StoryEditor

Warsztaty budowlane w Lublinie

Jak zbudować lub zmodernizować chlewnię i nie popełnić błędów? Na to pytanie odpowiada dziś w Lublinie Bernhard Feller – ekspert  z Izby Rolniczej Północnej Nadrenii-Westfalii.
15.05.2017., 13:05h

Rolnicy – producenci świń z południowo-wschodniej Polski przybyli dziś do Lublina na warsztaty budowlane organizowane przez naszą redakcję. Tematyka spotkania dotyczy m.in. systemów odprowadzania gnojowicy, wentylacji oraz żywienia i pojenia prosiąt dostosowane do nowoczesnej produkcji prosiąt. Nasz ekspert – Bernhard Feller – po wprowadzeniu, w którym odniósł się do organizacji grup technologicznych w cyklach 1-, 2-, 3- i 4-tygodniowych oraz wyposażenia kojców porodowych, podpowiada jak w praktyce zorganizować sektor loch prośnych.

Grupowe utrzymanie loch

Kojce samoblokujące są obecnie – zdaniem Fellera – najpowszechniej wykorzystywanym rozwiązaniem w grupowym utrzymaniu loch. Jego zdaniem system ten pozwala z jednej strony czasowo unieruchomić maciory, ale również na swobodne ich utrzymanie od 28 dnia po kryciu. Ekspert wskazuje jednak na wymiary jakie powinny mieć tego rodzaju kojce:

  • szer. wybiegu 2,40–3,20 m,
  • szer. stanowiska 0,65–0,75 m,
  • wys. stanowiska 1,10 m,
  • korytarz paszowy 0,40–0,70 m.

Bezpieczne usuwanie gnojowicy

Ekspert wyjaśnia również tajniki sprawnie działających systemów odprowadzania i magazynowania gnojowicy.  Jest to jeden z tematów cieszących się podczas naszych seminariów największym powodzeniem, od tego bowiem zależy nie tylko sprawne i bezproblemowe usuwanie nieczystości z chlewni, ale również bezpieczeństwo oraz  zdrowie zwierząt.

– Podczas mieszania i usuwania gnojowicy z kanałów powstają gazy ze związkami siarki, głównie siarkowodór, który powyżej pewnej granicy nie jest wyczuwalny, a pow. 1000 ppm może spowodować zgon. Dlatego należy tak zorganizować kanały gnojowicowe, aby w obecności świń nie trzeba było ich opróżniać. Po opróżnieniu należy dobrze wywietrzyć chlewnię. Najlepiej, aby ani zwierzęta ani ludzie nie znajdowali się wówczas w budynku – wyjaśnia Feller. 

Specjalista twierdzi, że najczęściej wykorzystywanymi systemami odprowadzania gnojowicy są systemy: slalomowy oraz naprzemienny, o których mogliście Państwo przeczytać w kwietniowym wydaniu „top agrar Polska”. Specjalista podpowiada, aby pod porodówkami i odchowalniami zastosować rury PCV o średnicy 200-250 mm. Pod sektorami loch oraz tuczników średnica rur nie powinna być mniejsza niż 250-300 mm.   aku

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
10. maj 2026 18:09