W próbkach soi z plantacji m.in. w województwach zachodniopomorskim, śląskim, podlaskim i podkarpackim wykryto Pantoea agglomerans. Bakteria była stwierdzana również w 2025 roku. Na cebuli, w próbkach pochodzących z województw śląskiego i pomorskiego, wyizolowano natomiast Kosakonia cowanii (dawniej Enterobacter cowanii) - zarówno ze szczypioru, jak i z bulw.
Wyniki pochodzą z badań prowadzonych przez Instytut Ochrony Roślin – PIB i publikowanych w ramach Platformy Sygnalizacji Agrofagów.
Jakie objawy bakterii na plantacjach soi?
Pantoea agglomerans może występować na roślinach jako epifit, ale niektóre szczepy mogą mieć charakter oportunistycznie patogeniczny. Jej obecności mogą towarzyszyć ciemne, nieregularne plamy na liściach i łodygach. Problem w tym, że podobne objawy mogą powodować także uszkodzenia mechaniczne, stres środowiskowy czy inne patogeny. Dlatego nie należy uznawać samego wykrycia bakterii za jednoznaczne potwierdzenie przyczyny choroby.
Zobacz także: Czym zwalczyć mszyce w kwitnącym bobiku?
Rozwój objawów na cebuli
K. cowanii jest opisywana jako bakteria związana z nekrozą liści cebuli i gniciem bulw. Rozwojowi objawów sprzyjają m.in.:
- wysoka temperatura,
- długotrwałe zwilżenie tkanek oraz
- uszkodzenia mechaniczne.
W badanych bulwach wykryto również Klebsiella pneumoniae i K. variicola. Oznacza to, że za objawy mogło odpowiadać kilka gatunków bakterii jednocześnie.
Co może zrobić rolnik?
W profilaktyce znaczenie mają:
- zdrowy materiał siewny,
- ograniczanie uszkodzeń roślin,
- prawidłowe zmianowanie,
- w przypadku cebuli to dokładne dosuszenie i właściwe przechowywanie plonu.
oprac. Patrycja Bernat
Źródło: Platforma Sygnalizacji Agrofagów, Instytut Ochrony Roślin – PIB
