje, które przepracowały na poletkach demonstracyjnych co najmniej rok lub dwa lata. Odmiany wykazujące wady, takie jak podatność na wyleganie, niska tolerancja suszy czy słaba przydatność kiszonkowa są przez nas odrzucane – informuje Dominik Niziołek.

Tomasz Ślęzak

Tomasz Slezak
Autor Artykułu:Tomasz Slezak
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
11. wrzesień 2026 16:02