StoryEditor

Wielka, ale zwinna ładowarka Weidemann 9580T [testujemy dla Was]

W redakcyjnym teście sprawdziliśmy możliwości ładowarki Weidemann 9580T. To największy przedstawiciel ładowarek kołowych z teleskopem producenta z Niemiec. Czy duży przegub sprawdził się w średniej wielkości gospodarstwie z produkcją zwierzęcą?
12.01.2024., 08:00h
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Mocny silnik Deutz

  • Dobra widoczność

  • Solidne ramię

  • Przekładnia bez zastrzeżeń

  • Centralne smarowanie

  • Dane techniczne

  • Wrażenia z jazdy

  • Plusy i minusy

Ładowarka kołowo-teleskopowa Weidemann 9580T została zbudowana z myślą o przeładunku ciężkich materiałów. Sprzęt o takich gabarytach sprawdzi się przede wszystkim w skupach, dużych gospodarstwach z produkcją zwierzęcą, czy w biogazowni. W ramach redakcyjnego testu ładowarka trafiła do gospodarstwa z hodowlą ok. 250 krów mlecznych. Przez kilkanaście dni zmagała się głównie z załadunkiem obornika, równaniem terenu, czy ładowaniem zboża w magazynie. Na pierwszy rzut oka ładowarka sprawia wrażenie bardzo dużej maszyny. Długość całkowita bez łyżki wynosi 6,1 m. Ładowarka ma 3,1 m wysokości i 2,4 m szerokości. Mimo potężnych gabarytów (masa bez łyżki ­– 11 210 kg) maszyna ma przyzwoity promień wewnętrzny skrętu, wynoszący 2,45 m. Ładowarka dostarczona została z łyżko-krokodylem, na który maksymalnie udało nam się załadować ok. 3,5 t materiału.

image

Załadunek obornika

FOTO: Gębski

Mocny silnik Deutz

W podstawowej wersji model 9580T dostępny jest z 4-cylindrowym silnikiem Deutz o pojemności 3621 cm³ i mocą 136 KM. Testowana ładowarka miała mocniejszą jednostkę o pojemności 4038 cm³, generującą 156 KM przy maksymalnej liczbie 2300 obr./min.

Taka moc pozwoliła bezproblemowo wykonywać pracę na terenie gospodarstwa oraz na polu. W naszym odczuciu ładowarka miała spory zapas mocy i nie wycisnęliśmy z niej wszystkiego. Pierwszym zadaniem podczas testu maszyny było równanie terenu za gospodarstwem. Testowana ładowarka przyjechała do nas na ogumieniu w rozmiarze 600/55 R26.5. Podczas pracy w grząskim terenie koła łatwo się zapadały, a maszyna zaczynała się zakopywać. Naszym zdaniem przy tak dużej masie warto zastanowić się nad wyborem szerszego ogumienia. Opony wyposażone były w kostkę typową do prac polowych i tam faktycznie dobrze się sprawdziły. Przy pracach na placu tego typu opony mogą się dość szybko zużyć.

Dobra widoczność

Naszą uwagę przyciągnęła duża, komfortowa dwudrzwiowa kabina.

Pozostało 85% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Krzysztof Gębski
Autor Artykułu:Krzysztof Gębski

Krzysztof Gębski – redaktor specjalizujący się w technice rolniczej, budowlanej oraz OZE. Od 2022 roku przygotowuje treści, analizy i komentarze oraz śledzi trendy w sektorze maszyn rolniczych i OZE. Jest autorem wielu publikacji na łamach top agrar Polska oraz portalu topagrar.pl w dziale Technika i Energia Odnawialna. Na co dzień zajmuje się m.in. doradztwem w zakresie techniki rolniczej, analizą rynku maszyn, nowinkami oraz trendami w sektorze maszyn rolniczych oraz OZE. Swoją wiedzę w zakresie techniki rolniczej zdobył na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu na kierunku Inżynieria Rolnicza oraz podczas pracy w gospodarstwie. Jego celem jest pokazanie nowoczesnych/praktycznych rozwiązań w technice rolniczej, które usprawnią pracę w gospodarstwie oraz przedstawienie aktualnych trendów w branży.
Obszary specjalizacji: ciągniki rolnicze, rolnictwo precyzyjne, rolnictwo 4.0, fotowoltaika i biogazownie, rynek maszyn
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 00:41