Uprawa pożniwna to najlepszy sposób na zmniejszanie tzw. banku chwastów. Płytka uprawa okrywa glebą nasiona przedplonu i chwastów, które po skiełkowaniu nie będą zagrażać kolejnej uprawie. Oczywiście jedna uprawa może okazać się niewystraczająca, z pewnością dotyczy to pól gdzie przedplonem był rzepak.
Pole było idealnie równe
Aby precyzyjnie wykonać uprawkę pożniwną nie wystarczy zaczepić bronę talerzową do ciągnika. Zanim to zrobimy warto sprawdzić kilka podzespołów w ciągniku, które zapewnią poprawną pracę. Przygotowania ciągnika należy rozpocząć od kontroli ciśnienia w ogumieniu. Następnie należy sprawdzić położenie bocznych stabilizatorów ramion podnośnika. Do pracy w polu ramiona podnośnika muszą swobodnie wychylać się na boki, stabilizatory nie mogą być spięte na sztywno. Kolejny krok to kontrola pozycji ramion podnośnika. Połączenie wieszaków z ramionami podnośnika musi być w pozycji pływającej, pozwoli to swobodnie pokonywać nierówności kół ciągnika bez oddziaływania na bronę talerzową zaczepioną z tyłu. Ostatni punkt to montaż łącznika centralnego na koźle zawieszenia brony talerzowej. Jeśli maszyna wyposażona jest w otwór fasolowy to powinniśmy wykorzystywać go do pracy w polu. Fasola pozwoli przesuwać się łącznikowi w otworze, co poprawi kopiowanie nierówności na polu. Na czas przejazdu po drodze zalecam zamontować łącznik w okrągły otwór. Wtedy podczas pokonywania nierówności na drodze z dużą prędkością minimalizujemy ryzyko uszkodzeń elementów podnośnika w ciągniku.
Jaka konstrukcja brony talerzowej?
Przed laty dominowały brony talerzowe, w których rzędy talerzy ustawione były w tzw. X lub V. Dziś już niewiele takich maszyn pracuje na naszych polach. Ich regulacja polegała na zmianie kąta wychylenia rzędów talerzy. Wymagało do doświadczenia, bo często gdy kąt talerzy był zbyt duży dochodziło do tworzenia górki na środku szerokości roboczej.
Kompaktowe brony talerzowe
Dziś w segmencie bron talerzowych dominuje konstrukcja tzw. kompaktowej brony talerzowej. Oznacza to, że elementy robocze rozmieszczone są w dwóch rzędach, pierwszy rząd przemieszcza glebę w lewo, a tylny w prawo lub odwrotnie.
Słowo kompaktowa odnosi się w tym przypadku do niewielkiej odległości pomiędzy pierwszym i drugim rzędem talerzy i dotyczy raczej maszyn zawieszanych. W większych zaczepianych bronach talerzowych z podwoziem odległość pomiędzy talerzami pierwszego i drugiego rzędu może wynosić nawet ponad 1,2 m, co zapewnia swobodny przepływ gleby z dużą ilością resztek pożniwnych.
Brona talerzowa w linii za ciągnikiem
Podstawowym parametrem, który zapewnia dokładne prowadzenie brony talerzowej w linii za ciągnikiem jest równa głębokość pracy pierwszego i drugiego rzędu talerzy. Jeśli głębokość pracy pierwszego lub drugiego rzędu talerzy będzie zbyt duża będzie dochodzić do ściągania brony talerzowej na boki. Wynika to z oporów stawianych przez przerzucaną glebę. W maszynach zawieszanych najlepiej zaobserwować to z kabiny po położeniu łącznika górnego. Musi być w linii prostej, nie może wychylać się na boki.
Drugi sposób, który dotyczy zwłaszcza większych maszyn zaczepianych to utrzymanie ramy brony w poziomie. Ale nie dajmy się tutaj zwieść, bo w każdej bronie talerzowej talerze pierwszego rzędu zawsze zużywają się szybciej niż w drugim. Dlatego w zależności od powierzchni na jakiej pracuje brona talerzowa zaleca się zamianę talerzy z pierwszego rzędu na drugi, a z drugiego na pierwszy.
Układ niezależnej regulacji głębokości pierwszego rzędu
Wielu producentów bron talerzowych oferuje możliwość niezależnej regulacji głębokości pracy talerzy w pierwszym rzędzie. Dzięki niej w miarę zużywania talerzy można zwiększać ich głębokość pracy, co zapobiega ściąganiu.
Ciekawą konstrukcją, która zapobiega ściąganiu brony talerzowej na boki jest rozwiązanie, w którym połowa talerzy pierwszego rzędu odkłada glebę w prawo, druga połowa w lewo. Ta sama reguła dotyczy rozmieszczenia talerzy w drugim rzędzie. Takie rozwiązania od lat stosuje np. Väderstad, nieco później trafiło ono do firmy Lemken i brony Rubin 10.
Kolejny ważny punkt podczas uprawy ścierniska broną talerzową to tworzenie nierówności na łączeniu przejazdów. Aby temu zapobiec należy skontrolować głębokość pracy skrajnych talerzy. Wielu producentów stosuje różne rozwiązania, które umożliwiają zmianę głębokości pracy pojedynczych talerzy na skraju rzędów.
Kolejny punkt to różne ekrany i ograniczniki, które zapobiegają przerzucaniu gleby na sąsiedni przejazd. W zależności od głębokości uprawy należy je starannie wyregulować.
Uprawa pożniwna powinna równać pole
Jeśli to możliwe uprawę pożniwną warto zawsze wykonywać pod niewielkim kątem (maks. 30 stopni) w odniesieniu do kierunku siewu i pracy kombajnu. Oczywiście na bardzo małych polach nie jest to uzasadnione. Uprawa pod niewielkim kątem pozwoli zniwelować nierówności powstałe podczas siewu i koleiny po kombajnie. Jeśli będziemy pracować w tym samym kierunku koła ciągnika mogą pracować w koleinach po kombajnie, co będzie prowadzić do pogłębiania nierówności i jeszcze głębszego zagęszczania gleby.
