Gdy wysiewamy kukurydzę, zakładamy, że blisko 90–95% nasion szybko i równomiernie wykiełkuje i wyrosną z nich zdrowe rośliny. To od obsady zależy plon zielonki i energii na kiszonkę czy ziarna. Tymczasem od startu wegetacji czyhają na nie różne zagrożenia. W przeciwieństwie do większości gatunków uprawianych w naszym klimacie kukurydza nie jest zagrożona ze strony chorób odnasiennych czy odglebowych, ale przez szkodniki. Wpłynąć mogą one w pierwszej kolejności na obsadę poprzez eliminację zaatakowanych siewek. Drugorzędny, ale niewiele mniejszy wpływ szkodniki mogą mieć na kondycję młodych roślin i tempo ich wzrostu. Jak rozpoznać obecność ślimaków w kukurydzy, jak zapobiegać i jak je zwalczać?
Niestety, w chwili zauważenia objawów żerowania szkodników, jest najczęściej zbyt późno na podjęcie działań ochronnych. Mimo to warto je poznać, aby w kolejnym sezonie podjąć działania zaradcze.

Jakie są objawy żerowania ślimaków w kukurydzy?
Sprawca: gatunki ślimaków nagich, np. pomrowik polny, śliniki.
Zewnętrzne objawy żerowania: brak wschodów zwykle od brzegu pola, uszkodzenia liści w postaci otworów z postrzępionymi krawędziami, ślady śluzu.
Podziemne objawy: brak nasion w glebie.
Miejsca częstego występowania: w pobliżu łąk i ugorów, na glebach i w miejscach wilgotnych.
Jak zwalczać i zapobiegać ślimakom w kukurydzy
Zapobieganie: orka przedsiewna (najlepiej w ciągu dnia), osuszanie pól, wałowanie i talerzowanie brzegów pól.